Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

12548 miejsce

15 lat temu zmarł Tadeusz Łomnicki

Dziś mija 15. rocznica śmierci wybitnego polskiego aktora Tadeusza Łomnickiego, który zmarł podczas próby do "Króla Leara" Wiliama Szekspira w Teatrze Nowym w Poznaniu. Aktor zmarł na scenie, tak jak Molier.

Tadeusz Łomnicki. Fot. AKPA "Więc jakieś życie świta przede mną. Łapmy je, pędźmy za nim, biegiem, biegiem” – tak brzmiały ostatnie słowa wypowiedziane przez Tadeusza Łomnickiego. Paradoksalnie, wyjątkowo symboliczne zdanie jest kwestią pochodzącą z “Króla Leara” i są to również ostatnie słowa tytułowego bohatera. Chwilę potem król upada, a jego córka woła lekarza. Życie uczyniło sztukę rzeczywistością, ponieważ odgrywając tę rolę aktorka musiała naprawdę zawołać lekarza dokładnie w tej samej chwili, co jej bohaterka. Los okazał się wyjątkowo przewrotny – a może to sam Łomnicki zagrał, jak nigdy dotąd?

Serce aktora nie wytrzymało. Zmarł 22 lutego 1992 roku, na kilka dni przed upragnioną premierą, w trakcie jednej z ostatnich prób do spektaklu. Umarł tak jak żył – na scenie.

"Jaki Mistrzu? Mów do mnie: Boże!"

Urodził się 18 lipca 1927 roku w Podhajcach niedaleko Lwowa. W czasie II wojny światowej należał najpierw do Szarych Szeregów, a później do Armii Krajowej. Na aktorstwo trafił przypadkiem. Kiedy zgłosił się do Studia Aktorskiego przy Starym Teatrze w Krakowie, pomylił drzwi egzaminacyjne i zamiast na studia dramatyczne ostatecznie poszedł na aktorstwo.

Miał okazję grać z największymi aktorami przedwojennego teatru polskiego, m.in. Juliuszem Osterwą, Ludwikiem Solskim, Aleksandrem Zelwerowiczem, Leonem Schillerem i Józefem Węgrzynem.

Występował w Teatrze Śląskim im. S. Wyspiańskiego w Katowicach (1946), Starym Teatrze oraz Teatrze im. J. Słowackiego w Krakowie. Później przeniósł się do Teatru Współczesnego w Warszawie (1949), występował również w Teatrze Narodowym. W 1976 roku został dyrektorem nowo stworzonego Teatru na Woli. Był również aktorem Teatru Polskiego w Warszawie (1981) oraz Teatru Studio (1983). Od połowy lat osiemdziesiątych nie był już związany na stałe z żadnym teatrem.

Grając na scenie stworzył wiele wspaniałych kreacji. Nie sposób wymienić wszystkich, ale za najważniejsze i najgłośniejsze uchodzą role w “Kordianie” z 1956 r. (spektakl przeszedł do historii, gdyż był pokazany również w Paryżu przed emigracyjną publicznością). Do historii przeszła też rola alter ego Hitlera w sztuce “Kariera Artura Ui” z 1962 r. Inne znane role Łomnickiego to: kreacja skąpca Łatki w “Dożywociu” (1963), kacyka partyjnego w "Przedstawieniu Hamleta we wsi Głucha Dolna" (1977) oraz tytułowe kreacje w “Amadeuszu” (1981), “Ostatniej taśmie Krappa” (1985), w sztuce “Ja, Feuerbach” (1988), a także rola Bruscona w “Komediancie” (1990).

Dla szerokiej publiczności najbardziej znany jest z ról w adaptacjach “Potopu” (1974) i “Pana Wołodyjowskiego” (1969) Henryka Sienkiewicza dokonanych przez Jerzego Hoffmana, w których wcielił się w rolę Małego Rycerza. Jednak już wcześniej grywał w filmach, m. in. “Pokoleniu” (1953, reż. Andrzej Wajda), “Eroice” (1957, reż. Andrzej Munk), “Niewinnych czarodziejach” (1960, reż. Andrzej Wajda). Również później pojawiał się na małym i dużym ekranie. Szczególnie należy zwrócić uwagę na postacie odgrywane w “…Gdziekolwiek jesteś, Panie Prezydencie…” (1978, reż. Andrzej Trzos-Rastawiecki), “Kluczniku” (1981, reż. Wojciech Marczewski) oraz “Domu wariatów” (1985, reż. Marek Koterski).

