Złodziej potrafi ukraść wszystko. Słyszeliśmy już o ginących znakach drogowych, torach kolejowych, ogrodzeniach. Teraz wandale pokusili się o "rozbiórkę" niewielkiego mostu w wojnowskim lesie.
Złodzieje o preferencjach złomiarskich poczynają sobie w ostatnim czasie wyjątkowo swobodnie. Giną metalowe słupki, a nierzadko całe ogrodzenia. Dla paru groszy, niektórzy gotowi są pociąć i wywieźć wszystko. I to dosłownie.Zobacz także:
Artykuły
(147)
Galerie
(1)
Średnia ocen
(3.83)
Miejscowość: Wrocław | Kraj: Polska
O mnie: :)
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Łukasz Wolski 30.11.2009 20:01
Panie Janie: mam nadzieję, że mostek cały nie zginie... natomiast oprócz grobli Piskornę można pokonać tak zwaną "drogą śmierci" (dziwna nazwa, nie?) - oczywiście przy wiosennych roztopach może być to ciężkie. Inną kwestią jest druga przeprawa na Piskornie, tylko że trzeba by było stworzyć tam ścieżkę.
Ja, jako żem młody, to średnio obeznany jestem z Kresami, natomiast mój dziadek urodził się w Dublanach:) Tato mój zaś wielką wagę przywiązuje do tych korzeni, czym samym nie daje mi o nich zapomnieć. I bardzo dobrze;p
Serdecznie pana pozdrawiam!
Jarosław Grondys (v.S) 30.11.2009 18:22
Brawo Łukasz - to jest postawa "obywatelska" godna naśladowania , masz u mnie plus.
Łukasz Wolski 30.11.2009 18:18
Dziękuje wszystkim za zainteresowanie, jednocześnie zgadzam się z Waszymi opiniami odnośnie złodziejów złomu.
Dodatkowo mogę zapewnić Patryka, że z kolegą robimy wiele, by sprawców zidentyfikować. Jakby to powiedzieć, jesteśmy z mostkiem mocno związani;p
Autor usunął profil 30.11.2009 15:35
Aspazjo, mówi się: WILK SYTY I MANCHESTER CITY........ :-))) Marr
Autor usunął profil 30.11.2009 14:03
Jak o czołgach to proszę - http://www.tvn24.pl/-1,1585972,0,1,czolgi-jechaly-na-zlom,wiadomosc.html
Autor usunął profil 30.11.2009 14:01
Aspazjo:) Ty mnie tu z czołgami nie wyjeżdżaj :) Wojnę chcesz wywołać?:) Stał sobie czołguś na poletku mókł, rdzewiał, zimno mu było, więc zlitowali się nad nim dobrzy ludzie i do ciepełka go podwozili. Huta to wielkie piece i tam cieplej jak na szczerym polu:) Larum z tego powodu uczyniono wielkie a dobrzy ludzie tylko dobrze dla czołgu zrobić chcieli, litując się nad nim:)
Jarosław Grondys (v.S) 30.11.2009 13:56
Nie ponoć tylko napewno jeden t-34 ukradziono w biłay dzień z pola rolnika a stał tam od wojny i to w biały dzień za pomoca dzwigu i lawety , czołg się znalazł w Warszwie pocięty już i przygotowany do transportu do huty. Przejechali ponad 300 km z nim na lawecie i nikt się nie zainteresował. Podpobnie było z czołgami z poligonu.
Macierewicz potwierdza zamiar przejścia do PiS
(odsłon: +5324)