Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

69420 miejsce

1/16 Pucharu UEFA, mecze środowe

Pierwsza piłkarska środa z europejskimi pucharami w tym roku za nami. Wczoraj rozegrano 11 meczów 1/16 pucharu UEFA, w których nie brakowało kilku niespodzianek.

 / Fot. oficjalne logoNadspodziewanie łatwo poradzili sobie tegoroczni uczestnicy Ligi Mistrzów - Aalborg BK z hiszpańskim Deportivo. O ile wygrana byłego zespołu Marka Saganowskiego na własnym boisku nie jest niespodzianką, o tyle rozmiary zwycięstwa muszą budzić uznanie. Po trzybramkowej wygranej rewanż na El-Riazor może okazać się pożegnaniem z tegoroczną edycją pucharu UEFA dla zespołu gospodarzy.

Porażka na własnym boisku zespołu włoskiego w tej fazie turnieju jest z założenia niespodzianką. Tym bardziej, gdy zespołem wywożącym zwycięstwo jest ,,zimująca’’ w krajowych rozgrywkach ekipa z Ukrainy. Sampdoria Genua- Metalirst Charków- 0:1.

Wielkie rozczarowanie po dzisiejszych meczach panuje w Belgii. Aktualny mistrz i lider tamtejszej ligi Standard Liege uległ na wyjeździe w Bradze aż 0:3, a ozdobą spotkania były fantastyczne bramki padające na Estadio Muncipal de Braga. Efektowne zwycięstwo z silnym rywalem dają sygnał że Portugalczycy wcale nie muszą być uznawani za czarnego konia tych rozgrywek.

Swoich sympatyków zawiódł sromotnie klub Michała Żewłakowa. Przed pojedynkiem z dopiero 16 ekipą Ligue 1- Olimpiakos wydawał się zdecydowanym faworytem jednak Saint-Etienne brutalnie zweryfikowało ambicje greków wygrywając na wyjeździe 3:1.

W pozostałych meczach bardzo ciekawie było również w Kijowie oraz Sankt Petersburgu. W stolicy Ukrainy miejscowe Dynamo zremisowało z Valencią - 1:1 i, co ciekawe, bramki w tym meczu strzelali tylko goście. Najpierw trafienie dla popularnych ''nietoperzy'' zaliczył David Silva a później Raul Albiol pozbawił Hiszpanów cennego zwycięstwa kierując piłkę do własnej bramki.

Tymczasem w byłej stolicy Rosji aktualni obrońcy tytułu pokonali 2:1- VFB Stuttgart. Bramkę na wagę zwycięstwa zapewnił gospodarzom pięknym strzałem zza pola karnego, reprezentant Ukrainy Anatolij Tymoszczuk. W perspektywie rewanżu w Niemczech zespół Zenitu czekać będzie ciężka przeprawa.

Bez zarzutu spisał się lider Bundesligi HSV Hamburg wygrywając na trudnym terenie z NEC Nimejen 3:0. Cenne wyjazdowe remisy uzyskały natomiast Milan i CSKA które w meczach rewanżowych nie powinny mieć kłopotów z wywalczeniem awansu.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Naprawdę ciekawe podsumowanie. Szczegolnie dla kogoś kto nie oglądał wszystkich meczy;) Wielki plus

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.