Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Kultura > Kino i TV > "Dlaczego nie!" – lepiej spać, niż iść do kina

Pozycja materiału w rankingach:

31047 miejsce

Dział: Kino i TV

Ocena: 25pkt

Oceń:

"Dlaczego nie!" – lepiej spać, niż iść do kina


Chciałyśmy się po prostu dobrze bawić. I cóż? Sylwia: Beznadziejne! Ania: Na co ja liczyłam? Kasia i Kamila: Klapa! Ja: Ta Kożuchowska była zdecydowanie za chuda...

plakatPrzepis na komedię romantyczną: kilka znanych gwiazd, trochę deszczu, rozbrajające dziecko i dłuuugi pocałunek przed napisami końcowymi. Oczywiście bohaterowie pławią się w luksusach: mieszkają w apartamentach, jeżdżą drogimi samochodami, ich rachunki za ekskluzywne ubrania mają przynajmniej trzy zera... Ale stać ich na to, przecież pracują w największych polskich firmach.

Najlepiej składał te wszystkie elementy Ryszard Zatorski. Jego najnowsze komedie romantyczne "Tylko mnie kochaj" i "Nigdy w życiu", choć deszcz lał się w nich zbyt dużymi strumieniami, spełniały wszelkie oczekiwania widzów. Mężczyzna spotykał kobietę, kobieta spotykała mężczyznę. Powoli rodziło się między nimi uczucie. Wtedy następował przełom. Jedno odkrywało tajemnice drugiego. Kolejne kilkanaście minut filmu każde spędzało osobno, płacząc w poduszkę, nie wychodząc z łóżka, paląc zdjęcia. Chwilę później godzili się, całowali i... The end. Film mało ambitny, ale miło się ogląda.

Niestety długo oczekiwany film Zatorskiego pt. "Dlaczego nie!" nie spełnił już nie tylko moich oczekiwań, ale i reszty osób siedzących w sali kinowej. Co poniektórzy wychodzili, inni ze znudzeniem grzebali w popcornie, reszta smutno siorbała coca- colę...

Ania Cieślak i Maciej Zakościelny fot.J.BCieślak w wielkim mieście

Główna bohaterka Małgosia (Ania Cieślak- "Na dobre i na złe", "Egzamin z życia", "Glina", "Karol. Człowiek, który został papieżem", "Masz na imię Justine") postanawia wcielić w życie plan na przyszłość: studia (ASP), kariera w agencji reklamowej, królewicz na białym koniu i trójka dzieci w odpowiednim czasie. Niestety realizacja planu nie przychodzi jej bez trudu. Z łatwością dostaje się na wymarzony kierunek studiów, kończy je, w międzyczasie poznaje "artystę" Piotra i zaczynają wspólne mieszkać.

Cóż z tego, skoro 30 podań o pracę w warszawskich agencjach reklamowych pozostaje bez odpowiedzi? Małgosia musi więc poświęcić się firmie cateringowej. Razem z Piotrem rozwożą jedzenie do ekskluzywnej agencji, w której pracują Janek (Maciej Zakościelny), Dawid (Tomasz Kot) i Renata (Małgorzara Kożuchowska). Ta ostatnia ostatecznie daje szansę Gosi i zleca przygotowanie reklamy perfum.

Po nieprzespanej nocy, dziewczyna oddaje projekty, które przez zawiść Kożuchowskiej zostają podmienione. Zdenerwowana dziewczyna, żądając oddania swoich projektów, upija się i jakimś cudem ląduje w samochodzie Janka. Wtedy rozpoczyna się szereg niezrozumiałych – przynajmniej dla mnie – zdarzeń.

Ona myśli, że on jest ochroniarzem. On myśli, że ona nie zna się na reklamie. Ona, która rzuciła się do auta w jednej bluzeczce, nagle trzy razy się przebiera. On za to, wyciąga z samochodu białe wino i kieliszki, namiot, dwa materace, setki wędek... a gdy Gosia nieśmiało mówi: – Zjadłabym rodzynka – Johny w sekundę przynosi garść...

Wtedy burza zmusza ich do przeniesienia się do hotelu. W którym – o dziwo! – Janek jest stałym gościem, a w pokojach znajdują się inni pracownicy agencji. Pijany Dawid przez przypadek odkrywa tajemnicę Janka i...

