Facebook Google+ Twitter

"10 kwietnia nie było drugiego Katynia" - mówi córka ofiary katastrofy smoleńskiej

Zdaniem Izabeli Sariusz-Skąpskiej, istnienie zespołu powołanego przez polityków PiS jest niepotrzebne. - Żyję w państwie prawa i wierzę w struktury, które pozwolą w drodze normalnych, państwowych procedur wyjaśnić przyczyny tragedii - tłumaczyła.

- Ja, ani nikt z moich bliskich, Antoniemu Macierewiczowi nie dawał mandatu, by mówić w naszym imieniu - stwierdziła w TVN24 Izabela Sariusz-Skąpska, córka śp. Andrzeja Sariusz-Skąpskiego, prezesa Federacji Rodzin Katyńskich, który zginął w katastrofie pod Smoleńskiem. - 10 kwietnia 2010 roku nie było żadnego, drugiego Katynia. Ta mitologia nie jest potrzebna - stwierdziła, jak informuje portal wirtualnapolska.pl

Nazwanie katastrofy smoleńskiej, tak jak zrobili to Antonii Macierewicz i Jarosław Kaczyśńki, "zbrodnią" jest przesadą. - Miarą zbrodni jest mój dziadek Bolesław Skąpski, który w 40. roku został, jako prokurator i pracownik ministerstwa sprawiedliwości, zamordowany w Katyniu. (...) 10 kwietnia 2010 roku nie było żadnego drugiego Katynia - powiedziała Sariusz-Skąpska

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Słyszłam wypowiedź pani Izabeli Sariusz-Skąpskiej, mądra i stonowana. Szkoda,że jej słowa nie są właściwe rozumiane próbuje się je skojarzyć z polityką.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.