W czwartek, 28 stycznia 2010 roku, mróz nieco zelżał. Nękał nas za to wiatr, opady śniegu... Jazda samochodem i fotografowanie stanowiły w takich warunkach nie lada wyzwanie.
Zobacz także:
Artykuły
(392)
Galerie
(126)
Średnia ocen
(3.97)
Wiek: 51 | Miejscowość: Ostrowiec Świętokrzyski | Kraj: Polska
O mnie: Jestem, więc piszę. Piszę, więc jestem.
Ostatnie artykuły autora:
Pozycja autora w rankingach:
Sortuj komentarze:
Lidia B. Borys 07.02.2010 19:23
... hu hu ha, zima straszna, zima zła!
To może drzewa w tym roku nam obrodzą.))
Ryszard Jan Zagórski 01.02.2010 21:01
Jeszcze troszkę zima potrzyma. Takie jej prawo, więc nie złośćmy się na jej przez nas zapomniane zwyczaje. Po niej będzie cieplej i będziemy mieli co wspominać. Przysłowie ludowe mówi: "Kiedy styczeń najostrzejszy, tedy roczek najpłodniejszy". I tego się trzymajmy, bo nawet rząd zapowiedział link
Autor usunął profil 29.01.2010 20:27
Wiało tak bardzo, że stare drzwi balkonowe nie wytrzymały i miałam prywatne lodowisko w pokoju!
Bartłomiej Kowalewski 29.01.2010 19:09
a to widok z moich okien
link
pozdrawiam
Czy będzie polityczny pokój na Euro? Oto hamletowskie pytanie na dziś
(odsłon: +2227)