No właśnie. Wtedy ona powinna się obrazić, on za nią pojechać i moje marzenie o końcu filmu zostałoby ziszczone. Niestety... Film trwa jeszcze długo. Para godzi się i kłóci na zmianę, w międzyczasie na jaw wychodzi zamiana projektów, ale... i tak kończy się długim pocałunkiem.

Joanna Bogdanowicz OFFline profil autora

Autor: Joanna Bogdanowicz

Napisz do autora

Artykuły (34) Galerie (0) Średnia ocen (4.85)

Wiek: 21 | Miejscowość: Gdańsk | Kraj: Polska

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 11

Sortuj komentarze:

Autor usunął profil 18.07.2007 14:06

Ocena: Ocena pozytywna 44 Ocena negatywna 42

Ja tam poszłam do kina, było całkiem miło, ładne obrazy, czasem było śmiesznie, takie lekkie ciepłe, miłe. W sam raz na zimę, od razu się człowiek rozchmurzy, bo to nie jest wysokiej klasy film. ;-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Anna Krynicka 01.03.2007 19:57

Ocena: Ocena pozytywna 38 Ocena negatywna 29

zgadzam sie w pełni...:) ale czasem miło obejrzeć sobie takie "cieple kluchy",prawda? :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Anna Jadachowska 26.01.2007 09:47

Ocena: Ocena pozytywna 35 Ocena negatywna 29

najbardziej podobał mi się w komedii romantycznej Maciek Zakościelny on jest boski!!!!!!!!!!1

Komentarz został ukrytyrozwiń

Anna Jadachowska 26.01.2007 09:44

Ocena: Ocena pozytywna 36 Ocena negatywna 33

film jest super kocham ten filmik

Komentarz został ukrytyrozwiń

Natalia Cichosz 23.01.2007 19:51

Ocena: Ocena pozytywna 39 Ocena negatywna 39

(powinni zatrudnić do filmu tylko nowych i mniej znanych aktorów - taki film wzbudziłby moją ciekawość :) Lubię nowości i zmiany).

Komentarz został ukrytyrozwiń

Natalia Cichosz 23.01.2007 19:49

Ocena: Ocena pozytywna 54 Ocena negatywna 28

Osobiście preferuję filmy o bardziej skomplikowanej fabule, szybszej akcji i większej głębi. Do tej pory jeszcze taki w Polsce chyba nie powstał (?). Znane nazwiska mnie od filmów odstraszają (uważam, że jest u nas mało dobrych aktorów, większosć już dawno mnie nudzi, ciągle te same twarze...a może)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Urszula Agata Marczewska 20.01.2007 22:33

Ocena: Ocena pozytywna 35 Ocena negatywna 35

Artykul oczywiście na +

Alku: wiesz, ja przy "Nigdy w życiu" musialam się nieźle wysilić intelektualnie. Zastanawialam się dość mocno, gdzie w tym filmie jest jakaś akcja.. lub co ewentualnie ma ją zastąpić ;-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 20.01.2007 14:42

Ocena: Ocena pozytywna 34 Ocena negatywna 34

Nie ogladalem tego filmu (i nie zamierzam). Wierze Twoim recenzyjnym slowom co do wartosci tego obrazu: mysle, ze niczym szczegolnym nie rozni sie od innych produkcji pokroju "Nigdy w zyciu", "Ja wam pokaze". Ale musimy wiedziec jedno: film zostal zrobiony dla przecietnego zjadacza chleba (o czym Autorka doskonale wie), ktory nie oczekuje od niego nic, procz dobrej zabawy - a co za tym idzie: niekoniecznosci wlozenia wysilku intelektualnego.
Doskonale rozumiem, w jakich kategoriach Autorka podchodzi do filmow. Mysle, ze oboje oczekujemy od nich tego samego.

Artykul: na plus.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Krzysztof Baraniak 20.01.2007 12:06

Ocena: Ocena pozytywna 26 Ocena negatywna 22

bardzo ciekawie napisane, plus:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Maciej Wrzesiński 20.01.2007 11:48

Ocena: Ocena pozytywna 56 Ocena negatywna 42

Rzeczywiście, świetna reklama :) Ważne, że szczera recenzja +

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.