Facebook Google+ Twitter

0:2 z Irlandią to zimny prysznic dla Polaków

Dublin, w środę, 6 lutego rozegrano towarzyski mecz piłkarski reprezentacji Irlandii z Polską. Do przerwy było 0:1, w drugiej połowie jeszcze gorzej i strata drugiej bramki.

flaga gospodarza meczu / Fot. http://pl.wikipedia.org/wiki/IrlandiaPonad 20 tys polskich kibiców zgromadziło się na trybunach stadionu w Dublinie. Zgotowali doping godny piłkarskich mistrzostw - wszędzie było pełno polskich flag, śpiewy kibiców i zabawa przednia na trybunach a na boisku po kilku niewykorzystanych przez naszych piłkarzy okazjach do ataku ruszyli gospodarze. Pod ich naciskiem Polska obrona zaczęła robić błędy. Nie pomógł nawet dobrze broniący w pierwszej połowie Artur Boruc - gdy po jego paradzie za chwilę piłka trafiła pod nogi przeciwnika, skierowana niefrasobliwie przez naszego obrońcę - i tak padła pierwsza bramka dla Irlandii (właściwie samobój...).

W drugiej połowie nic już nie pomogły duże zmiany - gra zupełnie się nie kleiła. Właściwie to nic nie wychodziło. Druga stracona bramka to podsumowała (szans nie miał tym razem Szczęsny) i Irlandczycy finalnie cieszyli się z poprawienia swego niekorzystnego dotąd bilansu meczowego z naszą reprezentacją.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.