Pozycja materiału w rankingach:
23 sierpnia 1939 roku w tajnym protokole do paktu Ribbentrop-Mołotow III Rzesza i ZSRR podzieliły między siebie terytorium Polski. 70 lat później Rosja twierdzi, że to wina Polski.
Zobacz także:
Artykuły
(18)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.23)
Wiek: 38 | Miejscowość: Kraków | Kraj: Polska
O mnie: Felietony z nocnej zmiany ...
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Leszek Marmon 27.08.2009 17:29
Zachowanie Francji i Angli oceniam osobiscie znacznie bardziej negatywnie niz ZSRR. Dlaczego? ZSRR bylo zainteresowanie ekspansja komunizmu, bylo ogromnym mocarstwem i ani nie chcialo ani nie musialo sie z nikim liczyc a juz tymbardziej z Polska. Anglia i Francja byly solusznikami, ktorzy nie zrobili nic poza wypowiedzeniem dziwnej wojny. Gdyby Francja i Anglia zareagowaly zbrojnie to prawdopodobnie Hitler zdolalby zdlawic polskiej obrony. Co z tego jednak jesli ZSRR zgodnie z wczesniejszym planem tak czy tak wkroczyl by to Polski? Oslabienie Hitlera walka na kilku frontach pomogloby nam ale Polska takze nie bylaby wstanie walczyc na 2 frontach - z Niemcami i Zwiazkiem Radzieckim. Losy wojny bylyby pewnie inne, byc moze nie doszloby do niej ale Europa zostalaby tak czy tak podzielona. Byc moze nawet wlasnie na granicy ustalonej w tajnym protokole paktu Ribbentrop-Mołotow.
Michał Hodurek 27.08.2009 15:42
Raczej trudno było spodziewać się, że powiedzą - Winnym jest Stalin. Ja bym powiedział raczej, że winnymi całego zamieszania XX wieku są Francja i Wielka Brytania, te "wielkie" mocarstwa, które nie raczyły nawet palcem kiwnąć na to co wyprawiał Hitler i Stalin. Jeżeli w kluczowych momentach wykorzystaliby swój potencjał dyplomatyczny, to o ile doszłoby do paktu, to do wojny już nie, a jeśli nawet to skończyłaby się po miesiącu.
Reasumując: My się z Rosją kłócimy, kogo historia jest prawdziwa, a zachód się śmieje...choć tej historii winni są oni.
Leszek Marmon 27.08.2009 13:49
To jest taka polityczna gra w kotka i myszke. My koniecznie chcemy byc zauwazani w kontekscie relacji Rosji z Ukraina a rosji sie to nie podoba wiec poprzez takie sytuacje jakie maja ostatnio miejsce daja nam delikatnie do zrozumienia abysmy sie nie wcinali miedzy wodke a zakaski...
Adam Lutostański 27.08.2009 13:40
A Merkel pewnie przyjedzie do nas 17 września :) hehe
Ewa Krzysiak 27.08.2009 13:35
To wizyta Putina ciekawie się zapowiada:)
Leszek Marmon 27.08.2009 13:28
Ja mysle, ze to jeszcze nie bedzie koniec gry jaka Rosja w tej sprawie prowadzi.
Ewa Krzysiak 27.08.2009 09:51
Trochę nt wspomnianego filmu http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,6969619,Rosjanie_wykorzystali_polskiego_urzednika___Zmanipulowali.html
Leszek Marmon 27.08.2009 01:41
Tak - czwartego!! Nawiasem mowiac, ze nikt tego nie wylapal? A moj blad wzial sie tez z tego, ze media właśnie tak podawaly - zgroza (co nie umniejsza skali mojego bledu niestety). Juz poprawiam, dziekuje za uwage (pewnie tekst wpadnie do ponownej moderacji)
Natomiast oczywiscie nie chodzilo o porownanie 1:1 - z reszta napisalem o tym, ze znaczenie historyczne w obu przypadkach jest nieporownywalne
Nie tlumacze ZSRR - wyraznie potepilem to co sie stalo 17 wrzesnia 1939. Stalin jednak zrobil to co bylo z jego punktu widzenia najlepsze w danej sytuacji, nie liczac sie z nikim. Porownanie z Zaolziem w tym kontekscie dotyczylo raczej intencj niz historycznego znaczenia. Dlatego tez napisalem iz "rozumiem" co nie oznacza "ze popieram" - wrecz przeciwnie. Obiektywnie jednak patrzac, pewnie na miejscu ZSRR postapilibysmy podobnie (ale to juz moje osobiste domniemanie).
Adam Lutostański 27.08.2009 00:33
"Oczywiście nie pochwalam trzeciego rozbioru Polski, jakiego dokonano ostatecznie 17 września 1939 roku,"
Trzeci rozbiór Polski miał miejsce w XVIII wieku! Dokładnie w 1795 roku.
PS Poza tym Panie Leszku jak można porównywać 17 września do Zaolzia?
Dodam tylko, że na Zaolziu zawsze mieszkało i dalej mieszka wielu Polaków.
PPS A Rosjanie pewnie wykorzystali sytuację. Tylko, że ja bym tego nie pochwalał mówiąc, że to rozumiem. Bo co innego grać fer i wygrywać a co innego puszczać brzydkie bąki.
Leszek Marmon 26.08.2009 23:53
To, ze Rosja chce ominac Polske w kontekscie rurociagow z gazem i ropa wiadomo nie od dzis. Oficjalne tlumaczenia mowia o koniecznosci ominiecia Ukrainy oraz o wzgledach ekonomicznych przedsiewziecia. A w rzeczywistosci chodzi o to aby utrudnic nam uniezaleznienie sie od Rosji jesli chodzi o dostawy tych nosnikow energi. Niestaty Rosja nie odpuscila i nie odpusci Polsce jesli chodzi o swoje wplywy. To, ze jestesmy w UE wcale nam w tym nie pomoglo, bo jestesmy na granicy miedzy UE a rosyjska strefa wplywow. Wiadomo tez, ze ten kto jest na granicy jest najbardziej narazony.