Pozycja materiału w rankingach:
Autor usunął profil
17 sierpnia 1998 roku, w wypadku samochodowym w miejscowości Przybiernów (obecnie woj.zachodniopomorskie) zginęli mistrzowie olimpijscy: Władysław Komar i Tadeusz Ślusarski. W tym samym wypadku śmierć poniósł biegacz Jarosław Marzec.
Władysław Komar zdobył złoty medal olimpijski w Monachium, w 1972 roku, rezultatem 21,18 m., bijąc podówczas rekord olimpiady. Nasz mistrz wyprzedził o centymetr Amerykanina Georga Woodsa, a o 4 cm niemieckiego kulomiota Hartmutha Briesenicka.
Ślusarski natomiast był mistrzem olimpijskim w Montrealu w 1976 roku i wicemistrzem w Moskwie w 1980 roku. W kanadyjskiej metropolii Polak zwycieżył wynikiem 5,50 m wyprzedzając Fina Antti Kalliomäki i Amerykanina Davida Robertsa. Srebrny i brązowy medaliści uzyskali ten sam rezultat, co Ślusarski. Jarosław Marzec był biegaczem na 400 metrów.Zobacz także:
Artykuły
(16)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.72)
Wiek: 52 | Miejscowość: Opole | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Pozycja autora w rankingach:
Sortuj komentarze:
Justyna-Maria Bartkowiak 06.06.2010 22:56
To już tyle lat minęło. Myślę ,że pamiętają.
Ryszard Jan Zagórski 26.02.2010 12:00
To było wielkie zaskoczenie i wstrząs chyba dla wszystkich Polaków.
Dziś, ku ich pamięci, odbywają się mityngi: Mityng w Międzyzdrojach nosi imię Tadeusza Ślusarskiego i Władysława Komara, a w Dziwnowie "Cztery mile Jarka". Nad imprezami czuwają Urzędy Miast i Gmin w Międzyzdrojach i Dziwnowie oraz Ośrodek Szkoleniowo-Wypoczynkowy Sporting Bogusław Mamiński.
Autor usunął profil 20.01.2010 10:57
Przykro się robi, gdy ludzie tak szybko zapominają o naszych sportowcach....
Autor usunął profil 29.10.2009 23:19
Władek Komar był moim sąsiadem na Bielanach.... Uwielbiał "biesiady" z Januszem Gajosem, Rochem Siemionowskim itd.... Miał nie tylko mocną głowę i posturę Herkulesa, ale i smykałkę do kabaretu. To był wstrząs! Marr
Vive Targi Kielce mistrzem Polski!
(odsłon: +1110)