Pozycja materiału w rankingach:
- Tutaj nawet zagorzały abstynent będzie pijany muzyką! - krzyczał jeden z przystankowiczów. Do tego Justyna Steczkowska na scenie zdjęła spódnicę, a Jerzego Buzka zapytano, czy jest Żydem. To wszystko na 16. Przystanku Woodstock.
Zobacz także:
Sortuj komentarze:
Andrzej Wiosna 01.08.2010 22:48
Gratuluję cierpliwości i wytrzymałości usznej,ocznej i węchowej i w ogóle samozaparcia.Dobra relacja.5
Mariusz Wójcik 01.08.2010 21:37
Zawsze wiedziałem, że Steczkowska i Buzek to nie ludzie ;)
Mieczysław Cenin 01.08.2010 17:24
> Przecież tu ludzie w trzy dni oddają ponad tysiąc litrów krwi, co jest jakimś rekordem. Pod ambulansami powinni postawić kamery, bo to jest właśnie misja! - gardłował do tłumu. - A tu telewizja pokazuje gościa, co ogień dupą puszcza, żeby kogoś zadowolić!
Właśnie. Autor znakomicie lapidarnie ujął pryncypia naszej kultury masowej.
Mateusz Chęcielewski 01.08.2010 17:11
Naprawdę świetna relacja, ale i tak większość ludzi uważa, że Przystanek Woodstock to tylko narkomani, anarchiści i inne 'zboczone' subkultury. Dziś oglądając telewizję z moją babcią usłyszałem "Boże, gdzie tacy ludzie się rodzą, którzy chlapią się w błocie. Nastolatki, odbija im, nigdy bym sobie Ciebie nie wyobraziła na takim koncercie w takim towarzystwie" - Nie skomentowałem, ale i może dobrze, że babcia nie wie wszystkiego o swoim wnuczku ;)
Pozdrawiam!
Mieczysław Cenin 01.08.2010 10:15
Fantastyczna relacja, czytałem z zapartym tchem, bo nie bylem jeszcze na takiej imprezie. Ale wybieram się do Krotoszyna na festiwal folkowy, gdzie występuje niesamowity zespół Tatarów -kwartet śpiewu gardłowego Huun Huur z Tuwy ( http://www.folk.krotoszyn.pl/ ). Spróbuję przygotować relację i galerie, chociaż nigdy jeszcze tego nie robiłem.
Oczywiście dla autora 5* i życzenia dobrego zdrowia i udanej twórczej pracy.
Wybierz najlepsze zdjęcie minionego tygodnia
(odsłon: +821)