Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Sport > Inne > Piłka ręczna. Niemcy nie wierzą w siłę własnej reprezentacji

Dział: Inne

Ocena: 2pkt

Oceń:

Piłka ręczna. Niemcy nie wierzą w siłę własnej reprezentacji


W ankiecie magazynu Bild, zamieszczonej w jego internetowym wydaniu, na pytanie o przyszłego mistrza świata w piłce ręcznej, ogromna większość odpowiadających stawia na Polskę.

Przed finałem mistrzostw świata w piłce ręcznej, brukowy, niemiecki Bild zapytał internautów, który zespół wygra turniej i Bild on line / screen po dzisiejszym finale będzie mógł cieszyć się ze złotego medalu i automatycznej kwalifikacji do igrzysk w Pekinie.

Na pytanie "Walches Team wird Weltmeister?", stan odpowiedzi na godzinę 13:05 wynosił 98,1% na korzyść Polski! Czyżby Niemcy nie wierzyli w siłę własnej reprezentacji?

Bardziej prawdopodobne jest jednak, że to Polacy zmobilizowali się po piątkowym artykule w Bildzie, który nazwał polską reprezentację "czerwonymi chamami". Wyniki ankiety znaczą jednak wiele. Po raz kolejny okazało się, że Polak potrafi. Oby efekt gry polskich szczypiornistów był podobny do wyników ankiety.

Ankieta znajduje się w sportowym wydaniu internetowego
Mateusz Pułkowski OFFline profil autora

Autor: Mateusz Pułkowski

Napisz do autora

Artykuły (82) Galerie (1) Średnia ocen (4.58)

Wiek: 27 | Miejscowość: Kozienice | Kraj: Polska

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 14

Sortuj komentarze:

Mir Nalezińskí 04.02.2007 15:46

Ocena: Ocena pozytywna 17 Ocena negatywna 15

1. Ciekawe, jak Polacy by głosowali, gdyby nasza gazeta wyzwała Niemcow od brunatnej zarazy?
2. Wszyscy piszą o chamach, ale to niemieckie słowo pod. znaczy także *prostak*. Gdybyśmy piłkarki niemieckie wyzwali od zdzir/ździr, a Niemcy by to przetlumaczyli jako q, choć mogliby jako dziwka. A najłagodniej - 'pani co to zdzi(e)ra męża z pieniędzy po wypłacie'... Całkiem niewinnie...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Krzysztof Czajkowski 04.02.2007 15:37

Ocena: Ocena pozytywna 19 Ocena negatywna 23

Tutaj trzeba coś zaznaczyć, a mianowicie to, że dzisiaj dość dużo Polaków dowiedziało się, że w Bildzie nazwano nas "Czerwonymi Chamami" i zagłosowali w ankiecie dla naszej reprezentacji. Stąd można tłumaczyć tą miażdżącą przewagę naszych nad Niemcami w ankiecie

Komentarz został ukrytyrozwiń

Szymon Niemiec 04.02.2007 15:25

Ocena: Ocena pozytywna 28 Ocena negatywna 23

Mirku... myślę, że sam możesz sobie wyobrazić co przechodziła moja rodzina podczas II Wojny Światowej, oraz co ja sam przeszedłem w szkole... Tak, nasze nazwisko nie przynosiło nam radości przez długi czas.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mir Nalezińskí 04.02.2007 15:20

Ocena: Ocena pozytywna 21 Ocena negatywna 22

To fakt! Ale masz drzewo - niezły komplement. Jak *ale masz miecz(a)* (druga część powiedzonka - od kądzieli)...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mir Nalezińskí 04.02.2007 15:18

Ocena: Ocena pozytywna 33 Ocena negatywna 19

No tak, wyobrażam sobie, jak podczas wojen, złwaszcza ostatniej oraz tuż po II w.św. Polacy patrzyli na Twoją rodzinę. Przez pryzmat nazwiska? A jakie komenty byly w szkole, choćby przy lekturze "Niemcy" Kruczkowskiego?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Artur Wojnowski 04.02.2007 15:17

Ocena: Ocena pozytywna 24 Ocena negatywna 23

Mamy nowy komplement od dziś. "Ale masz drzewo!" :-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Szymon Niemiec 04.02.2007 14:53

Ocena: Ocena pozytywna 23 Ocena negatywna 25

Mirku, właśnie o tym mówiłem. Określenie Niemiec wzięło się z braku możliwości porozumienia ludów słowiańskich z ich zachodnimi sąsiadami. Twarda, całkowicie niezrozumiała mowa plemion germańskich stawiała ich na równi z innymi obcokrajowcami, stąd określenie Niemi - Oniemiali. Pochodzenie pewnych słów jest bardzo ciekawe.
Co do historii, to zainteresowałem się nią po horrorze, jaki przeszedłem jako dziecko. Domyślasz się zapewne, że dzieci nie lubią "obcych". Ale właśnie dzięki temu udało mi się dotrzeć do kronik parafialnych i księgi pamiątkowej mojej rodziny opisującej historię aż do IV wieku naszej ery. Między innymi dowiedziałem się też, że część mojej rodziny pochodzi z terenów obecnej Ukrainy, skąd przywędrowali na tereny obecnej białostoczcyzny mniej więcej w 10 wieku.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mir Nalezińskí 04.02.2007 14:47

Ocena: Ocena pozytywna 28 Ocena negatywna 25

Szymonie - mniej więcej w podobny sposób tlumaczy się nazwę *Niemiec* jako narodowość. Ale masz drzewo, pozazdrościć! Ja to nie znam sprzed 100 lat...
Może na Niemców powinniśmy mawiać Germanie (ale Germanie to podobno także Bryci/Brytyjczycy), niemniej German, Germania kojarzy sie niemal wyłącznie z naszymi sąsiadami.
Ale dzięki Twojej wypowiedzi, chyba my tu wszyscy wiemy teraz więcej.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Szymon Niemiec 04.02.2007 14:21

Ocena: Ocena pozytywna 23 Ocena negatywna 26

Mirku... bez obaw :D
Moje nazwisko ma piękną, staropolską tradycję i nie ma nic wspólnego z narodowością.
Pochodzi od słowa: "oniemiały".
Tym określeniem obdarzano do V wieku wszystkich obcokrajowców, ale także osoby nieme lub pozostające w śpiączce.
Moja rodzina zyskała taki przydomek (zanim przekształcił się on w nazwisko) na początku V wieku, dzięki jednemu z rycerzy, który po otrzymaniu rany w głowę podczas polowania stracił mowę.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marek Iwaniszyn 04.02.2007 14:16

Ocena: Ocena pozytywna 26 Ocena negatywna 23

Ja też się skusiłem ;]

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.