Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

485 miejsce

10 największych "comebacków" w historii sportu

Każdy sportowiec staje w pewnym momencie swojej kariery przed decyzją o jej zakończeniu. Powody są różne: wiek, brak motywacji, niekiedy to los decyduje za nich, przerywając wspaniałe kariery kontuzjami. Wielkim gwiazdom, uwielbianym dotąd przez miliony fanów, ciężko jest nagle zmienić tryb życia, dlatego wiele z nich zdecydowało się na powrót do czynnego uprawiania sportu. Choć ryzyko, że nie uda się spełnić oczekiwań kibiców jest duże, wiele z głośnych powrotów okazało się wielkim sukcesem.

2010 rok w Formule 1 bez wątpienia należał będzie do Michaela Schumachera. Powrót "Schumiego" jest niemałą sensacją - zwłaszcza, że nie powraca on za kierownicę Ferrari, z którym związany był przez ostatnich 14 lat, tylko Mercedes GP. Rekordzista pod względem liczby zdobytych tytułów mistrzowskich (7), zwycięstw (91), miejsc na podium (154), pole positions (68), punktów (1369), punktów w pojedynczym sezonie (148) ponownie stworzy duet z genialnym konstruktorem,Rossem, Brownem. Czy współpraca zaowocuje kolejnym tytułem mistrzowskim dla Schumachera?

Cassius Clay (M. Ali) po lewej, źródło: http://commons.wikimedia.org/wiki/File:Cassius_Clay.jpg, lic.: Creative Commons Attribution 2.0 Generic / Fot. benyuppJednym z największych comebacków w historii, był powrót do czynnego sportu Muhammeda Aliego. Błyskotliwą karierę mistrza bokserskiej wagi ciężkiej przerwała kara, nałożona na niego za odmowę udziału w wojnie wietnamskiej. W 1967 roku Ali został skazany na więzienie (wyrok zasądzono w zawieszeniu), odebrano mu paszport, tytuł mistrzowski i licencję bokserską. Trzy lata później pięściarz powrócił na ring, jednak ze zmiennym szczęściem - wielkie zwycięstwa (jak choćby słynna walka z Georgem Foremanem w Kinszasie, znana jako "The Rumble in the Jungle") przeplatał porażkami. W 1979 roku Ali ogłosił zakończenie kariery, by już kilka miesięcy później powrócić z emerytury. Porażki z Larrym Holmesem i Trevorem Berbickiem ostatecznie zakończyły wielką karierę wybitnego pięściarza.

Również wspomniany George Foreman postanowił po porażce z Jimmym Youngiem w 1977 roku zawiesić rękawice na kołku, by po 10 latach wrócić na ring. Mimo porażek z Evanderem Holyfieldem i Tommym Morrisonem, Foreman postawił sobie za cel wywalczenie mistrzowskiego pasa. Sztuka ta udała mu się w 1994 roku, kiedy to po zwycięstwie na Michaelem Moorem 45-letni Foreman mógł świętować wywalczenie mistrzowskich pasów federacji WBA i IBF.

Gdy w 1974 roku karierę postanowił zakończyć najlepszy piłkarz wszechczasów, legenda Santosu - Pele, pożegnalny mecz piłkarza oglądała 200-tysięczna widownia. Jednak problemy finansowe zmusiły zawodnika do powrotu na boisko - tym razem w barwach New York Cosmos. Po wywalczeniu z nowojorczykami tytułu Mistrzów North American Soccer League w 1977 roku, brazylijska gwiazda ostatecznie skończyła z zawodowym uprawianiem sportu.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (10):

Sortuj komentarze:

Bardzo przyjemny artykul, przeczytany z z wielkim zaciekawieniem :). Ostatnim przykladem, ze zawodnik moze wrocic do czynnego uprawiania sportu, jest przypadek Janne Ahonena, ktory bardzo dobrze zaprezentowal sie w Turnieju Czterech Skoczni :D. Ciekawe jak Schumi sobie poradzi w F1.... :P. 5+ :).

Komentarz został ukrytyrozwiń

Schmuacher, Jordan czy Lemieux to ludzie o bajecznych dochodach (również pozasportowych - na reklamach zarabiają wielokrotnie więcej niż na sporcie), nie potrzebują "dorobić" (Jordan np. był w zarządzie Wizards, ale nie wytrzymał bez gry i wrócił na parkiet, grając za minimalną stawkę dopuszczoną w NBA). Oczywiście, niektórzy wracają dla pieniędzy, ale często o powrocie decyduje pasja.

Komentarz został ukrytyrozwiń

A Lindsay Davenport, Olga Pyliewa?
Manninen ma jeszcze siostrę biegaczkę, tylko nie występuje pod panieńskim nazwiskiem :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Niestety, nie tęskonota za sportem jest przyczyną do powrotów, ale brak starych dochodów, a kto raz się nauczy żyć w wysokim standardzie trudno z tego rezygnuje. Schumacherowi życzę szczęścia marzec tuż tuż, zobaczymy czy powtórzy swoje osiągnięcia.

Komentarz został ukrytyrozwiń

@Łukasz Manninen -mimo, że jest wybitnym "kombinatorem" - nie jest szerzej znany ludziom, którzy nie śledzą sportów zimowych. Manadou myślę, że jednak wróci ;)

Oczywiście szkoda wielu wybitnych sportowców, którzy w młodym wieku zakończyli kariery (sami bądź przez kontuzje), pamiętajmy też o młodych talentach, których nie ma już nami (Agata Mróz, Kamila Skolimowska, Arek Gołaś, Antonio Puerta, Marc Vivien Foe i wielu wielu innych). Mi jednak chodziło o głośne powroty :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Artykuł wyczerpujący ;))

Komentarz został ukrytyrozwiń

No tak te nazwiska też zasługują na uwagę. Wniosek? Trzeba napisać artykuł pt.: "20 największych "combacków" w historii sportu" :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Oczywiście miało być kombinator norweski:) Myślałem, przy okazji Manninena o Ahonenie i stąd ten psikus w komentarzu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Przyjemny art:)
Z resztą kończenie karier przez sportowców to bardzo szeroka kwestia. Oczywiście dla każdego jedne powroty są ważniejsze, drugie mniej.
Ja mogę dodać, że w tym roku do uprawiania sportu powrócił Hannu Manninen, wybitny skoczek narciarski. Na razie mało startuje, ale forma ma przyjść na IO. Swego czasu wygrywał jak chciał, chociaż był inny, który wszystkich demolował: Sampa Lajunen i z tego, co pamiętam, to karierę zakończył już w wieku 24 lat, gdyż wygrywał wszystko i nie miał już kompletnie motywacji.

Ostatnio karierę sensacyjnie zakończyła Laure Manaudou, wyśmienita pływaczka, mająca lat ledwie 23. Miejmy nadzieję, że powróci.

Inne kwestie to zakończenie kariery z powodu kontuzji. To jest przygnębiające, gdy musimy przestać, choć tak bardzo chcemy. Np. Marco van Basten musiał przedwcześnie zawiesić buty na kołku, będąc w wielkiej formie...:(

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zastanawiałem się nad Clijsters, choć początkowo lista sportowców była nieco dłuższa - Monica Seles, Martina Navratilova, Janica Kostelic, Magic Johnson... Ale do TOP 10 kilka nazwisk musiałem skreślić ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.