Pozycja materiału w rankingach:
Przeczytałam na pewnym blogu, że niedawno otwarty serwis Nauko.pl uprości pracę nauczycieli. Zajrzałam i doszłam do wniosku, że polonistom to on ją raczej utrudni. Serwis będę też odradzała swoim uczniom.
"Nauko.pl to bezpłatny internetowy serwis dla nauczycieli i pedagogów. Dzięki niemu każdy nauczyciel może w bardzo krótkim czasie przygotować materiał do kartkówek, klasówek, sprawdzianów itp. Dzięki temu pedagodzy nie muszą już tworzyć sprawdzianów czy klasówki dla uczniów w tradycyjny, bardzo czasochłonny sposób - przepisując lub kserując zadania z różnych książek - czytam na stronie reklamującej serwis.
Patrzę na pierwsze zadanie i... przecieram oczy ze zdumienia:Zobacz także:
Artykuły
(136)
Galerie
(148)
Średnia ocen
(4.83)
Miejscowość: Nowa Sól | Kraj: Polska
O mnie: Dziennikarka z zamiłowania, pedagog i polonistka z wykształcenia. Nominowana przez Autorów i Redakcję Wiadomości24.pl do tytułu Dziennikarza Roku 2009 miesięcznika Press. Dziennikarz Obywatelski 2009 Roku - głosami Kapituły Konkursu. Od sierpnia... więcej
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Jolanta Paczkowska 22.02.2010 20:13
List otwarty do Twórców serwisu Nauko.pl - link
Marta Jenner 22.02.2010 00:55
Panie Pawle, pozwoli Pan się wtrącić? Sądzę, że popełniliście Państwo dwa błędy: podjęliście się zadania, które przekracza możliwości tak szczupłego grona i nie poinformowaliście od razu potencjalnych odbiorców, na jakiej zasadzie funkcjonuje strona. Zaszkodził Państwu również ten nieszczęsny patronat, ponieważ każdy miał prawo oczekiwać, że na stronie popartej autorytetem MEN-u wszystko musi być merytorycznie i formalnie poprawne.
Paweł Grzegorczyk 22.02.2010 00:40
Witam. Jestem programistą - twórcą serwisu nauko.pl. Tak się składa, że jestem też jednym z programistów, którzy tworzyli serwis link (widać to po identyfikatorze mojego konta - nr. 2) - choć nie publikuje swoich postów na łamach tego serwisu.
Nauko.pl jest serwisem/narzędziem, które zostało stworzone z inicjatywy dwóch osób: mnie (informatyka) oraz kolegi (marketing). Moja żona (wcześniej wspomniana) jest nauczycielką matematyki - nie j. polskiego. Serwis był pod kątem ortografii i gramatyki sprawdzany przez kilkoro znajomych nauczycieli - większość błędów została wychwycona przed publikacją, jednak zawsze może się zdarzyć jakiś błąd.
W tej oto mojej wypowiedzi, też pewnie kilka błędów się znajdzie - choć staram się pisać poprawnie - czy dlatego NIE powinienem się wypowiadać ? Takie podejście może doprowadzić do kuriozalnej sytuacji, gdzie cały internet zostanie zdominowany przez polonistów krytykujących błędy innych, którzy czasem mają coś do powiedzenia.
Wracając do serwisu Nauko.pl - u źródeł pomysłu był (i nadal jest) serwis, który tak jak wiadomości24 zostanie wypełniony treścią przez samych zainteresowanych (w tym przypadku nauczycieli). Wszystkie błędy wprowadzone w treści zadań, są wprowadzone przez nauczycieli (choć część z nich udało nam się wychwycić i poprawić). Naszym błędem było zorganizowanie konkursu, który spowodował lawinę zadań o niskiej jakości.
Każdy serwis, aby się utrzymać, musi zarabiać (chociażby koszty serwera). Jednak od samego początku mieliśmy założenie, aby NIE pobierać żadnych opłat od nauczycieli.
Pani Jolu: dajemy Pani darmowe narzędzie, które może Pani pomóc i to od Pani zależy, jak Pani z tego skorzysta.
Zaraz po zalogowaniu - może Pani dodać sobie prywatne (niewidoczne publicznie) lub publiczne (widoczne dla innych) zadania (z pewnością ma Pani pokaźną kolekcje u siebie w segregatorze lub w komputerze).
Nauko.pl ma ułatwić zarządzanie tymi zadaniami, sortowanie, wyszukiwanie oraz przygotowanie wydruku gotowego na klasówkę. Dodatkową zaletą jest możliwość skorzystania z bazy gotowych zadań, oraz tych wprowadzonych przez innych użytkowników (nie trzeba z tej opcji korzystać).
Nie mamy w zamiarze decydować które zadania są dobre, a które nimi nie są. Nie będziemy oceniać tych zadań ani podważać kompetencji samych autorów.
Planujemy wprowadzić jedynie system oceniania zadań, aby średnia ze wszystkich ocen (wystawionych przez nauczycieli) uwiarygodniała jakość konkretnego zadania. Dzięki takiemu mechanizmowi, zadania o niskiej jakości (z błędami) zostaną naturalnie wyeliminowane.
W przyszłości planujemy również stworzenie kont redakcyjnych (na wzór link które mamy nadzieje odciążą nas i pomogą zapanować nad wszystkimi przedmiotami.
Jednak zawsze, przed pobraniem zadania na klasówkę, nauczyciel, jako jedyna osoba znająca swoich uczniów, będzie musiał zerknąć na zadanie i wybrać takie, które będzie odpowiednie (zakres materiału i poziom wiedzy) dla jego podopiecznych.
