Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

9425 miejsce

155 lat kolei w Tarnowie

20 lutego 1856, w oparach buchającej z kotła pary, Tarnowianie przywitali na niewielkiej jeszcze wówczas stacji pierwszy pociąg. Od tamtej pory gród Leliwitów stał się ważnym punktem na kolejowej mapie Polski.

Pocztówka z początków XX wieku przedstawiająca tarnowski Rynek. / Fot. Muzeum Okręgowe w Tarnowie, http://www.muzeum.tarnow.plTarnów - perełka renesansowej Polski, w której urok doskonale wpisuje się najpiękniejszy i najnowocześniejszy, tak w przeszłości, jak i dziś, dworzec kolejowy. W tym roku obchodzi swoje 155 urodziny.

W 1854 roku cesarz Austro-Węgier Franciszek Józef, zaniepokojony Wojną Krymską, zadecydował o usprawnieniu komunikacji w Galicji. Realizację projektu rozbudowy kolei rozpoczęto co prawda już cztery lata wcześniej, jednak nie stanowiła ona dla Wiednia priorytetu. Dopiero interwencja samego cesarza sprawiła, że prace przyspieszono i już jesienią 1855 roku gotowa była linia kolejowa Kraków-Bochnia-Tarnów-Dębica. Docelowo miała ona dotrzeć do Lwowa.

Pierwszy pociąg i pierwszy dworzec

Oficjalne otwarcie - liczącej 111 km długości - linii kolejowej nastąpiło 20 lutego 1856 roku. Do Tarnowa zaczęły przyjeżdżać zarówno pociągi pasażerskie, jak i towarowe. Czas podróży z Dębicy do Krakowa trwał wówczas nieco ponad 4 godziny, natomiast do Wiednia dębiczanie mogli dojechać w 19 godzin i 10 minut.

W 1860 roku mieszkańcy Tanowa cieszyli się już pierwszym dworcem. Jak czytamy w opracowaniu "Kolej w Tarnowie. Kalendarium", był to budynek parterowy z wejściem od strony podjazdu i obszerną wiatą od strony torów. Składał się z przedsionka, westybulu z kasami, oddzielnych poczekalni dla trzech klas pasażerskich i restauracji. Ponadto w obrębie dworca znajdowały się: kasa bagażowa, biuro pocztowe, pomieszczenia służbowe kolei i biuro zawiadowcy. Poza dworcem na stacji znajdowała się prostokątna lokomotywownia na osiem maszyn, wagonownia, magazyn, stacja wodna z pompą parową i warsztaty.

Dworzec w Tarnowie na początku XX wieku. / Fot. PKPKolejowe prosperity

Kolejne lata stały pod znakiem ciągłego rozwoju galicyjskiej kolei. Na tarnowski dworzec przyjeżdżało coraz więcej pociągów i tym samym obsługiwał on coraz większą liczbę pasażerów. W 1873 roku cesarz Franciszek Józef podjął decyzję o budowie kolejnej linii kolejowej, której początek miał być właśnie w Tarnowie. Wiodła przez Tuchów, Stróże i Nowy Sącz aż po przygraniczny Leluchów.

W 1897 roku znacznie zmodernizowano stację i powiększono stację. Zmieniono także układ torów oraz rozbudowano wiadukt znajdujący się na dzisiejszej ul. Krakowskiej. W roku 1906 wybudowano również linię kolejową z Tarnowa do Szczucina. Dwa pasażerskie pociągi obsługujące tę linię zatrzymywały się też w Żabnie i Dąbrowie Tarnowskiej.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

m.inn.Jana Penkalę lekarza też wywieziono i został na wieki w oświęcimskiej ziemi.5*

Komentarz został ukrytyrozwiń

O tym też wspomniałem, napisałem zresztą w zeszłym roku artykuł o pierwszym transporcie do Auschwitz więźniów politycznych przetrzymywanych przez Niemców w tarnowskim więzieniu (link Tarnów nierozerwalnie związał się z historią polskich Żydów, którzy do II Wojny Światowej stanowili blisko połowę mieszkańców. W czerwcu 1942 roku Niemcy rozpoczęli masowy mord tarnowskich Żydów, o czym pisał na W24 Pan Marek Ciesielczyk (link

Komentarz został ukrytyrozwiń
czytelnik
  • czytelnik
  • 20.02.2011 18:14

pani Barbaro Romer Kukulska - co to za składnia zdaniowa?
O co pani chodzi? Co pani chce powiedzieć?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Z tego dworca wywożono do obozu koncentracyjnego z więzienia gestapo w Tarnowie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.