Facebook Google+ Twitter

12. Międzynarodowy Zlot Przyjaciół Lotnictwa, czyli statki na niebie mazurskim

Dziś w Kętrzynie i Giżycku rozpoczyna się 12. Międzynarodowy Zlot Przyjaciół Lotnictwa. Już jutro niebo pomiędzy tymi miastami zaroi się od różnych statków powietrznych.

Występ pilotów z Kauno Aeroklubas (Litwa) na samolotach Jak-52 podczas Festynu Lotniczego Mazury / Fot. fot. J. Szypulewska„Mazury AirShow” to nowa odsłona kojarzonego z lotniskiem Kętrzyn-Wilamowo Festynu Lotniczego Mazury. Już w zeszłym roku organizatorzy Festynu część atrakcji zaproponowali szerszemu gronu odbiorców, realizując program pokazów jednocześnie w dwóch miejscach - na historycznym lotnisku koło Kętrzyna i nad wodami jeziora Niegocin, w pobliżu plaży miejskiej i portów w Giżycku.

Chyba większość z nas na hasło "Mazury" oczyma wyobraźni widzi żaglówki na wodach jezior. Giżycko dla wielu jest ich stolicą. Okiełznanie żywiołów wody i powietrza jest niezwykle pociągającym wyzwaniem. Żeglarstwo z pewnością jest krokiem w tym kierunku, ale czy tylko żeglarstwo? Jak wiele wspólnego mogą mieć Mazury i lotnictwo? Traktując temat z PZL TS-8 Bies - wśród zapowiedzi samolotów, które można będzie zobaczyć na tegorocznym "Mazury AirShow" / Fot. fot. J. Szypulewskaprzymrużeniem oka, odpowiem pierwszym skojarzeniem przychodzącym mi do głowy - słowo "statek". Określenie to natychmiast kojarzy nam się z transportem drogą wodną, a przecież samoloty i nie tylko one, definiowane są jako "statki powietrzne". Jeśli jeszcze dodamy, że wśród nich są i takie, które mogą wylądować na wodzie i z niej wystartować, tym samym będąc przez pewien czas bliżej statku wodnego niż powietrznego, wspólny mianownik przestaje być żartem. Kilka miesięcy temu, na forum jednego z popularnych mazurskich serwisów informacyjnych, trafiłam na zdjęcia z lądowania wodnosamolotu Dornier DO X na jeziorze Niegocin, na początku lat 30. XX wieku. Widok ten niezwykle podziałał na moją wyobraźnię i tym bardziej doceniam pomysł promocji Mazur i lotnictwa jednocześnie, poprzez wkomponowanie samolotów w powietrzu w krajobraz z różnorodnymi statkami wodnymi i spięcie tych dwóch „światów” dzięki wodnosamolotom.

Na zapowiedź imprezy można już było również trafić na łamach wiadomości24.pl, ograniczę się więc do subiektywnego wskazania niektórych atrakcji. Wszyscy, których ciągnie do latania i którzy choć trochę się tym interesują, nie mogą ominąć lotniska Kętrzyn-Wilamowo, by móc zobaczyć z bliska na wystawie statycznej sporą „gromadę” ciekawych statków powietrznych, zarówno historycznych, jak i współczesnych. Spodziewam się, że będzie tam można zobaczyć również bohaterów sobotnich i niedzielnych pokazów - pilotów akrobacyjnych i ich samoloty.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Wielka szkoda, że nie mógł Pan przyjechać. Kto wie, może miałabym okazję poznać Pana osobiście. Niestety z powodu pogody wiele samolotów nie dotarło. Mimo to, Ci piloci którzy stawili się w Kętrzynie zadbali, by ich nieobecność nie była bardzo odczuwalne dla odbiorców tej imprezy. Za rok kolejna odsłona Mazury AirShow i mam nadzieję, że będzie jeszcze ciekawsza niż miniona.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Choć otrzymałem zaproszenie nie mogę tam być a chcę. DC-3 - ten samolot znam od początków swojej pracy. TS-8 Bies fragmenty tego samolotu znałem na pamięć. Na CSS-13 leciałem na skrzydle bez spadochronu. To tak jak niemożliwość spotkania się ze starymi przyjaciółmi. Kto może niech zajrzy do Kętrzyna i Girzycka.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.