Facebook Google+ Twitter

10. kolejka Ekstraklasy. Hit: Lech - Wisła

Po przerwie na reprezentację, powraca nasza Ekstraklasa. Najciekawiej zapowiada się niedzielne spotkanie Lecha z Wisłą, oraz pojedynek Legii z Piastem w sobotę.

 / Fot. LogoW pierwszym meczu 10. kolejki GKS Bełchatów podejmie Śląsk Wrocław. Bełchatowianie liczą na podtrzymanie zwycięskiej serii trzech zwycięstw, zespół Rafała Ulatowskiego już od pięciu meczów nie przegrał. Do składu powraca Dawid Nowak, który z powodu kontuzji pauzował pół roku. Sen z powiek w Bełchatowie spędza za to poważna kontuzja Mateusza Cetnarskiego, który w tym roku już nie zagra. Pomimo iż zespoły w tabeli dzielą tylko dwa punkty, sytuacja obu klubów jest diametralnie różna. Zespół Ryszarda Tarasiewicza po dobrym starcie, nie potrafi wygrać w ostatnich czterech spotkaniach. Śląsk zanotował trzy remisy oraz porażkę. W ostatniej kolejce po dobrym meczu, Śląsk uległ Wiśle Kraków. Myślę, że podopieczni "Tarasia" wygrają piątkowy mecz, przełamując tym samym swoją złą, jak również dobrą passę GKS-u.

W drugim piątkowym spotkaniu Ruch Chorzów zagra przeciwko Lechii Gdańsk. Oba zespoły świetnie spisują się na własnych boiskach, dlatego przewiduję wygraną klubu z ul. Cichej. Ruch świetnie sobie radzi od początku rozgrywek, co więcej, do gry powracają kluczowi dla klubu piłkarze: obrońca Nykiel, Sadlok, Janoszka oraz Sobiech. W składzie Lechii zabraknie kluczowego piłkarza dla Lechistów, Arkadiusza Mysony. Trener "Niebieskich", Dariusz Fornalik, liczy na ogranie zespołu znad morza. Udało mu się to dwukrotnie jako trenerowi Polonii Warszawa, teraz chce ponownie tego dokonać. Obstawiam wygraną gospodarzy, gdyż przemawia za nimi atut własnego boiska, są także w lepszej formie.

W pierwszym sobotnim meczu, Cracovia zmierzy się w Sosnowcu z Polonią Bytom. W drużynie Jurija Szatałowa do zdrowia powracają napastnicy, Zieliński i Podstawek. Celem podopiecznych Oresta Lenczyka jest, jak zapowiada Dariusz Pawlusiński - komplet punktów. "Każdą drużynę można pokonać. Polonia to nie Barcelona, że wyjdziemy na boisko i będziemy wystraszeni. Chcemy zagrać swoje, konsekwentnie od początku do końca" - mówi pomocnik Cracovii. O to gospodarzom może być naprawdę ciężko, gdyż bytomski zespół to rewelacja tych rozgrywek.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

nie chciałabym aby tak się stało. nudno będzie jak wisła jeszcze odskoczy od rywali..

Komentarz został ukrytyrozwiń

Myślę, że Wisła przetoczy się po Lechu jak walec.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.