Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Moje Trzy Grosze > Opinie > Już niebawem Polacy będą wszystkiemu winni...

Pozycja materiału w rankingach:

43288 miejsce

Dział: Opinie

Ocena: 50pkt

Oceń:

Już niebawem Polacy będą wszystkiemu winni...


Czy "naziści" z deklaracji Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy to naziści deportowani ze wszystkich państw świata, którzy siłą wtargnęli na tereny Niemiec i wypowiedzieli wojnę cywilizacji?

Zacznę od deklaracji złożonej przez Zgromadzenie Parlamentarne Rady Europy. Zawiera ona poniższy tekst. "Zgromadzenie Parlamentarne Rady Europy - jak czytamy w przygotowanej deklaracji - stanowczo potępia wszystkich, którzy z pobudek rasistowskich, ekstremistyczno-prawicowych albo antysemickiej ideologii kwestionują lub poddają w wątpliwość fakty historyczne dotyczące eksterminacji milionów Żydów zamordowanych przez nazistów w obozach na terenie Polski."

Zapytam: czy z tej deklaracji można dowiedzieć się jednoznacznie jakie fakty historyczne poddawane są w wątpliwość przez tych wszystkich antysemitów i rasistów?

Kto są ci naziści? Skąd ich ród? Czy "naziści" z deklaracji Zgromadzenia Parlamentu Rady Europy to naziści deportowani ze wszystkich państw świata, którzy siłą wtargnęli na tereny Niemiec i wypowiedzieli wojnę cywilizacji?

Zadam pytania z "innej beczki". Czy może ci sami naziści, co wywołali drugą wojnę światową w wyniku której zginęło 35,5 min ludzi, nie tylko żydów - obecnie podejmują usilne próby zafałszowania historii i przerzucenia winy na innych? Winy za wywołanie najbardziej krwawego, jak piszą historycy, epizodu w dziejach ludzkości. Żydów zginęło 4,9 mln. Polaków zaś 5,8 mln. I Polak nie jest godzien dokonania otwarcia sesji plenarnej.

Nie wiem, czy popełnię wielki błąd jeśli powiem, że niedługo spadną gromy na Polskę, za dopuszczenie powstania na swoim terytorium obozów koncentracyjnych. Dlaczego w deklaracji wymieniono z imienia Polskę a nie Polskę okupowaną przez - nie nazistów - lecz przez nazistów niemieckich? Już co niektórzy "znawcy" historii używają sformułowania, "polskie obozy koncentracyjne", zamiast "niemieckie obozy koncentracyjne na terenie okupowanej przez Niemcy Polski".

Na zakończenie, jeszcze zapytam szanowną Radę: Czy te 35,5 min ludzi wysiedlonych do "Hadesu" mogą składać wnioski o powrót do żywych? Jeśli tak, to do kogo? Bo spadkobiercy tych, którzy wyżej wymienionym pomogli się przenieść na tamten świat składają teraz wnioski o zwrot, niby swojej własności znajdującej się w obecnej Polsce. Zajrzyj! http://wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,35762,3801630.html

Zobacz także:

Tadeusz Śledziewski OFFline profil autora

Autor: Tadeusz Śledziewski

Napisz do autora

Artykuły (137) Galerie (15) Średnia ocen (3.89)

Wiek: 71 | Miejscowość: Szczecin | Kraj: Polska

O mnie: Gdybym był młody to bym wyjechał na Antypody. Jednak, już nie jestem młody. Muszę więc cierpieć polskie niewygody. To żart. Kocham Polskę. Ubolewam. Bo mając tak piękny i bogaty kraj można byłoby tu żyć, jak rzadko gdzie.

