Facebook Google+ Twitter

15 sierpnia - dzień Wniebowzięcia i "Cudu nad Wisłą"

93 lata temu pobito Armię Czerwoną u bram Warszawy. Był to dzień maryjny: Uroczystość Wniebowzięcia Matki Bożej. "Modlitwa Polaków - od biskupów, po zwykłych ludzi - została wysłuchana".

Sonda

Cud nad Wisłą jest...

Pocztówka wyd. przed r. 1939; Jerzy Kossak - „Cud nad Wisłą”, środkowa część obrazu / Fot. Jerzy KossakZaśnięcie, Odpocznienie, Przejście, Wniebowzięcie, Matki Boskiej Zielnej, Korzennej (Czechy) lub Żniwnej – tak o uroczystości w dniu 15 sierpnia mówi się w teologii lub tradycji ludowej. Ponad 600 kościołów polskich jest dedykowanych Maryi. Pod jej wezwaniem powstało 8 zgromadzeń zakonnych.

Apostołowie zamiast ciała Maryi znaleźli kwiaty - głosi jeden z apokryfów. W Polsce i w krajach europejskich czci się Matkę Boską Wniebowziętą jako patronkę ziemi i jej bujnej roślinności. Wtedy też składa się Maryi ofiary płodów ziemi: zioła, warzywa, kwiaty. W niektórych rejonach Polski w czasie obrzędów religijnych związanych z tym świętem błogosławi się wiązanki kwiatów, kiedyś ten zwyczaj był bardzo popularny. Wierzono, że taki bukiet nabiera mocy magicznych i leczniczych. Podczas powrotu z Kościoła zostawiano go wśród upraw gdzie miał przynieść szczęście w zbiorach po czym, po kilku dniach, zabierano go do domu. Był przechowywany bardzo pieczołowicie, okadzano nim izbę, trzymano w miejscu które było widoczne i dawało pewność, że moc bukietu będzie działała. A gdy będziemy schodzić z tego świata niech Bóg poświęci naręcza naszych dobrych uczynków – modlą się tego dnia kapłani święcący naręcza kwiatów i ziół.

Czym jest teologicznie ta uroczystość?

Ojcowie Kościoła konsekwentnie i jednomyślnie podkreślali wyjątkowość Maryi, która była nie tylko Matką człowieka, ale i Matką Boga - Theotokos. Jako Matka Boża nie mogła żyć i dawać życie Bogu będąc w zasięgu grzechu, a jako uwolniona od grzechu (choć nie od słabości, które wspomina Pismo święte) przeniosła w ciągu swojego ziemskiego wędrowania rzeczywistość nieziemską. Nie pozostała po śmierci na ziemi, ale Jej uwielbione przez Jezusa ciało zostało zabrane do nieba.

Cesarz Maurycy na przełomie VI i VII w. polecił obchodzić w całym Cesarstwie Wschodnim 15 sierpnia jako święto dla uczczenia tej tajemnicy.

15 sierpnia jest także Świętem Wojska Polskiego (święto narodowe) w rocznicę Cudu nad Wisłą w 1920. Z tej okazji Abp Henryk Hoser mówił w konkatedrze Matki Bożej Zwycięskiej na Kamionku:

"W nocy z 14 na 15 sierpnia miał także miejsce cud objawienia się Najświętszej Maryi Panny nad oddziałami Armii Czerwonej, wywołując popłoch w jej szeregach, co jest udokumentowane świadectwami wielu uczestników wydarzeń sprzed 93 lat".

Dziś też na Wałach jasnogórskich odbywają się centralne uroczystości pielgrzymkowe, na które przybywa corocznie około 100 tysięcy wiernych.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (11):

Sortuj komentarze:

Czego tu się bać w towarzystwie Hartmana, Michnika, Środy. To raczej przyznanie się do inspiracji chrześcijańskiej wymaga odwagi.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 17.08.2013 06:03

Ani naTemat, ani panu Tomkowki nie chodziło o ateistów. Piszą o zależności między inteligencją a wiarą w cuda. Taka zależność nie oznacza wcale bycie ateistą. To zdroworozsądkowe podejście do religii.

No, chyba tylko dla ludzi ograniczonych intelektualnie bycie bardziej inteligentniejszym i niewiara w pewne dogmaty lub zastanawianie się nad nich sensem jest tożsame z byciem ateistą. (Przykład niżej).

Komentarz został ukrytyrozwiń

Przecież Cud nad Wisłą nie nazywa tak się ze względu na jakieś boskie interwencje podczas bitwy...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bo reszta się boi przyznać... :P

Komentarz został ukrytyrozwiń

"w Polsce tylko 12 proc. pracowników wyższych uczelni określa się jako ateiści."

Komentarz został ukrytyrozwiń

"pod koniec lat 70. stwierdził, że mieszkańcy Dalekiego Wschodu mają ten iloraz średnio o 5 pkt wyższy od białych. Z kolei w latach 90. dowodził, że mężczyźni są średnio o 4 pkt inteligentniejsi od kobiet."

Jak się chce to wiele można udowodnić.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 16.08.2013 10:16

"Apostołowie odnaleźli kwiatki"

To jest taki fragment w Piśmie Sw? Dogmat o wniebowzieciu zostal przyjęty przez Watykan i narzucony wiernym.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Za Na Temat:
''..Zespół kilku naukowców prowadzonych pod kierownictwem prof. Mirona Zuckermana z Uniwersytetu w Rochester w USA pracuje nad zbadaniem zależności pomiędzy religią a inteligencją. W swojej pracy opublikowanej w czasopiśmie akademickim dochodzą do zaskakujących wniosków.

Naukowcy przeanalizowali aż 63 wcześniejszych badań nad religią systematycznie przeprowadzanych od 1928 roku. Na ich podstawie stwierdzili, że tylko 10 z nich wykazuje dodatnią zależność pomiędzy inteligencją a religią. Przy rozpoczęciu prac zespół profesora wyszedł z założenia, że podstawowe wartości religijne są już z reguły irracjonalne, zatem jeśli można je wyjaśnić w logiczny sposób, to znaczy, że są dla ludzi inteligentnych. Problem w tym, że wyników negatywnych było sześciokrotnie więcej....''

To ty Mario uważasz za nieomylnych amerykańskich naukowców.

Poza tym rzekomy cud, przedstawiany na obrazach jako łuna- promienie światła padające z nieba, nie jest niczym nadzwyczajnym ''dający świadectwo'' widzieli najzwyklejsze,dosyć często występujące zjawisko atmosferyczne.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wystawiasz świadectwo własnej inteligencji, i kulturze.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jasne, tam nie było żadnej walki, ani bohaterstwa tylko modlitwa i cud ! :)

Podobno wierzacy są mniej inteligentni. Widać po tym tekście, że to się potwierdza.....

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.