Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Kultura > Fotografia > Fotoreporter - zawód i pasja

Pozycja materiału w rankingach:

43364 miejsce

Dział: Fotografia

Ocena: 55pkt

Oceń:

Fotoreporter - zawód i pasja


Kosycarz - nazwisko znane kilku pokoleniom mieszkańców Trójmiasta, kojarzone jednoznacznie z fotografią prasową. Zbigniew, dający w 1945 roku początek fotokronice Gdańska oraz jego syn Maciej, kontynuujący z dużym powodzeniem dzieło ojca.

Zaproszenie. / Fot. Stefania Najsarek.Zaproszona przez sołtys Sulmina w gminie Żukowo Ewę Bałon, wraz ze zwabionymi magią nazwiska dziesiątkami osób, w dniu 17 stycznia 2010 roku uczestniczyłam w spotkaniu z Maciejem Kosycarzem.

Autor wstępu do wszystkich czterech już wydanych tomików Gościa pod wspólnym tytułem
„Niezwykłe zwykłe zdjęcia” Mieczysław Abramowicz, krótkim wprowadzeniem przygotował zebranych do odbioru relacji słowno-wizualnej o powojennej historii miasta i jego mieszkańców.
Maciej Kosycarz. / Fot. Stefania Najsarek.Wspomnieniem o ojcu, jego zainteresowaniach i drodze zawodowej, Maciej Kosycarz rozpoczął promocje albumów. - Ojciec - mówił - góral z urodzenia, z okazji ukończenia z wynikiem celującym szkoły średniej w nagrodę dostał od swojego ojca aparat fotograficzny
I tak to się zaczęło.

Po wojnie w 1945 roku, z grupą harcerzy Zbigniew trafił do Sopotu i już nad morzem pozostał.
Swoje życie zawodowe związał z wysoko nakładową gazetą "Głos Wybrzeża", publikując relacje ze wszystkich ważnych wydarzeń w mieście i regionie. Mówiono o nim „latający reporter”; zawsze zjawiał się w odpowiednim czasie i miejscu, co niestety działo się kosztem życia prywatnego.

Dorobek Zbigniewa Kosycarza, to tysiące zdjęć dokumentujących powojenny stan naszego miasta, sylwetki mieszkańców, ich życie codzienne i świąteczne. Obejrzeliśmy kadry z odbudowy miasta po zniszczeniach wojennych. Pierwsze, jakże skromne budynki mieszkalne i użyteczności publicznej, a przecież napełniające serca dumą i radością.

W powiększającej się sukcesywnie przestrzeni miejskiej tętniło życie; praca, Poczęstunek i dekoracje. / Fot. Stefania Najsarek.nauka, ale i zabawa. Trud pracy, satysfakcja jaką było zdobycie artykułów nawet pierwszej potrzeby - wówczas deficytowych - radość towarzysząca ludziom podczas zabawy, zaślubin, (np. ślub Z. Cybulskiego z E. Chwalibóg), narodzin (np. gdańskich pięcioraczków), wszystkie te malujące się na twarzach emocje, przez lata uwieczniał zwany przez przyjaciół i ogromnie przez nich lubiany Zbyszek Bystrooki.

Kiedy w latach sześćdziesiątych w "Głosie Wybrzeża" stworzył autorską rubrykę pt. "Z wędrówek Drzazgi", mieszkańcy z ufnością powierzali mu swoje problemy z administracją miejską, wierząc, że tylko ów Drzazga skutecznie im pomoże. I pomagał, ganiąc niegospodarność, niechlujstwo i głupotę. Stał się postrachem urzędników wszystkich szczebli. Zaskarbił sobie wielką sympatię i szacunek mieszkańców miasta.
Uczestnicy spotkania. / Fot. Stefania Najsarek. Syn Macieja, Konrad przy stole z albumami. / Fot. Stefania Najsarek. Zdjęcia z albumu M. Kosycarza. 1. z lewej-plaża i rzeźby z piasku 2. z lewej - 2008 Gdyna Queen Victoria 1. z prawej - plan filmu "Wróżby Kumaka" reż. R. Gliński 2. z prawej - parada XI Festiwalu FETA 2007 / Fot. Stefania Najsarek.

Zobacz także:

Stefania Najsarek OFFline profil autora

Autor: Stefania Najsarek

Napisz do autora

Artykuły (100) Galerie (33) Średnia ocen (4.75)

Miejscowość: Borkowo | Kraj: Polska

O mnie: Jestem ..... i to sobie cenię!

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 11

Sortuj komentarze:

Sława Kornacka 22.02.2010 08:38

Ocena: Ocena pozytywna 74 Ocena negatywna 71

"Aby ocalić pamięć, potrzebni są jej Strażnicy.
Tacy jak Zbigniew Kosycarz i jego syn Maciej".

Steniu, Ty też jesteś takim "strażnikiem", który notuje i fotografuje by ocalić od zapomnienia. Ciekawie i z pasją przedstawiona sylwetka fotoreportera, który kontynuuje artystyczne dzieło ojca ... 5*

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ryszard Jan Zagórski 16.02.2010 22:20

Ocena: Ocena pozytywna 67 Ocena negatywna 60

Stefanio, słowa uznania. Dokumentowanie nie jest prostym zajęciem. Dlatego czynią to ludzie z pasją. Dokładniej i bardziej poprawnie powinno się to określać - czynią to ludzie z MIŁOŚCI do tego co czynią.
Strażników u nas bez liku, tylko czasem nie tego co trzeba strzegą. A tu mamy zupełnie inny przypadek, czy raczej przykład STRAŻNIKA.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 07.02.2010 20:59

Ocena: Ocena pozytywna 56 Ocena negatywna 86

Praca i talent, a do tego predyspozycje rodowe, dają efekty :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Piotr Wierzbicki 25.01.2010 21:11

Ocena: Ocena pozytywna 70 Ocena negatywna 57

I tak małymi kroczkami autorzy w "W24" mogą lansować tworzenie się jakże nam potrzebnych autorytetów w Polsce.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 25.01.2010 09:40

Ocena: Ocena pozytywna 75 Ocena negatywna 63

Cóż.... Wspomnienia z czasem się zacierają, ale zdjęcia pozostają.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Magdalena Gawryś 24.01.2010 22:04

Ocena: Ocena pozytywna 68 Ocena negatywna 62

Poza pomysłem na życie trzeba jeszcze mieć środki na jego realizację ...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tomasz Legutko 24.01.2010 17:15

Ocena: Ocena pozytywna 64 Ocena negatywna 63

Miałem możliwość poznać Macieja Kosycarza, to wspaniały człowiek z pasją i pomysłem na życie :))) 5

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jolanta Paczkowska 24.01.2010 17:05

Ocena: Ocena pozytywna 81 Ocena negatywna 51

"Aby ocalić pamięć, potrzebni są jej Strażnicy". :)
http://dziennik.pl/foto/article98841/Niezwykle_zwykle_zdjecia_z_albumu_fot_Kosycarz_.html?gallerySeq=14

Komentarz został ukrytyrozwiń

Michał Zarzycki 23.01.2010 10:37

Ocena: Ocena pozytywna 74 Ocena negatywna 66

Steniu, dzięki za relację. Wybierałem się na tę prezentację, ale trudno dojechać do Sulmina. Kosycarze to jedna gdańskich ikon.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jadwiga Kowalczyk 23.01.2010 10:04

Ocena: Ocena pozytywna 59 Ocena negatywna 41

Jak zwykle - tekst starannie dopracowany i przybliżający postaci, oraz dwupokoleniowe , dokumantalne dzieło obu panów Kosycorzów.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.