Ostatnie artykuły autora:


Komentarze: 39

Sortuj komentarze:

Piotr Wierzbicki 31.01.2010 22:19

Ocena: Ocena pozytywna 53 Ocena negatywna 55

Godne uwagi.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 31.01.2010 17:49

Ocena: Ocena pozytywna 52 Ocena negatywna 44

Połączyć Tadeusza artykuł z komentarzami, ciekawy materiał się klaruje :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Lesław Adamczyk 31.01.2010 17:34

Ocena: Ocena pozytywna 56 Ocena negatywna 52

Święta prawda.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tadeusz Śledziewski 31.01.2010 17:22

Ocena: Ocena pozytywna 45 Ocena negatywna 55

Cześć Wicek! (Myślę, że się nie będziesz na mnie gniewał o nazwanie Cię Wickiem? Gdyby było inaczej, daj znać) Miałem kolegę pracując w Dziale Konstrukcyjnym w Polmo. Nazywał się Anatol Rozensztat. Miły chłopak. Wyjechał do Danii. Od tamtej pory straciłem z Nim kontakt. Wicek! Machnijmy ta to ręką! Ten Naród dostał za swoje od Hitlera. (Ponoć Żyda)Mądry i tak będzie miał swoje zdanie. Łatwo można wywnioskować z historii, czy Polacy byli dla Żydów wrogami? Wystarczy zobaczyć ile lat współżyli z Polakami. Czy to byłoby możliwe, aby Żydzi mogli przez kilka wieków żyć wśród narodu wrogo do nich usposobionego? Mądry człowiek czytając płody Grossa powie: "A to ci wredny Żyd! Niewdzięcznością odpłaca się Polakom za przygarnięcie i przyjazne traktowanie Narodu Żydowskiego, przez wieki". Temat nie wart machnięcia ogonem. najlepiej przejść obok tego, odwracając się w drugą stronę. Znam Polkę do której do dzisiaj przyjeżdżają Żydzi z Hiszpanii, uratowani z Getta Warszawskiego przez Jej Matkę. Pozdrawiam!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zdzisław, Wincenty Sadowski 30.01.2010 19:23

Ocena: Ocena pozytywna 54 Ocena negatywna 43

Oczywiscie 08 listopada 2008 r. Przepraszam, że częściej nie zaglądałem na twój profil Tadeuszu ale piszę w MM Moje Miasto Szczecin i wiadomosciach24.pl, więc nie zostaje mi już czasem czasu na komentarze. Pozdrawiam: Zdzisław, Wincenty Sadowski

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zdzisław, Wincenty Sadowski 30.01.2010 19:15

Ocena: Ocena pozytywna 51 Ocena negatywna 59

08 listopada napisałem jako Andrzej Sadowski poniższy tekst w blogu: „POLACY - NAJBARDZIEJ TOLERANCYJNY NARÓD”

Dotychczas nie zabierałem głosu na tak delikatne tematy jak rasizm, czy antysemityzm, bo każde rozpatrywanie tego tematu bez względu na treści, niesie w sobie niebezpieczeństwo przypisania do jakiejś frakcji.
Od czasów powstania Królestwa Polskiego w XI wieku, Polska była jednym z najbardziej tolerancyjnych państw dla osiedlania się u nas innych nacji, bez względu na wyznanie i narodowość. W okresie XI – XVII wieku do Polski napływała ludność żydowska uchodząca przed prześladowaniem państw zachodnich, tworząc w miarę upływu czasu największe skupisko Żydów w Europie. Jeszcze pod koniec XV wieku było ich tu 30 tys, w połowie XVII w już 350 - 500 tys, u schyłku Rzeczpospolitej ok. 800 tys. W połowie XIX 80 % całego żydostwa to Żydzi polscy, którzy żyli tu od wieków, przed II wojną światową Polskę zamieszkiwało 3,3 – 3,4 mln Żydów , co stanowiło 10 – 12 % mieszkańców.

