Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Kultura > Imprezy > 16. Przystanek Woodstock. Buzek, Steczkowska i... pół miliona ludzi!

Pozycja materiału w rankingach:

15558 miejsce

Dział: Imprezy

Ocena: 35pkt

Oceń:

16. Przystanek Woodstock. Buzek, Steczkowska i... pół miliona ludzi!

  • Źródło: Gość dnia
  • 2010-08-01 08:12
  • Odsłon: 7436
  • Komentarzy: 6

- Tutaj nawet zagorzały abstynent będzie pijany muzyką! - krzyczał jeden z przystankowiczów. Do tego Justyna Steczkowska na scenie zdjęła spódnicę, a Jerzego Buzka zapytano, czy jest Żydem. To wszystko na 16. Przystanku Woodstock.

Realne serce Przystanku Woodstock bije na terenie wioski piwnej. Tu nie ma żadnej przerwy na spanie, ewentualne może być na krótkotrwałe drzemanie. Gwar, niezrozumiałe okrzyki, jakieś nocne dysputy o naprawie Polski i wszędobylski tumult muzyki dolatujący ze sceny-lotniska. Głowa pęka. Kurz, nocna spiekota, dym papierosowy.

Sobotni maraton muzyczny zakończył nad ranem zespół Leo Che. Tłum jeszcze był rozgorączkowany, bo wcześniej koncert dał skrzypek Nigel Kennedy, a przed nim, osobliwy show wykonała na scenie Justyna Steczkowska, włączając się do maratonu po brawurowej muzyce kapeli Papa Roach, która, jak na gwiazdę festiwalu - dała ognia z kopyta. Atmosfera rozhisteryzowanej publiczności tak mocno na Justynę wpłynęła, że ta na oczach fanów zrzuciła z siebie... spódnicę! Nie wiadomo jednak, czy to był zamierzony efekt, czy koncertowa wpadka. - Woodstock to rewolucja! - przekrzykiwała tłum podniecona artystka. - Owsiak to nowa konstytucja! - dorzucała jednym tchem.

Zaprezentowała nowe aranżacje swoich przebojów z hitem „Dziewczyna szamana”. Szalała też na skrzypcach. Rozgrzała je do czerwoności. - Bosko! Istny kosmiczny klimat! - wył z zachwytu Bąbel z Torunia, jeden z harleyowców, którzy również gromadnie na Przystanek zjechali. - Nie myśl, że jesteśmy gówniarzerią i wyszliśmy spod spódnicy matki! - dodawał tak gestykulując, że wylał całe piwo z kubka. Zmitygował się i dodał: - Tu każdy musi być pijanym, nawet zagorzały abstynent, który zapijaczony będzie usłyszaną tu muzyką!

Ale rankiem kaca nie miał. Kostrzyński Woodstock przywitał wszystkich słońcem. Organizatorzy apelowali do tłumu, aby chronić przed upałem głowy. - Idźcie do strażaków – ktoś z pokojowego patrolu wołał do grupy młodzieży. - Na pewno poleją was wodą! Lokomotywa Przystanku ruszyć ma o 16. W międzyczasie szef Świątecznej Orkiestry, mimo strasznej chrypki wykrzykiwał: - Gramy do samego końca!

Komentarze: 6

Sortuj komentarze:

Andrzej Wiosna 01.08.2010 22:48

Ocena: Ocena pozytywna 102 Ocena negatywna 83

Gratuluję cierpliwości i wytrzymałości usznej,ocznej i węchowej i w ogóle samozaparcia.Dobra relacja.5

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mariusz Wójcik 01.08.2010 21:37

Ocena: Ocena pozytywna 101 Ocena negatywna 74

Zawsze wiedziałem, że Steczkowska i Buzek to nie ludzie ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Alicja Pionkowska 01.08.2010 18:26

Ocena: Ocena pozytywna 91 Ocena negatywna 94

Świetnie się czytało. 5+

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mieczysław Cenin 01.08.2010 17:24

Ocena: Ocena pozytywna 85 Ocena negatywna 102

> Przecież tu ludzie w trzy dni oddają ponad tysiąc litrów krwi, co jest jakimś rekordem. Pod ambulansami powinni postawić kamery, bo to jest właśnie misja! - gardłował do tłumu. - A tu telewizja pokazuje gościa, co ogień dupą puszcza, żeby kogoś zadowolić!

Właśnie. Autor znakomicie lapidarnie ujął pryncypia naszej kultury masowej.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mateusz Chęcielewski 01.08.2010 17:11

Ocena: Ocena pozytywna 96 Ocena negatywna 104

Naprawdę świetna relacja, ale i tak większość ludzi uważa, że Przystanek Woodstock to tylko narkomani, anarchiści i inne 'zboczone' subkultury. Dziś oglądając telewizję z moją babcią usłyszałem "Boże, gdzie tacy ludzie się rodzą, którzy chlapią się w błocie. Nastolatki, odbija im, nigdy bym sobie Ciebie nie wyobraziła na takim koncercie w takim towarzystwie" - Nie skomentowałem, ale i może dobrze, że babcia nie wie wszystkiego o swoim wnuczku ;)
Pozdrawiam!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mieczysław Cenin 01.08.2010 10:15

Ocena: Ocena pozytywna 86 Ocena negatywna 111

Fantastyczna relacja, czytałem z zapartym tchem, bo nie bylem jeszcze na takiej imprezie. Ale wybieram się do Krotoszyna na festiwal folkowy, gdzie występuje niesamowity zespół Tatarów -kwartet śpiewu gardłowego Huun Huur z Tuwy ( http://www.folk.krotoszyn.pl/ ). Spróbuję przygotować relację i galerie, chociaż nigdy jeszcze tego nie robiłem.
Oczywiście dla autora 5* i życzenia dobrego zdrowia i udanej twórczej pracy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.