Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

19979 miejsce

15-letni Patryk Kulik z Łodzi idzie w ślady Roberta Kubicy

  • Źródło: Express Ilustrowany
  • Data dodania: 2006-08-11 15:34

W niedzielne popołudnie na torze Hungaroring na Węgrzech spełniło się marzenie 15-letniego łodzianina Patryka Kulika. Z polską flagą w zaciśniętych dłoniach wraz z ojcem i mamą żywiołowo dopingował swojego idola, Roberta Kubicę.

Patryk dokładnie obserwował technikę i zachowanie kierowców. Przecież sam też się ściga. Co prawda nie takim bolidem jak Kubica, tylko gokartem, ale za kilkanaście lat - kto wie? W ubiegłym roku zdobył wicemistrzostwo Polski w kategorii Vortex Rock Junior i Puchar Polski w gokartach. A właśnie od gokartów zaczynał karierę Robert Kubica i inni wielcy kierowcy wyścigowi

Gokart na początek
– W technice jazdy Formuły 1 widzę bardzo dużo podobieństw do gokartów, np. wyprzedzanie na końcu prostej, gdy goniący rywala bolid wychodzi z tunelu aerodynamicznego. Doskonale wiem, jak trudno jeździ się podczas deszczu, dlatego podziwiam Roberta, że dojechał do końca - mówi Patryk Kulik. - Po każdym jego manewrze wykonanym po mistrzowsku, dostawałem gęsiej skórki. Pragnę w przyszłości jeździć tak jak on. Choć wszyscy siedzieliśmy z zatyczkami w uszach, słychać było ryk potężnych silników. Po zakończeniu zawodów wraz z kilkuset kibicami czekaliśmy przed boksem Roberta. Zbiegły się tam wszystkie zagraniczne telewizje. On wyszedł i został powitany kilkuminutową owacją. Mojej radości nie zmąciła nawet dyskwalifikacja, o której dowiedziałem się z radia w drodze powrotnej do Polski.

Opanowany jak mistrz
Gokart, którym jeździ Patryk Kulik, znacznie różni się od tych spotykanych na komercyjnych torach dla amatorów. Jego maszyna kosztuje ponad 20 tys. złotych, osiąga 100 kilometrów w trzy sekundy i ma moc 25 KM. Wyposażona jest w komputer, pokazujący prędkość oraz liczbę okrążeń. Swoją karierę Patryk zaczynał cztery lata temu na nieistniejącym już łódzkim torze przy ul. Technicznej. Teraz ściga się na największych polskich i europejskich arenach.
Dariusz Kulik, tata Patryka, uważa, że jego syn ma zadatki na znakomitego kierowcę wyścigowego.
– Patryk ma podobne do Roberta Kubicy cechy charakteru. Obydwaj imponują mi spokojem i opanowaniem. Czasem nawet sprawiają wrażenie lekko uśpionych - mówi. - Nomen omen, ostatnio mój syn na wyścigu też został zdyskwalifikowany za niedowagę gokarta. W bolidzie Roberta Kubicy były to 2 kilogramy, a u niego... 10 dekagramów

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.