Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

10703 miejsce

105 lat temu urodził się profesor Kazimierz Lachowicz

Prof. dr nauk med. Kazimierz Lachowicz pochodził z Kresów, ze Stanisławowa. Urodził się w 1909 r. Studia medyczne ukończył we Lwowie.

Prof. dr nauk med. Kazimierz Lachowicz w drodze do Braniewa i Fromborka. / Fot. Józef KomarewiczNazywałem go „wujkiem”. Pochodził z Kresów, ze Stanisławowa. Urodził się w 1909 r. Ukończył studia medyczne we Lwowie. Profesor dr nauk medycznych Kazimierz Lachowicz był lekarzem mikrobiologiem oraz inicjatorem badań wartości łącznego biochemicznego i bakteriofagowego typowania szczepów pałeczek duru brzusznego oraz ekologii chorobotwórczych pałeczek jelitowych w Polsce. Jeszcze przed II wojną światową, w 1935 r. rozpoczął pracę w Państwowym Zakładzie Higieny w którym pracował aż do 1975 r. To właśnie w Stanisławowie zorganizował w okresie międzywojennym filię Państwowego Zakładu Higieny. Po zakończeniu działań wojennych, w bardzo trudnych warunkach, zorganizował w Gdyni i Gdańsku filię Państwowego Zakładu Higieny. Również w Gdańsku był inicjatorem Ośrodka Badania Biegunek Dziecięcych. Po osiedleniu się w Warszawie zorganizował w PZH – Krajowy Ośrodek Shigella. Pamiętam jak pod koniec lat sześćdziesiątych minionego stulecia prof. dr nauk med. Kazimierz Lachowicz jechał z Warszawy do Braniewa i Fromborka jako ekspert WHO w celu zaradzenia epidemii. W 2008 r. na łamach „Przeglądu Epidemiologicznego” (nr 62) zamieszczono wspomnienia profesora Kazimierza Lachowicza pt. „Państwowy Zakład Higieny – jakim go poznałem przed blisko półwieczem”.
Warszawa. Prof.dr n.med. Kazimierz Lachowicz w domu przy ul. Miączyńskiej. / Fot. Józef KomarewiczProf. dr nauk med. Kazimierz Lachowicz tak pisał w swoich wspomnieniach o pierwszym zetknięciu z Państwowym Zakładem Higieny:” Zetknąłem się z Państwowym Zakładem Higieny w 1935 roku zupełnie przypadkowo. Wychowanek lwowskiej medycyny – wiedziałem o nim prawie tylko jako o wytwórni surowic, szczepionek i insuliny. Przechodziłem wprawdzie w czasie studiów często obok lwowskiej Filii PZH. Mieściła się ona przy ul. Piekarskiej w niepozornym budynku w sąsiedztwie Szpitala Zakaźnego, kaplicy Zakładu Anatomii Patologicznej i głównego wejścia na Cmentarz Łyczakowski. Nie bardzo wiedziałem, co się tam działo, mimo że nieraz odczytywałem informacyjne napisy, a nazwisko kierownika Filii, wybitnego bakteriologa, prof. Napoleona Gąsiorowskiego, znane było studentom medycyny, choć dopiero później objął on katedrę bakteriologii. Nie mogło więc być mowy o zainteresowaniu się przeze mnie Państwowym Zakładem Higieny jako miejscem zawodowej pracy lekarskiej. Tym bardziej że szykowałem się raczej do prowincjonalnej praktyki, nie mogąc – choćby z finansowych względów – kusić się o specjalizację. A jednak związałem się z Państwowym Zakładem Higieny na całe moje zawodowe życie jako specjalista – bakteriolog.”
Warszawa. Prof.dr n.med. Kazimierz Lachowicz (w środku) wraz z żoną - Stefanią (z lewej) i krewną (z prawej). / Fot. Józef KomarewiczProfesor n. med. Kazimierz Lachowicz przez wiele lat był członkiem Podkomitetu Enterobacteriaceae przy Międzynarodowym Stowarzyszeniu Towarzystw Mikrobiologicznych. Perfekcyjnie władał kilkoma językami. W Warszawie mieszkał początkowo przy ul. Freta, później przy Miączyńskiej. W latach 1966 – 1968 przebywał w Mongolii, w stolicy – Ułan –Bator, gdzie jako ekspert WHO zorganizował Centralne Laboratorium dla potrzeb miejscowej służby zdrowia. Po powrocie zamieszkał w Warszawie, przy Miączyńskiej. Jego żona – Stefania pracowała w bibliotece uniwersyteckiej. Przez lata wychowywali Maćka – syna jednego z pracowników polskiej sekcji zachodniej rozgłośni. Profesor dr nauk med. Kazimierz Lachowicz zmarł w Warszawie, w 1992 r. Jak na swój dorobek naukowy był nad wyraz skromnym człowiekiem. Nie lubiał się niczym chwalić, losy innych ludzi nie były mu obce. Miał brata w Krakowie – prof. dr n. med. Tadeusza Lachowicza, o którym lata temu „Polska Kronika Filmowa” „bębniła”, co zresztą było prawdą, że odkrył antidotum na gronkowca złocistego. Profesorem Tadeuszem Lachowiczem i jego osiągnięciami naukowymi zainteresował się przed laty krakowski literat i dziennikarz – Zbyszek Święch.
j

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.