Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Sport > Piłka nożna > 10 mundialowych objawień

Dział: Piłka nożna

Ocena: 25pkt

Oceń:

10 mundialowych objawień


Subiektywna lista 10 objawień 19. Mistrzostw Świata w piłce nożnej. Piłkarze, na których stawiało niewiele osób, a którzy wbrew wszystkim postanowili błyszczeć w RPA. Ich wartość po mundialu wzrośnie kilkakrotnie.

Mistrzostwa Świata 2010. Fot. Tomasz Brusik / Fot. Tomasz BrusikW zestawieniu znajdują się tylko gracze wyceniani na mniej niż 15 mln euro. Dlatego nie znajdziecie w nim Özila z Niemiec, czy Suáreza z Urugwaju. Wyznacznikiem nie jest wiek, choć rzadko kiedy zdarza się, by zawodnik nagle eksplodował talentem w wieku 30 lat. Klub, który miesiąc temu miał do wydania około 100 mln euro i jasnowidza na usługach, mógł zbudować całkiem ciekawą jedenastkę. Mógł, bo wartość rynkowa niektórych piłkarzy, wzrośnie teraz nawet dziesięciokrotnie. Oczywiście pod warunkiem, że mundial w RPA nie jest ich pożegnaniem z dobrą formą.

1. Thomas Müller (reprezentacja: Niemcy, klub: Bayern Monachium, rok urodzenia: 1989, wartość wg. Transfermarkt.de: 10 mln euro)
Jeszcze 2 lata temu grał w rezerwach Bayernu Monachium. Do bawarskiego klubu trafił w wieku 10 lat. Do tej pory w reprezentacji rozegrał jedynie 7 meczy, w których zdążył już strzelić 4 bramki, wszystkie na boiskach w RPA. Imponuje szybkością i spokojem w polu karnym przeciwnika. Prostym zwodem i dynamicznym wejściem pomiędzy obrońcami potrafi łatwo stworzyć sytuację sam na sam z bramkarzem rywali. Zabójczy w szybkich kontratakach, co pokazał w meczu przeciwko Anglii, strzelając gole na 3:1 i 4:1.

2. Fábio Coentrão (Portugalia, Benfica Lizbona, 1988, 5,6 mln euro)
Patrząc na grę lewego obrońcy Portugalii w pierwszym meczu przeciwko Wybrzeżu Kości Słoniowej, zastanawiałem się, jak taki słaby i niedoświadczony (przed mundialem zagrał tylko w 3 meczach) zawodnik może grać w drużynie pokroju Portugalii. Był to pierwszy mecz Coentrão na międzynarodowym turnieju i zapewne zjadła go trema. W kolejnych meczach zastanawiałem się już, jak to możliwe, że nie gra jeszcze w Manchesterze, Realu czy Chelsea. Ideał bocznego obrońcy. Do bólu skuteczny w defensywie, świetnie grający wślizgiem, a do tego szybki, doskonale wyszkolony technicznie i mający ciąg na bramkę rywali. W meczu 1/8 finału przeciwko Hiszpanii, był najlepszym piłkarzem swojej drużyny. Zwrócił już uwagę m.in.: Bayernu i Juventusu.
Tomasz Brusik OFFline profil autora
257 miejsce

Komentarze: 0

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.