Według wielu osób poważny cień na biografię Tadeusza Łomnickiego rzuca fakt, iż był członkiem Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej, a od 1975 roku wszedł w skład Komitetu Centralnego. Z partii i komitetu wystąpił w 1981 roku po wprowadzeniu stanu wojennego.

"No właśnie, nikt już nie chce mi nic powiedzieć"

Niestety, należę już do tego pokolenia, które nie miało szans na zobaczenie Tadeusza Łomnickiego na scenie. Pozostają mi – i nam – jedynie taśmy z fragmentami spektakli, nagrania Teatru Telewizji, filmy fabularne i dokumentalne. Mimo wszystko, wyłącznie cząstkowe poznanie wybitnego aktora oraz losów tragicznego człowieka jakim był Łomnicki, nie przeszkadza mi w odczuwaniu fascynacji jego życiem i osiągnięciami. Maria Bojarska w jednym z wywiadów stwierdziła: "Aktor, na tym polega przekleństwo zawodu, istnieje wtedy, gdy żyje”. To smutna prawda.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (6):

Sortuj komentarze:

@M.A.T. Współczuję korowodu z moderatorem, ale błędy rzeczowe są w większości Twoim udziałem. Akurat ten cytat nie ma innej wersji. Owszem, Łomnicki zdawał w 1945, ale do Studia Aktorskiego (nie Teatralnego). A to zdanie "Poznał, uczył się i miał okazje grać z..." jest własnie niepoprawne!
Zamykamy temat , mam nadzieję, bo im więcej się człowiek tłumaczy, tym podobno bardziej podejrzany :-) . Pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Uważam, że najczęściej tekst powinien przemiawiać za autora, ale nie wtedy, kiedy nie jest już w pełni jego dziełem. Dlatego będę się usprawiedliwiał.
Ida->Co do cytatu, nie dam sobie za to głowy uciąć. Różne tłumaczenia, różne wersje. Mogło być i tak, że sam Łomnicki na potrzeby przedstawienia dodał coś do tekstu.
"Paradoksalne, a może wyjątkowo symboliczne, że zdanie..." - tak brzmiał oryginał, moderator(ka) je zmienił(a).
Odnośnie pisowni "Wojna Światowa" - uczono mnie, że wielka lub mała litera nie ma znaczenia, ważne by być konsekwentnym w całym tekście.
Krakowski PWST powstał w 1946 roku, a Łomnicki zdawał do Studia Teatralnego przy Teatrze Starym w marcu 1945.
"Poznał, uczył się i miał okazje grać z..." - tak brzmiał oryginał.
Przekręcenie tytułu dramatu "Przedstawienie >Hamlet< we wsi Głucha Dolna", to kolejna zasługa moderatora(ki).

Komentarz został ukrytyrozwiń

Fajnie, że przypomniałeś. A co do błędów, to moderacja też się kłania...

Komentarz został ukrytyrozwiń

"-" jw.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ja plusa nie postawię,wręcz przeciwnie, bo za dużo w tym tekście błędów! Łomnicki był tyranem perfekcji! To zobowiązuje.
Cytat z Króla Leara brzmi: "Łapmy je, pędźmy za nim...".
Zdanie nie jest paradoksalne, ale sytuacja , w której je wypowiadał - tak.
II wojny światowej a nie Wojny Światowej
Studio Aktorskie przy Starym Teatrze, Studio Aktorskie przy Teatrze Słowackiego w Krakowie i Studio Dramatyczne Iwo Galla - połączone, stworzyły PWST w Krakowie.
Poznał największych aktorów ; uczył sie od największych..., a miał okazję grać z....
"Przedstawienie "Hamleta" we wsi Głucha Dolna" - to cały tytuł!
Kariera Artura Ui
Akapit zawierający tytuły przedstawień ma niepoprawną składnię!
W "Domu wariatów" nie w "Domie wariatów"!
"Również w podejmowaniu względnie nieudolnych prób jego naśladowania" . Po pierwsze to nie jest zdanie, po drugie jakieś to "wzglednie" nieudolne.
Interpunkcja!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Brawo i plus za pamięć o tym niezwykłym człowieku. Niedościgniony autorytet polskiego teatru.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.