Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

28619 miejsce

13 lat temu zmarł Stanisław Szymański - wybitny tancerz baletowy

Był wybitnym tancerzem klasycznym i bardzo kontrowersyjną postacią. W czasach, kiedy homoseksualizm był tematem tabu, on nie ukrywał swoich seksualnych preferencji. Był sobą i było mu z tym dobrze. Dziś mija 13 rocznica jego śmierci.

Lista związanych z baletem artystów, których odmienna orientacja seksualna była lub jest publiczną tajemnicą, jest bardzo długa. W Polsce najbardziej znany i rozpoznawalny był właśnie Stanisław Szymański. Pamiętam go z lat 70., kiedy często można go było zobaczyć na scenie Teatru Wielkiego i w telewizji.

Jako jedyny Polak, Szymański uhonorowany został w Paryżu Nagrodą im. Wacława Niżyńskiego i tytułem Danseur etole, a w Madrycie zdobył nagrodę za mistrzowskie wykonanie tańców hiszpańskich. Jego solowe popisy charakteryzowała lekkość i wielka swoboda techniczna. W 1966 r. zdobył tytuł Pierwszego Solisty Baletu Teatru Wielkiego w Warszawie.

Dowcipy i historyjki o nim krążą wśród wtajemniczonych po dziś dzień. "Stacha" potrafił w latach 60., przejść w szpilkach i makijażu przez pół Marszałkowskiej, zanim został zatrzymany przez patrol milicji. Żegnając się z powołanym do wojska chłopakiem, okładał na Dworcu Głównym (Centralnego jeszcze nie było) parowóz pięściami, krzycząc histerycznie "ty brzydkie żelastwo, zabierasz mi chłopczyka...!"
Znajomi mówili o nim Dzidzia.

innastrona.pl




Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.