Pozycja materiału w rankingach:
Rowery, klucze, telefony komórkowe czy plecaki – to nie oferta kolejnego sklepu wielobranżowego w Myślenicach, a tylko wybrane rzeczy, które nawet przez lata czekają na swoich właścicieli w myślenickim Biurze Rzeczy Znalezionych.

Problem w tym, że mimo bogatego asortymentu biura, od 3 lat nikt o żadną z tych rzeczy nie pytał. Co się zatem stanie? - Jeśli w ciągu 3 lat nikt się nie zgłasza, sąd decyduje o przekazaniu ich do Urzędu Skarbowego, który je później licytuje – dodaje Szlachetka. – W przypadku dokumentów, są one przekazywane do jednostek, które je wydały, celem uniknięcia posiadania przez właściciela dwóch egzemplarzy.
- Teraz to ja się przejdę do tego biura, może tam już jest mój portfel - mówi pan Florian, a urzędnicy apelują: Ludzie zgłaszajcie się po swoje rzeczy! Zobacz także:
Artykuły
(47)
Galerie
(5)
Średnia ocen
(4.47)
Wiek: 25 | Miejscowość: Stróża k/Myślenic | Kraj: Polska
O mnie: Michał. 24 lata. Od czterech lat nałogowo piszę. W tym tygodniu nie wytrzymałem, znów to zrobiłem. Dziś wiem, co czuje ćpun na głodzie. Wiem, że w tej grupie jest więcej takich jak ja. Jesteście moją siłą. Obiecuję! Tym razem wytrzymam. Do... więcej
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Michał Hodurek 28.03.2010 17:10
No to Panowie, jakbym usłyszał o czymś ciekawym to wam dam znać :)
Paweł Wieczorek 23.11.2009 00:59
Każdemu z nas zdarzyło się chyba zapodziać mikrofalówkę...a tu proszę. Już wiem gdzie następnym razem szukać ;D