Osiemnastoletni Maciej Ł. z Bolesławca decyzją sądu zapłaci 300 złotych za obrażanie strażników miejskich. Chłopak dobrowolnie poddał się karze. Przyznał się do popełnienia czynu, ale nie potrafi wyjaśnić powodów swojego postępowania. Za znieważenie funkcjonariuszy publicznych groził mu rok więzienia.
Sąd zajął się tylko Maciejem Ł., bo policjantom udało się zidentyfikować zaledwie jeden z pięciu komputerów, za pomocą których na forum internetowym portalu bolec.info obrażano strażników. W pozostałej części sprawa została umorzona przez prokuraturę. Ale śledczy podkreślają, że nadal szukają pozostałych sprawców.Zobacz także:
Sortuj komentarze:
Rafał Skarżyński 13.01.2007 13:29
Mirku - nie jest wina chlopa, ze rodzice dali mu na imie Emil i nazwisko Zajac. Nie znasz czlowieka, a wysmiewanie sie z imion i nazwisk jest po prostu niesmaczne i na pozimie dzieci z podstawowki (i to mlodszych klas).
Byc moze, jako szef strazy jest dobrym szefem.
A z drugiej strony, bardzo dobrze, ze ktos zajal sie obelgami z forum i ze dzieciaki juz wiedza, ze internet nie jest anonimowy.
Mir Nalezińskí 12.01.2007 22:57
* mówi Emil Zając, szef straży miejskiej.* - odważny szef pewnie ma dla niepoznaki taki nik?
Tomasz Słowiński 12.01.2007 14:54
Szkoda, że załączony zrzut ekranu nie wnosi wiele do tematu.
Łatwiej wyrzucać śmieci w krzaki i do lasu? [Zdjęcia]
(odsłon: +1300)