Pozycja materiału w rankingach:
Zbliża się koniec roku. Moment symbolicznie przełomowy. W związku z tym postanowiłem pożyczyć od kolegi pojazd do przemieszczania się w czasie i zaprezentować Państwu to, co napiszę w noworocznym felietonie za rok...
Kto by pomyślał, że mijający rok przyniesie tyle odkryć w dziedzinie medycyny? Jesteśmy o krok od wynalezienia lekarstw na raka i AIDS. Dzięki temu, że rządy wszystkich najbogatszych państw zgodziły się przeznaczyć większość swoich militarnych budżetów na badania naukowe, możemy dziś mówić o przełomie. Niebywałe postępy w dziedzinie chemii, biofizyki, techniki mikroskopowej, a także cybernetyki, pozwoliły na dokładniejsze opisanie reakcji chemicznych zachodzących w komórkach. Naukowcom udało się poddać obserwacji reakcje chemiczne zachodzące w komórkach w rzeczywistym czasie i przestrzeni (w żywym organizmie), a nie tylko w próbówkach – to doprowadziło do niemal pełnego skodyfikowania sposobu funkcjonowania ludzkich genów. Jesteśmy o krok od zrozumienia trybu, w jakim cząsteczkowe składniki komórki łączą się ze sobą w skomplikowane struktury. Tych odkryć nie sposób przecenić – lekarstwo na raka leży w zasięgu naszych możliwości!
Polityka światowa. I na tym polu można mówić o rewolucyjnych przemianach. Wreszcie możemy mówić o pokoju w Iraku – ustępujący (po procedurze impeachmentu) prezydent Bush, w swym ostatnim, pełnym skruchy wystąpieniu, nakazał wojskom Stanów Zjednoczonych wycofać się z Iraku. Społeczność międzynarodowa z zapartym tchem obserwowała, jak wolny Irak podnosi się z gruzów. Było mnóstwo obaw, jednak wszystko skończyło się szczęśliwie – ludność iracka, uwolniona spod jarzma swoich niedawnych wyzwolicieli, wybrała demokratyczne władze, które radzą sobie coraz lepiej. Irakijczykom dobry przykład dał Iran, który nagle zaprzestał prób z bronią nuklearną. Ponoć prezydent Mahmud Ahmadineżad obejrzał na DVD film Alaina Resnais „Hiroshima Mon Amour”, serię „Mad Maksów” oraz serial „Jericho” i tak się tym wszystkim wzruszył, że został zdeklarowanym pacyfistą. Oto jak sztuka i popkultura mogą zmieniać świat!W Rosji również zmiana warty. Garri Kasparow i jego Front Demokratyczny u władzy! Byłemu szachowemu arcymistrzowi udało się przekonać ludność Rosji do swojego programu. Nie bez znaczenia był fakt wykrycia przez rosyjską prokuraturę szeregu nieprawidłowości, jakich dopuściła się administracja Władimira Putina. Dochodzenia w sprawie śmierci Litwinienki i Politkowskiej zaprowadziły śledczych na same szczyty władzy. Udział Putina w tych zbrodniach nie jest jeszcze przesądzony, jednak atmosfera podejrzeń zmusiła byłego prezydenta do pokojowego przekazania władzy. Nowy szef Kremla coraz częściej mówi o zakończeniu wojny w Czeczenii.
W Polsce również spokój i pojednanie. Po nieudanych koalicyjnych podchodach doszło do nowych wyborów. Wygrała nowo powstała Partia Zielonych Kobiet. Nie pomogło to, że Platforma Obywatelska ostatecznie pogodziła się z PiS-em (Donald Tusk został ojcem chrzestnym nowo narodzonych dzieci Jarosława Kaczyńskiego i posłanki Szczypińskiej – Jana i Marii). Widać Polacy byli na tyle zmęczeni ciągłymi kłótniami, atmosferą pomówień i podejrzeń, że postanowili postawić na kogoś zupełnie nowego. Opłaciło się. Bezrobocie spadło o 80 proc., średnia płaca wynosi obecnie 10 tys. zł, a wszystkie dofinansowania unijne wykorzystywane są w 99 proc.. Mamy dwadzieścia nowych autostrad, miasta są przepięknie odbudowane i bezpieczne. Nie ma afer. Nikt nie szuka agentów. Jan Pospieszalski został (wraz z Jackiem Kurskim) spikerem skrajnie zmarginalizowanego Radia Maryja, które (po rzekomym wniebowstąpieniu Ojca Rydzyka) przejął były minister edukacji Roman Giertych. Nie ma już Samoobrony (została przekształcona w podrzędną agencję towarzyską) oraz LPR-u.
W kulturze również same sukcesy. Mamy wielką szansę na polskiego Oscara – reżyser Piotr Szczepański został nominowany do Nagrody Akademii za swój film „Aleja Gówniarzy”, który obejrzało ponad 20 milionów widzów w Polsce i 350 milionów na świecie. Mówi się o odrodzeniu polskiego kina i po raz pierwszy nie są to czcze hasła. Muzycznie również idziemy do przodu. Madonna zdecydowała się na współpracę ze Smolikiem, 50 CENT nagrał cover warszawskiej Molesty, zespół The Car Is On Fire wystąpił na główniej scenie festiwalu w Roskilde (po czym podpisał wielomiliardowy kontrakt z angielskim oddziałem EMI). Dorota Masłowska dostała literackiego Nobla. Rafał Ziemkiewicz odebrał nagrody Hugo i Nebula za „Michnikowszczyznę” (otarł się nawet o Nike!). Doceniono także polskich komiksiarzy (Jacek Frąś podpisał lukratywny kontrakt z belgijskim wydawnictwem Le Lombard). Rozwija się sztuka wideoklipów (Krzysztof Ostrowski dostał nagrodę amerykańskiego MTV za klip do piosenki zespołu The Horrors). W Polsce platynową płytę dostał zespół NOT. Rozwija się internetowe dziennikarstwo – serwis „Wiadomości24” odnotowuje kilkadziesiąt tysięcy odwiedzin dziennie...
Kto wie, co przyniesie kolejny rok... Jeśli znów czegoś nie sknocimy, okażemy się na tyle pracowici by odpowiednio wykorzystać dotychczasowe zdobycze, to być może spełnią się wszystkie, najbardziej wzniosłe marzenia i plany...
Najlepszego!
Zobacz także:
Artykuły
(38)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.36)
Wiek: 62 | Miejscowość: Łódź | Kraj: Polska
O mnie: Muzyk zespołów Cool Kids of Death i NOT. Kompozytor, autor tekstów. Felietonista, eseista, recenzent muzyczny. Absolwent filozofii na UŁ (specjalność: filozofia współczesna).
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Kuba Wandachowicz 09.01.2007 11:58
Uzależnienie postępów naukowych od postępów militarnych to chyba kiepski pomysł na rozwój ludzkości. Lekarstwo na raka wynikiem interwencji w Afganistanie? Ta... Znam takie teorie...
Amandzia ;-p Oleksy 06.01.2007 16:27
O.
To przykre; musi być inteligentny (chyba), jeśli skończył studia i pisze takie fajne teksty, a tu takie gówno i powtarzanie sloganów. Przykre.
Już go tak nie lubię :-(
"Dzięki temu, że rządy wszystkich najbogatszych państw zgodziły się przeznaczyć większość swoich militarnych budżetów na badania naukowe, możemy dziś mówić o przełomie."
??????????????? Postęp militarny zawsze generował postęp w innych dziedzinach. Ktoś chyba powinien nadrobić zaległości z liceum (historia). Zbyt gówniany temat, żeby się rozkręcać zresztą.