Facebook Google+ Twitter

16-latki chciały wspólnie popełnić samobójstwo

  • Źródło: Echo Miasta
  • Data dodania: 2007-02-09 11:00

Jedna z nich zostawiła list pożegnalny. Następnie razem stanęły na tarasie na piątym piętrze budynku w centrum Szczecina. Skoczyły. Chociaż żyją, obie są w stanie śpiączki farmakologicznej, a lekarze robią co w ich mocy, by je uratować.





Policję o zdarzeniu zawiadomił anonimowy rozmówca. Kiedy je znaleziono były przytomne. Nie potrafiły wytłumaczyć, jakie były przyczyny skoku.

Od nastolatek pobrano krew, aby ustalić, czy nie były pod wpływem środków farmakologicznych lub alkoholu.
Dziewczynki nie mieszkały w kamienicy, gdzie doszło do nieszczęścia, ale są mieszkankami Szczecina.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

"Jaki to ma związek z tym, że oglądają to dzieci". Michał, otóż to ma niestety bezpośredni związek: przyczynowo-skutkowy. Młodzież te tragedie ogląda i zaczyna NAŚLADOWAĆ swoich kolegów.

Pisał o tym na łamach W.24 nasz kolega z Londynu, Radosław Wojnowski :

- Socjolog David Philips w 1974 na Uniwersytecie Kalifornijskim w San Diego przeprowadził badania dotyczące korelacji między nagłośnieniem przez media samobójstwa, a ich występowaniem w przyszłości wśród społeczeństwa. Badania socjologiczne, przeprowadzone na podstawie statystyk popełnionych samobójstw od 1947-1968 wykazały, że nagłośniony publicznie fakt popełnienia samobójstwa wywołał serię następnych 58 podobnych samobójstw w czasie do 2 miesięcy po podaniu tej wiadomości, przy czym wzrost liczby samobójstw był tym większy, im więcej czasu poświęcano w mass mediach na opisywanie i informowanie o popełnionym czynie. Najnowsze badania pokazują, iż najbardziej podatną na wpływ mediów pod tym względem grupą są niestety nastolatkowie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie da się uniknąć nagłaśniania tego - mówisz. Jak to nie da się ??? Musi się dać. Pewne szczególne kwestie mogą być uregulowane prawnie. Na przykład nie wolno w mediach nawoływać do nienawiści rasowej. Tak samo powinno być moim zdaniem z nagłaśnianiem samobójstw młodzieży.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jasne, że dziennikarze zarabiają kasę, ale nie da się uniknąć nagłaśniania tego. Po prostu jest to raczej niemożliwe. Jasne, że "trąbili" o tragicznej śmierci Ani, ale jaki to ma związek z tym, że to oglądają dzieci? To, że tak się dzieje to nie jest na pewno wina mediów, tylko sytuacji, jaka w naszym kraju panuje.

Komentarz został ukrytyrozwiń

1. Nie przepraszaj.
2. Nie musiałeś.
3. Masz rację!

Komentarz został ukrytyrozwiń

PRZEPRASZAM ALE: MUSIAŁEM TO POWIEDZIEĆ.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Efekt domina. Przecież są nawet badania naukowe na ten temat. Za chwilę znajdą się młodzi naśladowcy tych dwóch dziewczynek ! CZĘŚCIOWĄ odpowiedzialność za ową falę samobójstw ponosi niestety każda redakcja, która opisuje te przypadki.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Najnowsza seria samobójstw dzieci bierze się stąd: działanie mass-mediów. Zaczęło się od Ani z Gdańska. Radio, TV i prasa trąbiły o tym chyba z tydzień. Dziennikarze zwyczajnie zarabiają szmal na ludzkiej krzywdzie. Ludzie. Tych samobójstw nie wolno nagłaśniać ! Dzieci tego słuchają ! Powstaje efekt domina

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.