Pozycja materiału w rankingach:
W niedzielę wieczorem w Kolonii odbędzie się finał mistrzostw świata w piłce ręcznej Polska - Niemcy. Niemieckie media przejmują się tym niezwykle, pieszczotliwie nazywając rywali „czerwonymi chamami”. Biletów dla Polaków nie ma. Po cóż?
Styl autora jest dziś wybitnie ksenofobiczny, ale tylko dziś.Zobacz także:
Artykuły
(120)
Galerie
(30)
Średnia ocen
(4.82)
Wiek: 62 | Miejscowość: Zabrze | Katowice | Kraj: Polska
O mnie: Dziennikarz prasowy i telewizyjny. Jednak wciąż OBYWATELSKI i LOKALNY... Najważniejsze kochać, co się czyni. Iść jak burza wśród marzeń. Dużo czytać, oglądać, pamiętać, zdobywać szczyty po to, by dojrzeć wyższe.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Mir Nalezińskí 04.02.2007 15:58
Plus za emocjonalne podejście.
*Gorąco wokół finału Polska-Niemcy* - lepiej *Polska - Niemcy* (jak w tagach).
*A właściwie co ja gadam - bulwarówka * - w Gdyni mamy bulwar Nadmorski (wolałbym pisownię *Bulwar Nadmorski* i portestuję wobec tej nazwy... :-) (żart)
*W końcu Arena w Kolonii, przepraszam w Keln czy Kuyln pomieści kilkanaście tysięcy biletów* - biletów to by pomieściła znacznie więcej, pewnie o kibicach słowo; a te dwie nazwy na K. to w jakich językach?
Marcin Nowak 03.02.2007 21:21
juz jest ok. "tak sie nazywa" zmieniało kontekst ;)
Marcin Nowak 03.02.2007 18:19
miło być: Wunderszyn! To się nazywa trafna, cenna i konstruktywna analiza przeciwnika! - ktoś w redakcji błednie zredagował.
Tomaszewski nie rozmawiał z prezesem PiS?
(odsłon: +356)