Pozycja materiału w rankingach:
Niegdysiejsza perła w koronie nowojorskiej alternatywnej muzyki, pojawi się na tegorocznym Coke Live Festivalu. Organizatorzy ujawnili pierwsze zaproszone zespoły.
Interpol to zespół z czternastoletnim stażem i prawie dziesięcioletnią historią od czasu wydania debiutanckiego albumu "Turn on the Bright Lights". Tą płytą przypomnieli spuściznę po Joy Division i zapoczątkowali modę na post-post-punka, chłodne i mało optymistyczne granie, które podjęły dziesiątki kolejnych zespołów, z uwielbianym w Polsce Editors na czele. Dwa lata po debiucie, w 2004 roku, udało im się artystycznie zadowolić słuchaczy kolejnym krążkiem - "Antics", by później spadać prosto w przepaść przy okazji "Our Love to Admire" (wydawało się wówczas, że gorzej być nie może) i wreszcie "Interpol", płytą wydaną w 2010 roku, która udowodniła, że spadek formy jednak wciąż jest u nich możliwy.
Jakkolwiek konsternujące mogą być ich muzyczne dokonania, z biegiem czasu wiele osób przyciąga do Interpolu wiara w umiejętności, w piękne kompozycje sprzed kilku lat, nastoletnia nostalgia. Paul Banks być może chowa w swoim rękawie jakieś asy, które 19 sierpnia kupią na nowo nasze umysły.
połączyć estetykę luźniejszego i łatwiejszego indie-rocka z post-punkowym chłodem. Odnieśli niebywały sukces w 2009 roku albumem "To Lose My Life..." i od tamtej pory dość często pojawiają się nad Wisłą, karmiąc dźwiękami publiczność. W tym roku przywożą ze sobą świeży materiał z "Ritual", płyty kontynuującej to, co dla White Lies charakterystyczne.
koncercie (również 19 sierpnia).Zobacz także:
Artykuły
(278)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.42)
Wiek: 25 | Miejscowość: Palermo Sicilia | Kraj: Polska
O mnie: but at least i don't see you float away
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Natalia Skoczylas 09.04.2011 19:35
szkoda że najłatwiejszą formą oglądania zespołów są festiwale, z drugiej strony ryzyko związane ze słabym koncertem może być zniwelowane czymś innym, dobrym:) I nie ma niesmaku po zmarnowanej stówce. Choć trzymam za nich kciuki.
Kefalia 08.04.2011 16:47
Jeśli tak to interpretujesz to jak najbardziej się z tym zgadzam! Szkoda, że grają tylko na Coke'u, mogliby przyjechać w ramach trasy koncertowej na oddzielne granie, nieprawdaż? ;) Ale jak przysłowie mówi: "Jak się nie ma co się lubi, to się lubi, co się ma".
Natalia Skoczylas 08.04.2011 10:42
Ten post-post-punk to skojarzenie raczej w cudzysłowie niż rzeczywista szufladka, nurt jako taki nie istnieje, a sam post-punk ma długą historię i trochę różną estetykę od tego co gra Interpol. Z drugiej strony mam wciąż za duży szacunek do Banksa żeby upychać ich w tak nijaką grupę jak "indie", które moim zdaniem od kilku dobrych lat nic już nie znaczy. Pozostałabym bezpiecznie przy muzyce alternatywnej:)
Kefalia 07.04.2011 23:37
Zespół Interpol chyba należy do nurtu indie rock, a nie post- post- punk (o ile taki nurt muzyczny w ogóle istnieje), czy jednak się mylę?
Wybierz najlepsze zdjęcie minionego tygodnia
(odsłon: +821)