Pozycja materiału w rankingach:
Kilka dni po rozpoczęciu mojej pracy w Wiadomościach24 na redakcyjnym biurku zadzwonił telefon. Przez kilka pierwszych sekund byłam w lekkiej panice - głos w słuchawce był wesoły, pewny siebie i w dość szybkim tempie przekazywał mi jakąś wiadomość.
Tak wyglądała moja pierwsza rozmowa z Mateuszem Maksem Maksiakiem.
przypadek. Kiedyś słyszałem o tym serwisie, więc chciałem spróbować i tu swoich sił. I tak zaczęła się przygoda.
Mateusz jest dość częstym gościem w redakcji na Domaniewskiej. Kiedy przychodzi, jest trochę tak, jakby wpadał wulkan energii: siada na krześle i rozpoczyna rozmowę. Ciągle pamięta swoją pierwsze wizytę: - Kiedy pierwszy raz stanąłem w redakcji, byłem przerażony, ale pozytywnie zaskoczony. Domaniewska nie wygląda jak redakcje na amerykańskich filmach. Jest tam spokojnie - przynajmniej kiedy ja przychodzę, panuje rodzinna atmosfera. Zobacz także:
Artykuły
(207)
Galerie
(21)
Średnia ocen
(4.76)
Wiek: 29 | Miejscowość: Zurych | Kraj: Szwajcaria
O mnie: Mól książkowy o zmiennym kolorze włosów.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Radosław Zawadzki 18.02.2010 16:42
Powodzenia Max z tymi wszystkimi sprawami :)
Lesław Adamczyk 18.02.2010 15:29
Mnie dotąd nie udało się dodzwonić a dzwoniłem kilkanaście razy, nikt nie odbierał.Pozdrawiam.
Macierewicz potwierdza zamiar przejścia do PiS
(odsłon: +4769)