Pozycja materiału w rankingach:
To, że w ciągu najbliższych kilku lat gazety znikną z kiosków na zawsze, nie jest wcale mroczną przepowiednią, ale jak najbardziej realną wizją przyszłości.
Zobacz także:
Artykuły
(103)
Galerie
(5)
Średnia ocen
(4.11)
Wiek: 24 | Miejscowość: Łódź | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Pozycja autora w rankingach:
Sortuj komentarze:
Przemysław Trubalski 14.06.2009 20:12
Jeszcze jeden link: http://technologie.gazeta.pl/technologie/1,82011,6717240,Pierwszy_naklad_Kindle_DX_wyprzedany.html
Przemysław Trubalski 13.06.2009 20:37
Polecam w tym temacie ciekawy wywiad: http://wyborcza.pl/1,76842,6712420,Co_robic__gdy_ludzie_juz_wiedza__co_jest_w_gazecie_.html
Livia Kolan 13.06.2009 13:58
*artykułu... (jak mi brakuje edycji postów!!)
Autor usunął profil 13.06.2009 13:53
Niektóre gazety same mogą się uśmiercić :| http://i40.tinypic.com/52xlyp.jpg
Livia Kolan 13.06.2009 13:20
Zawsze można się skontaktować z Pracownią Badań Czytelnictwa Instytutu Badań Książki i Czytelnictwa Biblioteki Narodowej http://www.bn.org.pl/o-bn/struktura/instytuty/instytut-ksiazki-i-czytelnictwa/pracownia-badan-czytelnictwa
A tu za opłatą (w formie smsa) można uzyskać dostęp do artykuły na temat badań: http://rynek-ksiazki.pl/biblioteka-analiz/wydanie_204/o-czytelnictwie-i-rynku-ksiazki_19607.html
Ewa Karnowska 13.06.2009 13:09
Och, ileż razy ja się z tym spotkałam ;)
To trochę śmieszne, szczególnie, że wielu tzw. ''doświadczonych'' dziennikarzy nakazuje tak pisać. Szkoda tylko czasem, że nie zawsze potrafią też tymi faktami statystykami obracać w kontekście danego materiału....
Jarosław Grondys (v.S) 13.06.2009 12:56
Dziennikarstwo to forma akcentowania tematów pobudzania ludzi do myślenia a nie pisanie historii czy statystyk i tak ja odbieram prasę i jej rolę. Jeżeli ktoś twierdzi że dziennikarz musi pisać fakty i rzetelnie je przedstawiać w oparciu o dane itp. informację , nie do końca pełni rolę dziennikarza zwracającego uwagę na problem społeczny gospodarczy itd.
Jeżeli dziś napiszę artykuł " W DNIU DZISIEJSZYM SKOŃCZYŁ SIĘ W POLSCE KRYZYS" to otrzymam baty za to że nie posługuje się wypowiedziami pseudoekspertów , którzy już dość złego zrobili do tej pory w tej sprawie. Ja chcę tym artykułem zaciekawić ludzi moim spojrzeniem na tą kwestię i tyle i to jest rola dziennikarza.
Ewa Karnowska 13.06.2009 12:44
Można by się sprzeczać czy jest to ''niby profesjonalna'' prasa.
Bo przecież w internecie znajdziemy ''inteligentną'' publicystykę, dogłębne analizy zjawisk politycznych, nad którymi pracują cisami ludzie, którzy przygotowują je dla gazet. Myślę, że jak wspomniałam problemem są tu też finanse. Bo choć kocham gazety, nie stać mnie by kupować co dzień po kilka tytułów. (Jeden mnie nie zaspokaja ;)
A co do krytyki- proszę się nie martwić, otrzymywałam już gorsze baty, co prawda bardziej konstruktywne, aniżeli złośliwe, acz dające do myślenia ;)
Jarosław Grondys (v.S) 13.06.2009 12:13
Nie jestem zawodowym pismakiem ba nawet nie dziennikarzem obywatelskim tylko jak na razie obserwatorem również tegoż medium jakim są Wiadomości24. Aczkolwiek zauważam sporą niechęć co niektórych do młodych raczkujących dziennikarzy w tym również Agnieszki. Troszkę mnie to dziwi gdyż wiemy że jest to osoba młoda ucząca się życia w tym również dziennikarstwa , które może a nie musi stać się jej pasją lub hobby dlatego uwagi jak najbardziej celne z punktu widzenia dziennikarskiego wskazane ale powinniśmy w tej dyskusji robić to zdecydowanie subtelniej dla dobra naszych czytelników jak również tego typu młodych dziennikarzy. Wracając do tytułu jej artykułu - poruszyła temat , zasygnalizowała pewien trend i to by było na tyle. Czy nie jest to robota dziennikarska mająca dać do myślenia - to też jest forma dziennikarskiego pobudzenia myślenia ludzi.
A wnioski - no cóż gazety nie znikną z rynku to im nie grozi - ale też jest alternatywa dla mniej zamożnych czym jest internet i bardzo dobrze gdyż daje to możliwość pozyskania opinii , wiedzy i komentarzy już coraz częściej za darmo i bardzo dobrze.
Ta nagonka na niby nie profesjonalną prasę internetową to nic więcej jak walka zawodowych dziennikarzy o swój lukratywny rynek prasowy i niepisane prawo do publikacji ich opinii i teorii. Już mieliśmy debatę nad publiczną tv i abonamentem i co się okazuje kto był przeciw nikt inny jak dziennikarze ! Skończyła się "dojna krowa" i trzeba się będzie napracować a kokosów nie będzie i bardzo dobrze.
Reasumując temat przyszłości gazet - z roku na rok będzie spadek ich sprzedaży aż do momentu koniecznego zapotrzebowania na nie na rynku. A internetowa prasa - no cóż widzę przed nią długoletnią perspektywę rozwoju. I nie wiem czy się mylę czy mam rację ale mam takowe przeczucie że tak właśnie będzie czy się to komuś podoba czy nie , za kilka lat sprawdzę dane i zobaczymy kto miał rację.
Ewa Karnowska 13.06.2009 12:07
W USA zanikanie gazet to codzienność, aczkolwiek mnie jak na razie interesuje jedynie Polska rzeczywistość.
Ja nie twierdzę, że gazety nie znikną, bo myślę, że pozostaną jako taki prestiżowy dodatek do naszego życia, jak to ktoś tu ujął.
Książki to inna sprawa bo mają się na razie dobrze, ale czy można będzie wiecznie siedzieć z oczami wbitymi w ekran?