Pozycja materiału w rankingach:
Autor usunął profil
PiS od czasów gdy wygrało wybory, tworzy nowe słowa w języku polskim. Dzisiaj podczas kolejnej konferencji prasowej Jarosław Kaczyński dodał kolejne sformułowanie do języka IV RP.
Zobacz także:
Artykuły
(70)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(2.95)
Wiek: 26 | Miejscowość: Białystok | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Mir Nalezińskí 08.02.2007 14:21
Plus za wychwycenie sprawy i dowcipne omówienie. Owszem, jest to parafraza znanego powiedzonka, jednak powiedzonka mają to do siebie, że nie powinny być parafrazowane, chyba że w kabarecie, dyskusji itp., ale nie w oficjalnym przemówieniu. Ja sam się na tym łapię, że nie piszę wprost, lecz parafrazuję, ale to nie jest dobra metoda wzorowej polszczyzny.
W tagach * rada ministrów* powinna być od wielkich liter.
Autor usunął profil 07.02.2007 22:38
"Ssanie z palca" - przekształcenie frazeologizmu (mówimy, że coś jest "wyssane z palca", a więc zmyślone). Wydaje się to językowo nieporadne, aczkolwiek jestem w stanie rozumieć intencje autora tych słów. Zamiast o ssaniu, lepiej powiedzieć, że ktoś bajdurzy, plecie banialuki lub androny itp. Ssanie odpada, szczególnie wielkie ssanie.
Autor usunął profil 07.02.2007 20:20
Dzięki Kuba za uwagi. Pamiętaj że ty też możesz pisać. Pozdrawiam
Jakub Kwaśnik 07.02.2007 19:00
Kamil, uważam po prostu (to tylko moje subiektywne zdanie), że takie błahe sprawy nie zasługują na poświęcenie tylu miejsca w artykule. Gdybyś zgromadził i skompilował w jednym artykule kilka, kilkanaście powiedzonek to miałoby to sens - ale rozważanie ledwie jednego przykładu? Przecież codziennie w bodajże Dzienniku Polskim jest taka specjalna kolumna, chyba nazywa się "Złapani za język" - tam codziennie aż roi się od przykładów -często nawet nie po kilka, ale po kilkanaście. A w Twoim artykule jest jedna wpadka i nie wiem czy potrzebnie omówiona tak długo. Co nie znaczy jednak, że owa wpadka nie jest ciekawa i niewarta opisania w szerszym zestawieniu powiedzonek. Do rozważań jako takich nie mam zastrzeżeń, są fajne, zabawne - jak to felieton - z przymrużeniem oka :) A po Twoim wyjaśnieniu już rozumiem w sumie, jaki miałeś pomysł i uważam, że jest wart zrealizowania (może nie tylko posługując się przykładem JK ale też innych polityków?) Pozdrawiam raz jeszcze, a teraz idę do nauki :D
Autor usunął profil 07.02.2007 18:15
Kubo. Ten artykuł miał na celu zwykłe wyśmianie nieumiejętności wysławiania się poprawnego przez J. Kaczyńskiego :) Mnie jako "dziennikarzowi" nie przystoi mówić o swoich sympatiach politycznych. Dlatego nie powiem co sądze o PiS :)
Jadwiga Kowalczyk 07.02.2007 16:50
Bez względu na kontekst, odbywa się pod rządami PiS wielkie , totalne "ssanie z palca" a raczej palców w rozumieniu pkt. 1 definicji. Palce są nasze, PiS przssał się skutecznie do wszystkich, boć jeden nie wystarczyłby na potrzeby taniego państwa.
Język nam się "ubogacił", czekamy na ciąg dalszy.
Urszula Agata Marczewska 07.02.2007 14:38
Kuba, Ty jesteś zdecydowanie najsympatyczniejszym zwolennikiem PiSu, jakiego znam :-)
(W sumie, to ja się też zgadzam z wieloma elementami paczatkowego programu PiS, ale z wieloma nie moge silą rzeczy - jestem przeciwna karze śmierci. No i parę innych rzeczy;-)
Jakub Kwaśnik 07.02.2007 14:13
Kamil, co to ma być? Dla mnie pisanie o "tak ważnych sprawach" jest śmieszne. Moim zdaniem chodziło o sparafrazowanie sformułowania "wyssane z palca" oznaczające zwykłe banialuki i bzdury wymyślone przez kogoś. Tak więc "wielkie ssanie z palca" to tworzenie coraz większych takich głupot, zmyślanie. Żeby odeprzeć argumenty, które zaraz się pojawią to piszę teraz:
1. Nie jestem bezkrytycznym fanem rządów PiS-u, a premier nie jest mym idolem.
2. Nie jestem moherem.
3. Popieram początkowy program PiS-u, zgadzam się z systemem wartości, jaki prezentują.
4. Jeszcze raz proszę uważnie przeczytać punkt 1.
5. Jeśli chodzi o sytuację i jak oceniam teraz politykę PiS-u to oceniam bardzo różnie. Pewne sprawy budzą moją aprobatę, inne wyraźny sprzeciw.
Świadom burzy, jaka się rozpęta prawdopodobnie po tym komentarzu, zaznaczam, że poglądów nie zmienię, proszę je uszanować. Krytykować można do woli, jednak nie ustosunkuję się do krytycznych odpowiedzi, bo nic pożytecznego z tego nie wyniknie...
Wszystkie punkty mej wypowiedzi miały na celu wyrażenie tylko swojego zdania, a więc proszę się nie czepiać, bo chciałem uniknąć tylko sytuacji, by ktoś pode mną skomentował mnie jako moher itd.. Pozdrawiam
Tomaszewski nie rozmawiał z prezesem PiS?
(odsłon: +356)