W ankiecie magazynu Bild, zamieszczonej w jego internetowym wydaniu, na pytanie o przyszłego mistrza świata w piłce ręcznej, ogromna większość odpowiadających stawia na Polskę.
po dzisiejszym finale będzie mógł cieszyć się ze złotego medalu i automatycznej kwalifikacji do igrzysk w Pekinie.Zobacz także:
Artykuły
(82)
Galerie
(1)
Średnia ocen
(4.58)
Wiek: 27 | Miejscowość: Kozienice | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Mir Nalezińskí 04.02.2007 15:46
1. Ciekawe, jak Polacy by głosowali, gdyby nasza gazeta wyzwała Niemcow od brunatnej zarazy?
2. Wszyscy piszą o chamach, ale to niemieckie słowo pod. znaczy także *prostak*. Gdybyśmy piłkarki niemieckie wyzwali od zdzir/ździr, a Niemcy by to przetlumaczyli jako q, choć mogliby jako dziwka. A najłagodniej - 'pani co to zdzi(e)ra męża z pieniędzy po wypłacie'... Całkiem niewinnie...
Krzysztof Czajkowski 04.02.2007 15:37
Tutaj trzeba coś zaznaczyć, a mianowicie to, że dzisiaj dość dużo Polaków dowiedziało się, że w Bildzie nazwano nas "Czerwonymi Chamami" i zagłosowali w ankiecie dla naszej reprezentacji. Stąd można tłumaczyć tą miażdżącą przewagę naszych nad Niemcami w ankiecie
Szymon Niemiec 04.02.2007 15:25
Mirku... myślę, że sam możesz sobie wyobrazić co przechodziła moja rodzina podczas II Wojny Światowej, oraz co ja sam przeszedłem w szkole... Tak, nasze nazwisko nie przynosiło nam radości przez długi czas.
Mir Nalezińskí 04.02.2007 15:20
To fakt! Ale masz drzewo - niezły komplement. Jak *ale masz miecz(a)* (druga część powiedzonka - od kądzieli)...
Mir Nalezińskí 04.02.2007 15:18
No tak, wyobrażam sobie, jak podczas wojen, złwaszcza ostatniej oraz tuż po II w.św. Polacy patrzyli na Twoją rodzinę. Przez pryzmat nazwiska? A jakie komenty byly w szkole, choćby przy lekturze "Niemcy" Kruczkowskiego?
Artur Wojnowski 04.02.2007 15:17
Mamy nowy komplement od dziś. "Ale masz drzewo!" :-)
Szymon Niemiec 04.02.2007 14:53
Mirku, właśnie o tym mówiłem. Określenie Niemiec wzięło się z braku możliwości porozumienia ludów słowiańskich z ich zachodnimi sąsiadami. Twarda, całkowicie niezrozumiała mowa plemion germańskich stawiała ich na równi z innymi obcokrajowcami, stąd określenie Niemi - Oniemiali. Pochodzenie pewnych słów jest bardzo ciekawe.
Co do historii, to zainteresowałem się nią po horrorze, jaki przeszedłem jako dziecko. Domyślasz się zapewne, że dzieci nie lubią "obcych". Ale właśnie dzięki temu udało mi się dotrzeć do kronik parafialnych i księgi pamiątkowej mojej rodziny opisującej historię aż do IV wieku naszej ery. Między innymi dowiedziałem się też, że część mojej rodziny pochodzi z terenów obecnej Ukrainy, skąd przywędrowali na tereny obecnej białostoczcyzny mniej więcej w 10 wieku.
Mir Nalezińskí 04.02.2007 14:47
Szymonie - mniej więcej w podobny sposób tlumaczy się nazwę *Niemiec* jako narodowość. Ale masz drzewo, pozazdrościć! Ja to nie znam sprzed 100 lat...
Może na Niemców powinniśmy mawiać Germanie (ale Germanie to podobno także Bryci/Brytyjczycy), niemniej German, Germania kojarzy sie niemal wyłącznie z naszymi sąsiadami.
Ale dzięki Twojej wypowiedzi, chyba my tu wszyscy wiemy teraz więcej.
Szymon Niemiec 04.02.2007 14:21
Mirku... bez obaw :D
Moje nazwisko ma piękną, staropolską tradycję i nie ma nic wspólnego z narodowością.
Pochodzi od słowa: "oniemiały".
Tym określeniem obdarzano do V wieku wszystkich obcokrajowców, ale także osoby nieme lub pozostające w śpiączce.
Moja rodzina zyskała taki przydomek (zanim przekształcił się on w nazwisko) na początku V wieku, dzięki jednemu z rycerzy, który po otrzymaniu rany w głowę podczas polowania stracił mowę.
Wielki Test Piłkarski - pytania i odpowiedzi. Sprawdź się!
(odsłon: +3764)