Pozycja materiału w rankingach:
Wśród studentów Polonistyki rozeszła się wiadomość: „Z wielkim smutkiem zawiadamiamy, że w dn. 17.08.2009, w skutek tragicznego wypadku odszedł Dr Eligiusz Szymanis”. Zamarliśmy, takiej wiadomości nikt się nie spodziewał...
Dr Eligiusz Szymanis był nie tylko pracownikiem Instytutu Literatury Polskiej Uniwersytetu Warszawskiego oraz Akademii Humanistycznej, ale też wzorem naukowca specjalizującego się w literaturze epoki romantyzmu. Człowiekiem, który swoje poglądy i opinie wypowiadał zawsze spokojnie i jasno, a mimo to nigdy nie ignorował zdania innych. Bardzo szybko potrafił zaskarbić sobie powszechną sympatię i szacunek. Wyrozumiały, taktowny, bardzo życzliwy i otwarty, zaangażowany w swoją pracę człowiek. Dużo energii poświęcił dla krzewienia oświaty i kultury. Do każdego studenta podchodził indywidualnie, każdy z nas miał u niego równe szanse. Prowadzone przez niego zajęcia na stałe zapisały się w pamięci studentów.

Zobacz także:
Artykuły
(50)
Galerie
(16)
Średnia ocen
(4.53)
Wiek: 27 | Miejscowość: Suwałki / Warszawa | Kraj: Polska
O mnie: Jestem architektem finansowym i specjalistą ds. piękna. Poza pracą realizuję swoje marzenia :)
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Ewelina Adamczyk 03.07.2011 01:10
Dzięki takim ludziom studia polonistyczne stały się wielką przygodą i pasją, nauką stawiania pytań i poszukiwania na nie odpowiedzi. Tematyka zajęć, ich atmosfera, życzliwość, sposób przekazywania wiedzy i osobowość dra Szymanisa, to było niesamowite.
Beata Szczurzewska 05.09.2009 11:51
Link podrzucili mi przyjaciele, więc się podzieliłam :)
Elżbieta Świączkowska 05.09.2009 10:44
Przesłuchałam ze wzruszeniem :)
Weronika Trzeciak 05.09.2009 09:48
Jak to znalazałaś? Wspaniała audycja. :)
Beata Szczurzewska 05.09.2009 08:48
http://www.polskieradio.pl/jedynka/kultura/wieczorkulturalny/?id=19972
Weronika Trzeciak 20.08.2009 19:39
Był recenzentem mojej pracy magisterskiej, miałam z nim wykłady z romantyzmu, jeszcze 2 miesiące temu robiłam mu zdjęcie po obronie moich znajomych z grupy. A teraz już go nie ma... :(
Agnieszka Gierczak 20.08.2009 16:06
Pierwszy wykład z Literatury Romantyzmu. Do auli wbiega dziwny, chudy facet z rozwianą czupryną i jeszcze w progu zaczyna wykład słowami: "Proszę Państwa, bo my Polacy, cierpimy na romantyczną schizofrenię! Zaraz to Państwu wyjaśnię...".
I wyjaśnił, i nauczył rozumieć literaturę romantyzmu, którą wreszcie odmitologizował. Pokazał ludzi z krwi i kości, a nie pomnikowych wieszczów na cokołach. Nigdy nie musiał uciszać studentów, którzy nie opuszczali jego wykładów. Wielu wykładowców mogło tylko zazdrościć takiego uwielbienia ze strony studentów.
Macierewicz potwierdza zamiar przejścia do PiS
(odsłon: +4769)