Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

28203 miejsce

12-letni zabójca, Jordan Brown, dostał dożywocie

Luty 2009. Jordan obudził się, ale nie poszedł do szkoły. Cichym krokiem przedostał się do sypialni swojej macochy i kilka razy strzelił w tył jej głowy. Kobieta, która była w ósmym miesiącu ciąży, zmarła na miejscu.

Stan Pensylwania słynie z najbardziej surowego prawa w USA. W tej części Stanów Zjednoczonych dzieci ponoszą pełną odpowiedzialność kryminalną już od 10. roku życia.

Postępowanie w sprawie Browna, który okrutnie zabił swą ciężarną macochę, trwało dwa lata.
Po dokładnym zbadaniu sprawy sąd uznał 12-letniego mordercę winnym śmierci dwóch osób, wymierzając mu karę dożywotniego pozbawienia wolności.

- To nie był przypadek. Chłopak działał jak dorosły morderca: miał motywy (nie był dowartościowany przez rodziców), wypracował taktykę, po dokonaniu zbrodni ukrył broń (...), a w toku śledztwa nie przyznał się do winy. Uważamy, że powinien ponieść pełną odpowiedzialność karną. Przestępstwo było egzekucją młodej, bezbronnej, ciężarnej matki. Trudno sobie wyobrazić straszniejszą zbrodnię - podał w uzasadnieniu sędzia.

Tym niemniej, tak surowy wyrok jest głośno krytykowany przez obrońców praw człowieka. Jak informuje serwis rawstory.com, organizacja Amnesty International wydała oświadczenie, w którym poddała krytyce niedoskonałe prawo amerykańskie. AI podkreśliła, że Stany Zjednoczone, uważane powszechnie za państwo praworządne, nie ratyfikowały Konwencji Narodów Zjednoczonych o Prawach Dziecka. Wyrok sądu skomentowała także "Komsomolskaja Prawda". "Czegoś takiego nie było nawet w czasach Stalina" - napisała gazeta.

Los małego zabójcy podzielił opinię publiczną. Wyrok całkowicie pozbawiający nieletniego przyszłości z jednej strony jest bardzo surowy; z drugiej - w pełni sprawiedliwy.



Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 05.02.2011 09:51

Są na świecie miliony porzuconych, niechcianych lub zaniedbanych dzieci. Zapewne tylko ułamek z nich rozwiązuje swoje problemy mordując. Człowiek nawet taki młody, kiedy przekroczy granicę człowieczeństwa, już na zawsze pozostanie ładunkiem z opóźnionym zapłonem. Dowodzą tego wspomnienia ludzi którzy w czasie II-ej wojny np. w Polsce wykonywali egzekucje na kolaborantach, zdrajcach itd. Byli rozgrzeszeni, działali w słusznej sprawie, ale dokonane czyny spustoszyły ich psychikę. Co sekunda ktoś ginie na świecie, często w okrutny sposób, a jednak nie słychać ogólnego płaczu, refleksji czy modlitwy... Takie spektakularne akcje budzą nasze sumienia. Lokujemy swe uczucia w jednostkach, a zapominamy o całym świecie.... Życie to "niejebajka" i szkoda. A "konsomołce" to należy powiedzieć prawdę, tzn. zgodzić się z jej komentarzem... Fakt za Stalina takich rzeczy nie było, rozwalano wszystkich jak leci bez wyroku.

Komentarz został ukrytyrozwiń

> miał motywy (nie był dowartościowany przez rodziców)

Jeśli nie był dowartościowany przez rodziców to można rzec, iż był ofiarą. Nie był dobrze wychowany, za co odpowiedzialni powinni być rodzice.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Chyba ? literówka ? w zajawce. Zamiast "NA" ósmym miesiącu ciąży"
powinno być " W" ósmym miesiącu ciąży"

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.