Pozycja materiału w rankingach:
“1408” to gratka dla wielbicieli prozy Stephena Kinga. Film trzyma w napięciu niemalże przez pełne 94 minuty, a widz momentami ma ochotę schować się pod kinowy fotel lub chociaż mocno zacisnąć powieki. To film dla tych, którzy lubią strach w kingowskim wydaniu.
Książki Stephena Kinga ekranizowane były już wielokrotnie. Mogliśmy zobaczyć już m. in. “Carrie”, “Zieloną milę” czy niezapomniane “Lśnienie” w reżyserii Stanleya Kubricka. Teraz przyszła kolej na ekranizację opowiadania “Pokój 1408”, zamieszczonego w zbiorze “Wszystko jest względne”.
Za reżyserię “1408” zabrał się Szwed, Mikael Håfström. Do współpracy zaprosił znanych amerykańskich aktorów: Johna Cusacka i Samuela L. Jacksona, którzy wydają się stworzeni do swoich ról.
Okazuje się bowiem, że pokojem nr 1408 rządzi zła siła, która popycha lokatorów do samobójstw. Takich tragedii w historii hotelu było już ponad dwadzieścia, nie licząc ofiar zawału serca. Prawdopodobnie ze strachu...
Zło, które zamieszkuje pokój, nie ma określonej formy. Nie są to duchy, żywe trupy czy potwory spod łóżka. Bohater będzie musiał zmierzyć się ze sobą, swoimi lękami i wspomnieniami. Mike bowiem to facet z przeszłością, o której na co dzień nie chce pamiętać. Topi ją w alkoholu, a ucieka przed nią wpadając w wir pracy. Zło zamieszkujące pokój 1408 dobitnie mu jednak o wszystkim przypomni i sprawi, że Mike sam porówna się do Orfeusza, wstępującego w kolejne piekielne kręgi. Zobacz także:
Artykuły
(156)
Galerie
(4)
Średnia ocen
(4.58)
Wiek: 27 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
O mnie: "Ta piękna dziewczyna była jednak zabawna (...) Wcale nie zmieszana, swobodna, nawiązująca bezpośredni kontakt z publicznością, mrugnięciem oka zdawała się mówić, że nie ma za grosz talentu, ale cóż to szkodzi, skoro ma coś innego." E. Zola
Ostatnie artykuły autora:
Pozycja autora w rankingach:
Sortuj komentarze:
Kacper 04.10.2011 22:14
Obejrzałem film przed chwilą i muszę przyznać, że trzyma w napięciu. Nie czytałem książki Stephena Kinga, nie lubię czytać. Poczekałem na film. Nie wiedziałem jak się zakończy i nie wiedziałem też co się będzie działo za 5, 10 minut. Naprawdę polecam. Świetna recenzja. +.
Autor usunął profil 24.01.2009 17:30
Wiecie co?
mam sciagniete dwa filmy 1408 ale..
w jedym filmie Mike przezywa , z plonacego pokoju wyciagaja go strazacy i na koncu znajduje sie w szpitalu , a w drugim umiera w plonacym pokoju i potem odbywa sie jego pogrzeb.
o co w tym chodzi?
Łukasz Zawadzki 10.11.2007 12:43
Widziałem reklame, wciska w fotel ;-)
Autor usunął profil 08.11.2007 23:46
Widziałem, chyba jedna z nielicznych premier tej jesieni, na którą warto się wybrać. Może zrobić kocioł w głowie. Film ogląda się jednym tchem nie ma momentu, w którym by coś się nie działo, fajnie zmontowany, dobrzy aktorzy - jednym słowem warto.
P.S. fajna recenzja +
Autor usunął profil 08.11.2007 16:47
+) Czytalem niedawno recenzje tego fimu w jednym z niemieckich czasopism, jednak dopiero Ty zachecilas mnie do wybrania sie do kina :)
Paweł Białk 07.11.2007 22:04
Czytałem te opowiadanie S. Kinga. Miałem wątpliwą przyjemność oglądać ten film. O ile opowiadanie trzyma w napięciu to film mnie szczerze mówiąc irytował, być może dlatego że znałem zakończenie (opowiadanie kończy się inaczej :) ) Ale co by o filmie nie mówić to zdjęcia są naprawdę dobrze. Ciekawe kiedy zekranizują "Mroczną wieże" lub "Mgłę" Recenzja napisana poprawnie i bardzo miło się czyta.
Adam Degler 07.11.2007 21:32
Znakomita recenzja. Aż chce się pójść. Plus.
Wioleta Lepa 07.11.2007 20:38
Swietna recenzja. Nieprzegadana..wszystko tak jak być powinno.
Wioleta Lepa 07.11.2007 20:37
Z całą pewnością pójdę na ten film! + :)
Agnieszka Gierczak 07.11.2007 20:23
Oczywiście, ze nie ma... chociaż może kiedyś na niego trafisz... ;)
Festiwal w Cannes 2012. Zobacz najbrzydsze kreacje gwiazd! [ZDJĘCIA]
(odsłon: +934)