Oprócz przywilejów, bezpieczeństwa i wolności religijnych zapewniono im swobodę uprawiania handlu i działalności finansowo gospodarczej (m/in pożyczki na procent), a także samorządności. Żydzi zasymilowali się z polskim społeczeństwem i żyli w zgodzie z Polakami ponad 800 lat. Żydzi zamieszkiwali głównie miasta, np.; w Krakowie na 250 tys. mieszkańców było 100 tys. Żydów, w Oświęcimiu na 13 tys. mieszkańców było 9 tys. Żydów. W czasie II wojny światowej Niemcy w ramach holokaustu eksterminowali ok. 2,8 mil Żydów, zginęło też od 3,1 –3,6 min Polaków. Polacy z narażeniem własnego życia ratowali Żydów, często swoich krewnych, czy bliskich sąsiadów.

Oczywiście w ponad 800 historii (ponad 80 % populacji Żydów ma polskie pochodzenie czy korzenie) współistnienia w Polsce narodów Polaków i Żydów nie obyło się też bez drobnych animozji, które ktoś nazwał pogromami Żydów (w Jedwabnym z podpuszczenia hitlerowców, czy Kielecki z podpuszczenia władz komunistycznych). Jednym z tych Żydów, którzy urodzili się w Polsce już po II wojnie światowej był Jan, Tomasz Gross, który w warunkach lepszych niż przeciętni Polacy ( jeździł w czasach komuny po całej Europie) przeżył tu 19 lat i dopiero po wypadkach w 1968 r wyemigrował do Stanów Zjednoczonych. Teraz w swoich publikacjach i książkach (czytany być może tylko ze względu na zbieżność nazwisk z laureatem nagrody Nobla Gunterem Grassem) uogólnia pewne zachowania i zarzuca Polakom antysemityzm (ostatnio w książce pt. „Strach”), narodowi który może się popisać jak żaden naród w Europie tyle wiekową tolerancją. Powinien zastanowić się czy urodziłby się i żyłby, gdyby jego rodzice mieszkali np.: w Niemczech.

Tak jak w każdej rodzinie jest czarna owca (czy zakała), tak w każdym narodzie są ekstremiści, którzy jednak nie mogą wpłynąć na negatywną opinię o całym narodzie.
Idąc dalej zniszczenie 9 samochodów polskich w Locknitz przez niemieckich ekstremistów uogólniając tak jak J. Gross powinniśmy nazwać anty polskością Niemców. Jeżeli tego nie robimy, to dlatego, że zdajemy sobie sprawę że czarne owce (zakały), ekstremiści nie mogą świadczyć o dobrym imieniu całego narodu, o czym J. Gross zdaje się zapominać. Tak samo jak zdaje się zapominać, że gdyby nie tolerancyjność Polaków, nie wiadomo czy naród żydowski przetrwał by lata prześladowań w Europie, czy dzisiaj nie byłby już zapomnianą nacją. W przypadku J.T.Grossa nie wspomnę już o sraniu we własne gniazdo, ale na arenie światowej powinniśmy zdyskredytować go w światowej opinii publicznej. A. W. Sadowski

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tadeusz Śledziewski 29.01.2010 23:34

Ocena: Ocena pozytywna 54 Ocena negatywna 59

Panie Andrzeju! ja z natury jestem łagodniejszy. Dziękuję i Pozdrawiam!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tadeusz Śledziewski 29.01.2010 23:28

Ocena: Ocena pozytywna 44 Ocena negatywna 52

Zaznaczę jeszcze, że mnie nie chodziło o "rozdzieranie szat" nad losem Polski, choć i to nie byłoby nadużyciem. Mnie chodziło o potępienie fałszowania historii, jak również stosowanie form obejściowych w tekstach, czy dokumentach związanych z historią, lub historię kształtujących, zamiast przejrzystej prawdy pozwalającej na jednoznaczną interpretację historyczną.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Andrzej Moroz 29.01.2010 23:01

