Facebook Google+ Twitter

14 listopada – Światowy Dzień Walki z Cukrzycą. Jak walczyć z chorobą?

Światowy Dzień Walki z Cukrzycą, powszechnie nazywany ,,Dniem diabetyka", został ustanowiony w 1991 roku przez Międzynarodową Federację ds. Cukrzycy oraz Światową Organizację Zdrowia.

Plakat Światowego Dnia Walki z Cukrzycą / Fot. Abbott Diabetes CareTermin obchodów ,,Dnia diabetyka” nie został wybrany przypadkowo, to dzień urodzin Fredericka Bantinga, który wraz z Charlesem Bestem jako pierwszy na świecie w roku 1922 zastosował insulinoterapię w leczeniu cukrzycy.

Popularność tego święta z roku na rok rośnie. Wspólna idea łączy dziś setki tysięcy ludzi z ponad 160 krajów. Lekarze, specjaliści z dziedziny opieki zdrowotnej i ludzie chorzy na cukrzycę starają się wdrażać skuteczne metody zapobiegania i leczenia cukrzycy. Razem tworzymy coś, co przypomina mechanizm zegara i nie potrafimy bez siebie funkcjonować. Bez nich my, cukrzycy, nie mielibyśmy żadnych szans na życie, a oni obserwując nasze zmagania z chorobą opracowują metody jej leczenia.

Firmy farmaceutyczne wytwarzają i dostarczają na rynek produkty farmaceutyczne, które istotnie wpływają na życie pacjentów z cukrzycą, a także rozwój medycyny. Wiedzę na temat choroby każdy z nas może czerpać z lektury, która jest dostępna nie tylko w formie pisemnej.



"Dzień diabetyka" jest również moim świętem. Nie przyjmuję w tym dniu życzeń ani kwiatów, chociaż czuję się wybrana spośród miliardów. Dlaczego ja dostąpiłam tego ,,zaszczytu"? Nie wiem! Po co sobie zawracać głowę oczywistą oczywistością. Wiadomo przecież, że jagody są słodkie, a ja po prostu jestem słodsza niż wszystkie.

Diagnoza - cukrzyca!

Moja przygoda z cukrzycą rozpoczęła się 12 lat temu. Książkowe objawy choroby zlekceważyłam z powodu niewiedzy. Nigdy w życiu nie pomyślałabym, że gwałtowna utrata wagi może być jednym z objawów cukrzycy. Cieszył mnie fakt, że mam talię osy, rozmiar S, .... i tu zaczęły się schody!

Zawroty głowy, nieustanne kołatanie serca, klejące się usta, brak siły, senność i.....nic nie widzę, ciemność widzę! Ratunku, co się ze mną dzieje?! Boziu, ja nie chcę umierać, przecież mam jeszcze małe dzieci!

I tak znalazłam się na oddziale wewnętrznym miejskiego szpitala. Diagnoza - cukrzyca typu I, insulinozależna. Matko kochana, a cóż to takiego? Pani doktor czy ja umrę? 30-kiika lat, a głupia jak but z lewej nogi. Rozmowa z lekarzem trochę pomogła. Uświadomiła mi, że jeszcze mnie tam na górze nie potrzebują i mam się wziąć w garść, bo z tym czymś da się żyć. Odetchnęłam...

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (10):

Sortuj komentarze:

Kolejny rok z chorobą za mną, na złość niektórym żyję i mam się całkiem dobrze :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

14 listopada dla mnie to nie tylko ,,Dzień diabetyka". 23 lata temu tego dnia urodziłam syna, który niestety odziedziczył po mnie cukrzycę. W przeciwieństwie do mnie moje dziecko nie radzi sobie psychicznie z tym obciążeniem. Niestety nie każdy ma taki charakter jak ja. Ludzie różnie przyjmują tą diagnozę. Ale wspólnie walczymy, wspieramy się i ......damy radę :) Dzięki wszystkim, którzy tu zaglądnęli. Nie spodziewałam się, że aż tyle osób przeczyta ten materiał. Mojemu synowi Kamilowi życzę przy tej okazji wszystkiego najlepszego...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bardzo ciekawy, rzetelny i osobisty w dużym stopniu, artykuł.
Może być znakomitym przykładem dla innych pod względem
zachowania się i postawy, szczególnie w przypadku szybkiego,
ale nie tylko - wykrycia cukrzycy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Elżbieta Szychlińska

Dzięki serdeczne :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Jadwigo , jestem pod wrażeniem i wzruszeniem Pani tekstu .
Życzę aby słowa P Marka spełniły się ....jutro .

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marek Chorążewicz
,,Na koniec nutka optymizmu. Istnieją szanse na to, że ludzkość doczeka się wyleczalności cukrzycy".

Marku oby Twoje słowa w złoto się zamieniły! Zastanawiam się tylko jak by to dziwnie było, gdybym doczekała tych czasów. Przyzwyczajać się znowu do innego ,,normalnego" życia? Nie wiem czy bym potrafiła :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pięknie dziękuję za miłe słowa. Starałam się przekazać w prosty i przystępny sposób minimum wiedzy na temat cukrzycy. Mam nadzieję, że jakimś cudem przeczyta ten materiał ktoś, kto dopiero usłyszał diagnozę i pomoże mu to zebrać siły do walki.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dołączam się do pochwał dla Autorki. Ten materiał, napisany lekkim piórem, jestem przekonana, wielu pomoże opanować strach przed chorobą. A ile cennych rad! Tak trzymać! :-) No i zdrowia życzę! :-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Gratuluję tekstu. Twój artykuł jest więcej wart, niż kilka innych napisanych nawet przez lekarza diabetologa. On pokazuje, że z cukrzycą w dzisiejszych czasach można żyć prawie normalnie.

Na koniec nutka optymizmu. Istnieją szanse na to, że ludzkość doczeka się wyleczalności cukrzycy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Trochę przerażający, ale ciekawy i myślę, że przydatny artykuł. Tym bardziej wiarygodny, że poparty własnymi doświadczeniami. Życzę wytrwałości. Pozdrawiam !

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.