Facebook Google+ Twitter

15 mln dolarów za więzienie CIA w Starych Kiejkutach? Miller: Informacje jak z filmu sensacyjnego

Leszek Miller skomentował doniesienia "Washington Post" dotyczące tajnego więzienia CIA w Starych Kiejkutach. Były premier stwierdził, że informacje brzmią, jak scenariusz filmu sensacyjnego.

 / Fot. PAP/Tomasz Gzell"Washington Post" ujawnił wczoraj, że amerykańska CIA przekazała zastępcy szefa polskiego wywiadu, pułkownikowi Andrzejowi Derlatce 15 mln dolarów w zamian za możliwość korzystania z budynku w Starych Kiejkutach. Pieniądze zostały przekazane w gotówce na początku 2003 r.

Amerykanie zainwestowali w odbudowę budynku, który otrzymał kryptonim Quartz. Sam monitoring miał kosztować 300 tys. dolarów. Polscy oficerowie mieli dostęp tylko do jednego pomieszczenia - jadalni. Według dziennikarzy "Washington Post", którzy dotarli do informatora z CIA, tajne więzienie w Starych Kiejkutach było istotnym elementem w systemie obiektów służących do izolowania podejrzanych o terroryzm. Jednym z więźniów był Abu Zubaida, którego postrzegano jako bliskiego współpracownika Osamy bin Ladena. 5 grudnia 2002 r. przyleciał samolot z Zubaidą i Abd al-Rahimem al-Nashirim. Tego ostatniego podejrzewano o zamach na amerykański niszczyciel USS Cole, w którym zginęło 17 marynarzy.

Szefem placówki był Mike Sealy. Ochraniało ją sześć osób. W jej skład wchodzili też zmieniający się śledczy. Wiadomo, że więźniów torturowano. Abd al-Rahim al-Nashri miał przeżyć pozorowane egzekucje, podtapianie i inne tortury.

Najcenniejszym więźniem w Starych Kiejkutach był Chalid Szejk Mohammed, pochodzący z Kataru inicjator zamachów z 11 września 2001 r. Placówka przestała działać we wrześniu lub październiku 2003 r.

"Dla mnie to śmieszne. Brzmi jak scenariusz hollywoodzkiego filmu" - powiedział w Superstacji Leszek Miller, który był premierem od 19 października 2001 r. do 2 maja 2004 r. Miller ironizował, że jeżeli polski wywiad otrzymał pieniądze od Amerykanów "to super". Sprawy nie chciał komentować stojący na czele Biura Bezpieczeństwa Narodowego, Stanisław Koziej. "Czekam na oficjalne stanowisko władz amerykańskich. Apelowałbym o umiar w wewnątrz polskich sporach na ten temat. Bezrefleksyjne, emocjonalne rozdmuchiwanie tych sporów, wykorzystywanie ich w walkach partyjnych, może tylko zwiększać ryzyko dla bezpieczeństwa Polski" - mówił cytowany przez serwis Gazeta.pl.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Nie jestem zwolennikiem SLD, jednak w tej sprawie popieram Millera.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 24.01.2014 14:11

Najzabawniejsze jest to, jak politycy kłamią do kamery, że nie wiedzą o co chodzi, są zdziwieni, "zszokowani" :-)

O, właśnie premier Tusk programowo zmienia temat - "Ukraina jako spokojny sąsiad dla Polski jest gwarantem naszego bezpieczeństwa" :-))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.