Ocena: Ocena pozytywna 47 Ocena negatywna 51

A ja pozwolę sobie na zwrócenie uwagi na lewicowość (tak to wygląda) Unii Europejskiej. Oto wymieniając, kto jest "be", umieszczono pośród tych niedobrych i paskudnych ludzi, tych z grup "ekstremistyczno-prawicowych". Żeby było ciekawiej, to narodowi socjaliści (NIEMCY) z samej nazwy byli.... socjalistami. Zapewne więc nie byli prawicowcami, ale lewicowcami! Tyle, że jeśli samemu jest się lewicowcem, to trudno uderzać w ...swoich. Faszyzm, komunizm, socjalizm - to są ideologie antysemickie, co wynika z historii. Wszystkie tępiły Żydostwo. Żeby było ciekawiej Hitler, Lenin, Trocki, Róża Luksemburg albo byli, albo zostali posądzeni o ....semityzm! Czyżby więc najbardziej antysemiccy byli sami semici? Niczego tutaj nie dowodzę. Dedukuję jedynie na przykładzie ogólnodostępnych źródeł historycznych i publikacji. A ci, którzy z Polaków robią antysemitów, a Polsce wciskają Auschwitz-Birkenau, Treblinkę, Majdanek - uznając, że z racji obecności tych fabryk śmierci na naszej ziemi nabyły one niejako "polskiego obywatelstwa" chcę powiedzieć, że są ignorantami lub oszustami. Tyle, że tacy ludzie nie czytają innych wypowiedzi, niż te, z ich kręgu bezmyślności. Dlatego też Polacy powinni zawsze, stanowczo i konsekwentnie protestować, kiedy jakiś niedouk twierdzi o nas, że jesteśmy antysemitami, a obozy koncentracyjne były "polskie". One były takie polskie, jak obiektywni są durnie opowiadający takie brednie. Cokolwiek by mówić, w niemieckich obozach koncentracyjnych ginęli głównie obywatele Rzeczypospolitej. Obywatele, których zwożono do Konzentration Lager z Wileńszczyzny, Zamojszczyzny, Lwowszczyzny, Mazowsza, Małopolski.... Prawdą jest, że ogromną ilość stanowili obywatele polscy wyznania mojżeszowego. Ale to byli obywatele polscy! Domaganie się przez Izraelczyków albo Żydów amerykańskich (głównie!) szczególnych praw do rozpaczy jest nie tylko niemoralne, ale i głupie. W niemieckich obozach śmierci ginęli w większości obywatele Polski. Nie zginął tam ani jeden Izraelczyk! Ani jeden! A fakt, że po II Wojnie Światowej powstał Izrael jest taki, że bez życzliwości Polaków i bez otwartości na obcą nację Rzeczypospolitej Izraela by nie było! Gdyby Polacy byli tacy, jak prezentują nas semici i ich przyjaciele z Unii Europejskiej, to nie przeżyłby żaden Żyd. I dzisiaj nie było by żadnego aj-waj....

Jestem dumny z Polski. I jestem dumny, że jestem Polakiem. I nie pozwolę, by ktokolwiek spod jednej, czy wielu gwiazdek wmawiał światu, że jesteśmy antysemitami i że kiedykolwiek były "polskie obozy". Podpisuję się więc pod wszystkimi wypowiedziami broniącymi honoru Polski i Polaków. Na pohybel ignorantom i durniom. Nieważne z jakim paszportem w ręku.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ryszard Jan Zagórski 29.01.2010 22:37

Ocena: Ocena pozytywna 51 Ocena negatywna 56

Tak tu dużo już powiedziano, że ... Zacytuję fragment wypowiedzi Tadeusza: "Do skuteczności potrzeba Jedności". To mi się skojarzyło ze zmianą nazwy ulicy "Jedności Narodowej" na "3-Maja". To mi się kojarzy z powiedzeniem "zamieniał stryjek siekierkę na kijek" (wiem, że to się ma nijak do siebie). Tylko po co ta zmiana komu była potrzebna? A no po to, żeby udowodnić, że brak nam jedności NARODOWEJ właśnie. Jeżeli premier Tusk ogłasza dzisiaj program naprawczy... ble, ble... a nie wie o tym partia koalicyjna PSL (albo tylko udaje, że nie wie) to jest to także problem z JEDNOŚCIĄ... I gdzie my jesteśmy? W jakich czasach my żyjemy?

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.