Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Pozycja materiału w rankingach:

11386 miejsce

Dział: Na luzie

Ocena: 88pkt

Oceń:

Stosunek przerywany


Tak można nazwać kontakty polityków z wyborcami. Stosunek jest przerywany zaraz po wyborach.

Politycy tracą wszelkie zainteresowanie wyborcą, aż do następnych wyborów. Jak wiadomo nie od dziś stosunek przerywany może drastycznie wpłynąć na stan zdrowia. Tak dzieje się z politykami, bo to też ludzie. I chorują. Takim pospolitym objawem można, by rzec epidemią, wśród naszych kochanych i dzielnych posłów jest całkowity zanik pamięci. Ta straszna choroba dotyka prawie 99,9 proc. populacji przedstawicieli narodu polskiego, zasiadających w obu izbach parlamentu.

Wszystko to nie takie proste, bo zanik pamięci dotyczy jednego szczególnego wątku życia posłów - obietnic wyborczych. W tym momencie zaczyna się prawdziwy dramat, widok udzielającego wywiadu w telewizji, polityka z objawem całkowitego zaniku pamięci, doprowadza u wyborcy do niepohamowanego wzrostu ciśnienia tętniczego z wyraźnym objawem, wyglądu buraka czerwonego. Dziennikarz, który wręcz drastycznymi środkami, chce przywrócić choć minimalną pamięć, wybrańca narodu, przegrywa. Mało tego, jest prostowany do poziomu zaniku pamięci przez poirytowanego polityka.

Dramat trwa, a zanik pamięci jest wprost proporcjonalny do obietnic wyborczych, im więcej obietnic, tym dotkliwiej atakuje zanik pamięci. Stosunek przerywany wpływa również, źle na drugą stronę stosunku. Porzucony wyborca i omamiony obietnicami, może poczuć się jak zdradzona kobieta, która liczyła na pełną satysfakcję podczas stosunku. Czy można się pokusić, że mamy kolejną seksaferę. Taki szybki to nie jestem, ale stwierdzenie, że przedterminowe wybory to narodzony wcześniak - tak. Idąc tym medycznym tokiem rozumowania, obecny rząd to wcześniak, narodzony z przerwanego stosunku PiS - wyborca.

Zobacz także:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 45

Sortuj komentarze:

Jacenty Płaszczyca 25.06.2010 22:17

Ocena: Ocena pozytywna 49 Ocena negatywna 35

(*-*)....))))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Joanna Kato 25.06.2010 22:08

Ocena: Ocena pozytywna 55 Ocena negatywna 48

I już wszystko wiadomo, super:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jacenty Płaszczyca 09.03.2010 19:35

Ocena: Ocena pozytywna 35 Ocena negatywna 50

Dzięki i pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jacenty Płaszczyca 27.02.2010 10:27

Ocena: Ocena pozytywna 50 Ocena negatywna 53

poczta Warszawa

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jacenty Płaszczyca 27.02.2010 10:26

Ocena: Ocena pozytywna 60 Ocena negatywna 39

Mam też takie przemyślenia, na radnego jest mniej haków, wszystkie haki są przesyłane do tzw. wizerunkowych partyjnych ...oddział hakowy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bartłomiej Kowalewski 27.02.2010 10:13

Ocena: Ocena pozytywna 51 Ocena negatywna 40

Panie Jacenty
Układ to najczęstszy przypadek potem przypadkowy przypadek czyli niechciana ciąża a na koniec tak zwane zasiedzenie czyli zajęcie z góry upatrzonych pozycji !

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jacenty Płaszczyca 25.02.2010 17:51

Ocena: Ocena pozytywna 50 Ocena negatywna 37

Panie Bartłomieju...na początek gratulacje. Radny kilku kadencji to nie lada wyczyn. Moim skromnym zdanie mogą być trzy powody. Całkowity brak chętnych do pracy radnego lub układy. Ten trzeci to jest pan mistrzem ... przerwanego stosunku i potrafi wrócić z klasą...pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bartłomiej Kowalewski 25.02.2010 06:42

Ocena: Ocena pozytywna 55 Ocena negatywna 45

Panie Jacenty duży plus za mistrzostwo rozebrania tematu, celnej riposty i ciętego pióra.
Jako radny kilku kadencji, przechodzę ten stan rzeczy wielokrotnie a co rano goląc się i patrząc w lustro mocmo wypatruję pinokiowego nosa.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jacenty Płaszczyca 24.02.2010 23:25

Ocena: Ocena pozytywna 49 Ocena negatywna 53

Jestem za dobrem naszej kochanej Polski. Jestem za - żeby Polska była Polską

Komentarz został ukrytyrozwiń

Monika Katszer 24.02.2010 23:06

Ocena: Ocena pozytywna 56 Ocena negatywna 44

kierunek: Wiejska i po problemie ;) Wiesz, trochę mnie męczą narzekania ludzi na bieżące działania bądź ich brak, dlatego jako obserwator polityki - proponuję popracować nad wkładem własnym. cel: dobro wspólne.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.