Pozycja materiału w rankingach:
Cuda cuda ogłaszają! Do niebywałego zdarzenie doszło w Kościele parafialnym pod wezwaniem św. Antoniego w Sokółce w diecezji białostockiej.
Bardzo dziwna sytuacja miała miejsce w parafii św. Antoniego w Sokółce w diecezji białostockiej. Podczas rozdawania komunii świętej kapłan upuścił "komunikant-hostię", która jest przeznaczona dla wiernych. Na mocy przepisów liturgicznych taki "komunikat" należy schować do "waskulm". Waskulum jest to naczynie liturgiczne, w którym znajduje się woda do tzw. naturalnego rozkładu komunikanta - wodę tą należy wylać w odpowiednio wcześniej przystosowane miejsce. Zobacz także:
Artykuły
(11)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.28)
Wiek: 28 | Miejscowość: Toruń | Kraj: Polska
O mnie: Ad quas res aptíssimi érimus, in iis potíssimum elaborábimus - Najwięcej dokonamy w tym, do czego będziemy najbardziej uzdolnieni
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Edward Ącki xD 03.11.2010 16:18
Zazwyczaj nie wierzyłem w cuda, ale to mnie jednak przekonało:P
Tomasz Sroczyński 02.10.2009 21:44
Tak, masz rację. Nie są w stanie wnioskować o okolicznościach "powstania" próbki.
Dlatego lekko odszedłem od tematu na temat Lanciano i św. Januarego :P.
Księża sami zalecają dystans na razie do tego odkrycia i mam wrażenie że ludzie o tym zapominają; a Fakt ofkoz stawia wykrzykniki w innych miejscach żeby nie mieć sumienia pisać ludziom, że mają być ostrożni x].
Pozdrawiam.
Autor usunął profil 02.10.2009 21:40
Tomku, ale patomorfolodzy potwierdzili tylko co im przyniesiono.
Nie co się stało z hostią.
To niczego nie dowodzi.
Jak na razie to ''cud'' tego co podobno znalazł.
Tomasz Sroczyński 02.10.2009 21:37
Natomiast na bank znalazłem że Odoardo Linoli jest tym za kogo się go uważa ;]:
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/sites/entrez?Db=pubmed&Cmd=Search&Term=%22Linoli%20O%22[Author]&itool=EntrezSystem2.PEntrez.Pubmed.Pubmed_ResultsPanel.Pubmed_DiscoveryPanel.Pubmed_RVAbstractPlus
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/4950729?log$=activity
Jest Bertelli ale inne imię, nie wiem:
http://content.karger.com/ProdukteDB/produkte.asp?Aktion=ShowPDF&ArtikelNr=146696&Ausgabe=238586&ProduktNr=224197&filename=146696.pdf
Natomiast tutaj jest o jakimś Ruggero Bertelli i widzę słowo "anatomia" (nie znam włoskiego):
http://www.ircc.unito.it/siai2009/SIAI
np. "1970 Congresso internazionale di Anatomia (Leningrado)
• XXIX Convegno Palermo, 11-14 Ottobre 1971
Presidente, Prof. Enrico Allara
(presiede in assenza del Prof. Ruggero Bertelli)"
I jeszcze tu:
http://www.unife.it/dipartimento/morfologia/privata/la-tradizione-anatomica-ferrarese
Tłumaczenie fragmentu wg Babelfish:
"To completed intense activities, in years 1934 and 1935, respective under the direction of the Prof. Ruggero Bertelli and the Prof. Gastone Lambertini, all the material collected in the Anatomical Cabinet was transferred in the new Institute and placed in a large one it knows it to the first one slowly, purposely predisposed."
Po tym mało wyrafinowanym śledztwie jestem skłonny uznać obie postaci za rzeczywiste, ale mogę dociekać dalej.
Tomasz Sroczyński 02.10.2009 21:29
Nie, to nie ten. Syf :F. Nic nie pisałem na razie. Szukam dalej.
Tomasz Sroczyński 02.10.2009 21:25
http://en.wikipedia.org/wiki/Miracle_of_Lanciano
Wspomniany w artykule profesor Bertelli: http://www.unisi.it/ricerca/dip/dir_eco/bertelli.html
Tomasz Sroczyński 02.10.2009 21:22
"w przypadku cudu w Lanciano różna objętość bryłek krwi i anomalia związana z masą"
Rozbiłem jedną rzecz na dwie, bez sensu. Przepraszam.
Pozdrawiam ;).
Tomasz Sroczyński 02.10.2009 21:21
W takim razie przepraszam za złe sformułowanie. Uznana przez naukowców jako coś niezwyczajnego, czego nie potrafią wyjaśnić.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Cud_eucharystyczny (lul już dopisali Sokółkę choć to niepewne a o Buenos Aires ni słowa; przytaczany tam Fakt jeszcze bardziej bez sensu to rozdmuchuje)
Chociaż wdarła się tu nieścisłość z mojej strony; o naukowcach mam na myśli różne cuda (np. związane z przywróceniem amputowanej kończyny http://www.poczytaj.pl/76640 ), choć tak de facto - i to w przypadku cudów eucharystycznych - z racji upływu czasu nie są w stanie stwierdzić czy cud rozpoczął się w postulowanych okolicznościach. Natomiast inaczej sprawa ma się z innymi zjawiskami - w przypadku cudu w Lanciano różna objętość bryłek krwi i anomalia związana z masą (w Wiki nie do końca stwierdzona), oraz to: "Skład krwi odpowiada świeżej krwi ludzkiej. Odkryto również, iż zamoczona w wodzie skrzepła krew na nowo staje się płynną krwią." chociaż cud miał miejsce w VIII wieku.
Podobnie rzecz ma się z cudem św. Januarego; zauważone, ponoć potwierdzone (http://pl.wikipedia.org/wiki/Cud_%C5%9Bw._Januarego ), niewytłumaczalne; zjawisko tiksotropii nie do końca pasuje, zakładając prawdziwość relacji (nie wiem jak z naukowcami, brakuje mi dokumentacji a Internet to jeden bajzel), że 'zdarzało się, że mimo potrząsania ampułkami krew św. Januarego nie rozpuszczała się bądź, odwrotnie, po dłuższym pozostawienia w skarbcu neapolitańskiej katedry, gdzie nikt jej nie dotykał, pozostawała w stanie płynnym'.
Pozdrawiam.
Autor usunął profil 02.10.2009 21:04
Jak coś zostało potwierdzone przez naukowców, to chyba nie cud.
Ma jakieś wytłumaczenie....