Pozycja materiału w rankingach:
Największe wydarzenie kulturalne jesieni w sobotni wieczór dobiegło końca. Symbolicznie zagasło światło bijące z conradowskiej latarni, oświetlające drogę przez burzliwe dzieje literatury, filmu i muzyki.
Chciałoby się powiedzieć - niestety! Bo Festiwal im. Josepha Conrada to wydarzenie, o którym już wiadomo, że na stałe wpisze się w kulturalną historię Krakowa. Przez sześć dni dyskusje, projekcje i koncerty odbywały się w najróżniejszych zakątkach miasta - począwszy od kościoła św. Anny, i Auli Centrum Studiów Humanistycznych UJ, przez Filharmonię K. Szymanowskiego aż po Cheder Cafe i Klub Lokator. Z czytelnikami spotkali się m.in. Jacek Dukaj, Jerzy Pilch, Wojciech Jagielski oraz Olga Tokarczuk. Nie zabrakło również gwiazd: Per Olov Enquist, Pascal Quignard oraz Edgar Keret sprawili, że trzy wieczory pod rząd błyszczały jaśniej niż pozostałe. Niestety swoją obecnością nie uraczył nas Atiq Rahimi, któremu problemy zdrowotne przeszkodziły w podróży do Polski. Afgański laureat nagrody Goncourtów potwierdził jednak swoją obecność podczas przyszłorocznej edycji festiwalu.Zobacz także:
Artykuły
(190)
Galerie
(13)
Średnia ocen
(4.22)
Miejscowość: Kraków | Kraj: Polska
O mnie: Cokolwiek robi - zawsze z pasją. Jest gorący, ostry, wyrazisty i do szpiku kości bezkompromisowy - dla jednych to zaleta, dla innych największa jego wada. Szczodry w krytyce. Oszczędny w pochwałach.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Łukasz Wolski 08.11.2009 20:53
Łukaszu, słowa uznania za przeprowadzenie relacji z tej imprezy! Brawo!
Adrian Wojtasik 08.11.2009 18:58
Ten festiwal będzie się odbywał co roku w Krakowie? Czy to jednorazowa impreza?
54. gala "Grammy Awards". Gdzie zobaczyć ją na żywo?
(odsłon: +2027)