Z wyrazami szacunku
Paweł Grzegorczyk
Ewa Krzysiak 21.02.2010 23:46
Albo skorzystać ze słownika ortograficznego...
Ewa Łazowska 21.02.2010 23:09
No cóż... Fenomen internetu polega, między innymi i na tym, że każdy może się za pośrednictwem tego medium publikować, że nie użyję określenia - produkować. I tak pewnie jest z twórcami nauka.pl Pani Jolanta Paczkowska jako nauczyciel polonista słusznie postąpiła wytykając autorom żenujące błędy ortograficzne. Póki co - pisownia i zasady ortografii języka polskiego nie zostały zmienione. Mam nadzieję, że MEN jednak nie jest patronem (niech będzie, że honorowym) owego serwisu.
Podobno dobrymi intencjami jest piekło brukowane, a cała ta sprawa przypomina słynne powiedzenie Mrożka - A może byśmy tak coś zaorali?
Pozdrawiam - Pani Jolu.
Magdalena Gawryś 21.02.2010 22:50
Z oświadczenia "Niestety nie jesteśmy polonistami ani zawodowymi nauczycielami." i ... "który narodził się z obserwacji czynności, jakie wykonuje żona (nauczycielka) jednego z twórców..." Może niepotrzebnie się czepiam, ale chyba można było poprosić żonę o opinię...
Ewa Krzysiak 21.02.2010 22:43
My też nie pobieramy wynagrodzenia i bezinteresownie publikujemy...
Marta Jenner 21.02.2010 22:38
Na stronie pojawiło się oświadczenie:
Oświadczenie
"W nawiązaniu do artykułu Pani Jolanty Paczkowskiej pt. "Zadania z polskiego, które wzburzają" opublikowanym na stronach serwisu internetowego link
Pani Jolanta Paczkowska obnażyła publicznie niedoskonałości naszego serwisu. Rzeczywiście w treści naszego serwisu znajduje się wiele błędów ortograficznych i stylistycznych. Niestety nie jesteśmy polonistami ani zawodowymi nauczycielami. Serwis jest traktowany hobbistycznie a nie komercyjnie. Poświęcając nasz wolny czas postanowiliśmy zrealizować pomysł, który narodził się z obserwacji czynności, jakie wykonuje żona (nauczycielka) jednego z twórców Nauko.pl. Nie kierujemy serwisu do uczniów, ale do nauczycieli. z prośbą o współtworzenie treści. Nie jesteśmy wstanie w 100% wyeliminować błędów w dodawanych zadaniach. Jednak staramy się w miarę naszych możliwości i wiedzy moderować zadania, poprawiać błędy stylistyczne oraz ortograficzne.
Serwis został objęty patronatem Europejskiego Roku Kreatywności i Innowacji 2009. Zgodnie z regulaminem http://innowacje2009.pl/regulamin. Paragraf 5 pkt. 2 zobowiązywał nas do oznaczenia wszystkich naszych działań logotypami FRSE, Europejskiego Roku Kreatywności i Innowacji i Ministerstwa Edukacji Narodowej. Ponieważ patronat ERKiI wygasł z dniem 31 grudnia 2009 usuneliśmy niezwłocznie logotypy. Jest to nasze zaniedbanie, że nie zostało to zrobione pod koniec 2009 roku. Usuneliśmy również zadania pochodzące z testów przygotowywanych przez CKE.
Nie pobieramy żadnych profitów z naszego serwisów, ponosimy jedynie koszty związane z utrzymaniem serwerów, domeny itp. Każde wytknięty błąd staramy się natychmiast poprawić. Wręcz prosimy każdego użytkownika o wskazanie błędów.
Nikt nie potrafi docenić, że jest grupka zapaleńców, która próbuje zrobić coś dla innych bezinteresownie. Pani Jolanta Paczkowska nie zadała sobie trudu, aby porozmawiać z nami na temat serwisu. Przyznajemy się do błędów. Serwis tworzą tylko dwie osoby, które po nocach starają się zrealizować swój pomysł. Nie posiadamy zaplecza finansowego ani wsparcia żadnej instytucji. Kierują nami tylko i wyłącznie dobre intencje. W naszym zamyśle serwis miał być narzędziem, które umożliwi zamieszczanie przez nauczycieli zadań z ich zbiorów, biblioteczek oraz umożliwi szybki wydruk testu. Przez wiele miesięcy zastanawialiśmy się jak zrealizować nasz pomysł, aby był on łatwy w obsłudze. Najprościej jest jednak skrytykować czyjąś pracę. Taka jest nasza polska mentalność.
Pomimo wszystko będziemy się starali zrealizować nasz pomysł do końca, poprawiać błędy i wprowadzać nowe rozwiązania techniczne. Mamy nadzieję, że udało nam się, choć trochę wytłumaczyć. Nie sztuką jest krytykować, ale sztuką jest przyjąć z pokorą wytykane błędy. Szkoda jedynie, że nie ma wzmianki o pozytywnych aspektach naszego pomysłu.
Zespół Nauko.pl"
Autor usunął profil 21.02.2010 21:18
O ile pamiętam..... :) Każda ocena artykułu powinna być podpisana przez aurora, który ją wystawia. Żadnych anonimowych gwiazdek, chyba o to nam chodzi?
Ratownicy górscy zostali bez pieniędzy. TOPR zaciągnął kredyty
(odsłon: +1523)