Układanie pasjansa czy gra w sapera to już przeżytek. Nadeszła nowa era tzw. gier biurowych. Już dziś możesz stać się księdzem, mafiozem, więźniem czy zwykłym rolnikiem.
"Gra satyryczna dla osób pełnoletnich. Nie ma na celu obrażania jakichkolwiek uczuć, w szczególności religijnych, światopoglądowych i moralnych, toczy się w wirtualnej rzeczywistości i nie ma jakiegokolwiek związku ze światem realnym, z realnymi osobami bądź sytuacjami"- takimi słowami witają nas autorzy strony startowej gry "ImperiumOjca.pl"Zobacz także:
Artykuły
(25)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.87)
Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
O mnie: spełniona jeszcze nie, lecz na dobrej drodze+zbyt roztargniona, lecz ogarnięta+przepełniona pasją i marzeniami;-))
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
gracz prisonwars 20.08.2010 00:30
a tu masz film..który pokazuje jak nasze wartości..są chronione..i cała prawda o kilku dniowych krradzieżach..http://www.youtube.com/watch?v=eIBAEdQyxls
więc..pare rzeczy macie od ręki wyjaśnione..film nie mojego autorstwa.ja gram uczciwie..i jestem na pierwszym planie z rzuty z gry..ale nie zaznaczony na czerwono.
gracz prisonwars 18.08.2010 03:47
heh śmieszny temat.dlaczego??ceny kont w prisonwars.,nie wiem jakie masz aktualizajcje danych..to sobie popatrz teraz.sam mam konto które ogólem warte jest 1500 złotych..w grze..jak bym na alegro to chciał dać to połowe bym musiał spuścić..a to nie jest..najlepsze konto. wgrze..to 50 80 złotych..to chyba..jakieś dno..musi być.to raz..a co powiesz..np..jak masz takie drogie konto..znaczy cenne i grasz wkładasz swój czas zamiłowanie..realną gotówke..i tu nagle..ktoś ci je okrada..jak w prisonwars.bujda nie..to jest już real..ok 100 lub ponad..okrdzione ze wszystkiego..mi się fartneło sam nie wiem czemu..ale inny..porażka..znam ludzi co samych punktów z gry..stracili za i o wartości..ok 3 ..tyś złotych..plus konta do tego??to jest śmieszne co???a administracja milczy nic nie robi mają na graczy położone wielkie h...i co teraz oni mają zrobić??powiesz mi.??bo to nie 50 złotych czy 80./mówimy o kwotach w tysiącach
Katarzyna Pawłowska 23.03.2010 01:29
To porównanie do gladiatorów trochę mnie przeraża:-P
Tadeusz Śledziewski 22.03.2010 18:14
A czy przypadkiem to nie jest to samo, co fundowano ludowi w starożytnym Rzymie? - Zabić, czy nie zabić pokonanego gladiatora?
Mariusz Orłowski 22.03.2010 13:31
Kasiu, według mnie poruszyłaś ważny temat, który jest zaniedbywany w mediach. Większość internautów bardzo wiele czasu spędza na takich grach, a w Internecie brak o tym informacji (poza serwisami poświęconymi wyłącznie takim grom). Ponadto, intrygujące jest jak to wpływa na ludzką psychikę i na relacje interpersonalne, jak to kształtuje umysły, czy kiedyś ludzie postanowią że lepiej żyć w algorytmie cyfrowego świata niż w realu. Ja najdłużej grałem z takich gier w: Tibię oraz Kroniki Fallathanu (obie gry to RPG fantasy) - po kilku tygodniach znudziło mnie i porzuciłem. Za to zacząłem czytać prace z ludologii - młodej dyscypliny naukowej, której przedmiotem badawczym są gry. Jest w niej duże pole do popisu dla uczonych, gdyż temat jest ledwie ruszony.
Katarzyna Pawłowska 21.03.2010 23:23
Mnie też nie wciągały. Z trudem zaczynałam grę Farmville. Tak po porstu z nudów. Był czas, że nie mogłam się od niej oderwać. Obecnie nawet tam nie zaglądam. Choć znam ludzi, dla których jest to "drugie życie":)
Ewa Szafranowicz 21.03.2010 23:08
Cóż, chyba jestem za stara bo gry w dzieciństwie nie były dostępne a teraz zupełnie mnie nie wciągają. Ciekawe od czego to zależy.
Katarzyna Pawłowska 21.03.2010 21:00
Przeminęły, a teraz wypiera je coś nowego:) Ludzie lubią zmiany. Wszystko co nowe wydaję się pociągające:)
Nikodem Jan Kaszyński 21.03.2010 20:56
Bardzo ciekawe,wolę jednak real! Kiedyś to były czasy! W dobie komputerów wszystko jest możliwe,no prawie wszystko. Jestem może starej daty ,ale gdzie się podziały tamte prywatki?