Zgodnie z prospektami reklamowymi funduszy inwestycyjnych, są one stworzone po to, aby człowiek bez wiedzy inwestycyjnej mógł łatwo inwestować na różnych rynkach, wybierając akceptowalny dla siebie poziom ryzyka. Czy na pewno tak to działa?

Zobacz także:
Artykuły
(7)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.78)
Miejscowość: Kraków | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Pozycja autora w rankingach:
Sortuj komentarze:
Kamila 07.03.2011 14:21
Najlepiej na początku skorzystać z pomocy doradcy, tam wszystko nam wytłumaczą i dobiorą ofertę do naszych oczekiwań...
Press 07.03.2011 10:54
Teraz to na wszystkim trzeba się znać nawet na głupiej lokacie. Więc to nie nowina. Ważne że na fundach można więcej zarobić.
Porky 06.03.2011 17:42
Przecież nie ma co się od razy zrażać do funduszy. Tylko robią krecią robotę w tym artykule. Wiadomo że trzeba trochę wiedzieć ale tą wiedzę zawsze można zdobyć jeśli nie samemu to z pomocą znajomych czy specjalistów.
kaja 04.03.2011 21:13
no dobra a jak ktos bardzo chce inwestowac a nie ma wiedzy fachowej? co wtedy, przeciez lokaty nie dosc ze marnie oprocentowane to jeszcze wycofuja te bezbelkowe
Remigiusz Stanisławek 07.02.2011 11:01
Dodajmy do tego uśrednianie, portfele modelowe, fundusze aktywnej alokacji itd. Dokładnie to samo pokazuję od 2 lat na szkoleniach dodatkowo tłumacząc skąd wzięły się te mity inwestowania. Dlaczego mity? Ponieważ nie wytrzymują spotkania z faktami. Szczegółowe raporty na temat części tych mitów znaleźć można w naszych raportach: www.opiekuninwestora.pl/raporty
Nie znaczy to, że fundusze to zły wybór. Nie. Fundusze to świetny sposób na pomnażanie pieniędzy, pod warunkiem, że potraktujemy je jako inwestycję. Nie jako lokatę.
pozdrawiam,
Remigiusz Stanisławek
trener inwestycyjny
Andrzej Mazurkiewicz 27.01.2011 20:51
Podoba mi się!
Pozdrowienia.
A. M.
Targi poligraficzne Drupa 2012 - wszystko dla poligrafii [Galeria]
(odsłon: +237)