Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Wydarzenia > Polityka > Będzie książka o Kwaśniewskim

Pozycja materiału w rankingach:

59525 miejsce

Dział: Polityka

Ocena: 15pkt

Oceń:

Będzie książka o Kwaśniewskim


IPN przygotowuje się do wydania kolejnej publikacji. Tym razem jej bohaterem będzie były prezydent Aleksander Kwaśniewski.

 / Fot. Grzegorz Michałowski PAPInstytut Pamięci Narodowej już dawno wywołał nie lada zamieszanie wokół osoby byłego prezydenta, ogłaszając, iż jest on zarejestrowany jako tajny współpracownik o pseudonimie ''Alek''. Kwaśniewski od początku zaprzeczał owym doniesieniom, jednak jak podaje RMF FM, w książce mają znaleźć się całkiem nowe dokumenty o byłej głowie państwa.

Co w takim razie ma na Kwaśniewskiego instytut, skoro Sąd Lustracyjny uznał w 2000 roku, iż nie był agentem bezpieki? Dowiemy się tego prawdopodobnie jesienią, na kiedy to planowana jest publikacja książki,


Źródło: Rzeczpospolita
Ewa Karnowska OFFline profil autora

Autor: Ewa Karnowska

Napisz do autora

Artykuły (103) Galerie (5) Średnia ocen (4.11)

Wiek: 24 | Miejscowość: Łódź | Kraj: Polska

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 10

Sortuj komentarze:

Piotr Chorążak 10.07.2009 01:58

Ocena: Ocena pozytywna 28 Ocena negatywna 30

Jest to zapewne doskonała promocja zarówno Kwaśniewskiego jak i IPN-u.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ireneusz Mateusz Bratek 09.07.2009 23:14

Ocena: Ocena pozytywna 41 Ocena negatywna 44

Czyżby publikacja IPN której bohaterem ma być były prezydent Aleksander Kwaśniewski będzie kolejną pracą magisterską ?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Michał Hodurek 08.07.2009 23:11

Ocena: Ocena pozytywna 26 Ocena negatywna 34

Nie mamy dowodów, nie możemy osądzać. Ale należy pamiętać, że to mało prawdopodobne by tak wysoko postawiony funkcjonariusz partyjny nie miał kontaktów ze służbami bezpieczeństwa. Rzecz w tym, że dowodów może już nie być tak naprawdę, bo w swoim czasie można było się ich pozbyć. Przykład Józefa Oleksego pokazuje, że co wybitniejsi działacze taką współpracę mogli podejmować.
Nie oszukujmy się, takie wtedy były czasy, że chcąc być np. wysoko postawionym prezesem trzeba było współpracować (przecież wszystkie wyjazdy zagraniczne były monitorowane przez SB, a któż mógł udzielić lepszych informacji od delikwenta, który spotykał się np. z prezesem "czegoś tam" z innego kraju). Wydaje mi się, że sama współpraca nie powinna być publicznie potępiana, a jedynie jej charakter (jeśli był bezpośrednio szkodliwy dla kogoś). Większość ludzi w naszym kraju ma błędne przeświadczenie o współpracy i jeśli tylko usłyszy, że ktoś ma swoją teczkę oznaczona "TW", to należy go równać ze zdrajcą. To dlatego wielu polityków bało się i nadal boi przyznać, że współpracowało.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ewa Karnowska 06.07.2009 13:27

Ocena: Ocena pozytywna 36 Ocena negatywna 32

Już poprawione ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Kuba Drożdżowski 06.07.2009 12:10

Ocena: Ocena pozytywna 38 Ocena negatywna 20

Czepiamy się szczegółów. TW Bolek - "film dokumentalny" :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Joanna Pachla 06.07.2009 12:02

Ocena: Ocena pozytywna 29 Ocena negatywna 37

Błędnie, Agnieszko - Krzysztof ma rację.
Tym bardziej, że tak sformułowałaś zdanie, że każdy świetnie je zrozumie bez użycia cudzysłowu ;-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ewa Karnowska 06.07.2009 11:56

Ocena: Ocena pozytywna 58 Ocena negatywna 34

No cóż widzę różnicę w spojrzeniu, bo uważam, że skoro owych dokumentów nie widziałam i nie mam potwierdzenia, to zaznaczam je w cudzysłów.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Krzysztof Kowalczyk 06.07.2009 11:42

Ocena: Ocena pozytywna 38 Ocena negatywna 32

Ale "ma" sugeruje, że nie ma. Zwłaszcza jak popatrzy się na całość zdania, w którym występuje. Przypomina mi to język "Wyborczej" - ja napisałbym to jednak inaczej. Jednak czy to ma aż takie znaczenie czy był zarejestrowany jako agent bezpieki czy nie był? Warto się zastanowić czy Kwaśniewski, gdyby wszedł w latach 80 w posiadanie jakiejś cennej wiedzy na temat "nielegalnej" działalności opozycyjnej, nie podzieliłby się tym ze swoimi przełożonymi. Oczywiście, że by się podzielił, bo on był członkiem tamtego reżimu i to dość wysoko postawionym, a bycie w tych strukturach to większe obciążenie niż bycie TW.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ewa Karnowska 06.07.2009 10:58

Ocena: Ocena pozytywna 29 Ocena negatywna 34

No właśnie w cudzysłownie bo tych dokumentów nie znamy ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Krzysztof Kowalczyk 06.07.2009 10:26

Ocena: Ocena pozytywna 37 Ocena negatywna 35

A czemu "ma" w cudzysłowie? Przecież jeszcze nie znamy tych dokumentów. Sąd Lustracyjny też nie musiał o wszystkim wiedzieć, a nawet gdyby wiedział, to nie musiał być rzetelny.

Przypominam, że Sąd Lustracyjny "oczyścił" też Lecha Wałęsę w 2000 r., a wystarczy obejrzeć film "TW Bolek", aby przekonać się ile było w tym prawdy (tak się jednak złożyło, że Cenckiewicz odnalazł nowe kwity na Wałęsę już po tym wyroku, tam gdzie się ich nikt nie spodziewał):

http://video.google.com/videoplay?docid=8925540803212198237

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.