Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

21620 miejsce

192 dolary za chłopca, 161 za dziewczynkę. Farma dzieci w Nigerii

Policja w Abii, w południowej Nigerii, zdemaskowała placówkę, w której przebywały 32 młode kobiety w ciąży, czekając na urodzenie swoich dzieci. Dzieci, które później były zmuszone sprzedać. Właściciel placówki płacił im 192 dolary za chłopca, 161 za dziewczynkę.

Zdjęcie ilustracyjne / Fot. Teresa StachowiczBala Hassan, funkcjonariusz policji w Abii powiedział, że akcję przeprowadzono trzy dni temu po donosie o rzekomym przetrzymywaniu nieletnich dziewczyn i zmuszaniu ich do rodzenia dzieci na sprzedaż. "Uwolniliśmy 32 dziewczyny w ciąży, aresztowaliśmy odpowiedzialnego za to człowieka, który jest przesłuchiwany i wstępnie oskarżony o zajmowanie się sprzedażą dzieci już od jakiegoś czasu" - wyjaśnił Bala. Policjant dodał, że znaleziono też czworo dzieci już urodzonych i sprzedanych, ale jeszcze nie odebranych przez ich nowych właścicieli.

Geoffrey Ogbonna z policji w Abii powiedział CNN, że spośród 32 dziewczyn najstarsza miała 20 lat, najmłodsze 15-17. Niektóre chodziły do szkół średnich, niektóre jeszcze do podstawówek.
Zatrzymany w placówce lekarz tłumaczył że dzieci miały być zgodnie z prawem odebrane przez rodziny adopcyjne. Niektóre z ofiar powiedziały, że właściciel hotelu dał im 192 dolary w przypadku urodzenia chłopca i 161 w przypadku dziewczynki.

Ile płacą Amerykanie za adopcję dziecka z Gwatemali?

Właścicielowi placówki Cross Foundation doktorowi Hyacinthowi Orikara, postawiono zarzuty o znęcanie się nad nieletnimi i handel ludźmi. Sprzedawanie lub kupowanie dzieci może go kosztować 14 lat więzienia - podaje policja. Orikara, lekarz z dyplomem uniwersyteckim, zaprzeczył oskarżeniom, mówiąc że jego placówka pomaga młodym dziewczynom z problemem niechcianych ciąż.

Handel ludźmi to trzecie w kolejności najpowszechniejszych zbrodni w Nigerii, po defraudacji pieniędzy i handlu narkotyków. Według ONZ codziennie 10 dzieci jest sprzedawanych w tym kraju. I rzadko znajduje się winnych. Jak podają stowarzyszenia zajmujące się tym problemem, dzieci sprzedawane są nawet za 6400 dolarów, w zależności od płci. Często handel odbywa się bez zgody młodej matki, która jest zwabiana do kliniki i zmuszana do procederu.

Dzieci są sprzedawane nielegalnie do obcych rodzin, albo - w niektórych częściach kraju - oddawane do rytuałów. Uznaje się, że zabicie dziecka podczas odprawiania czarów bardziej pomaga w działaniu zaklęcia.

W 2008 roku policja odkryła podobną, acz mniejszą "farmę dzieci" w Nigerii, w sąsiednim stanie Enugu.

Źródło: www.guardian.co.uk


Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

antek patelmitrz
  • antek patelmitrz
  • 27.06.2011 16:32

w "cywilizowanej" Polsce też handluje się dziećmi ,sąd zabiera biednym i daje bogatym ,powód zawsze się znajdzie.Najbardziej zacofany kraj Europy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bogaci biali "rodzice", z tzw."dobrych domów", religijni, którzy sami nie mogą zajść w ciąże - to główni odbiorcy adoptowanych dzieci! Bieda, mordy na kontynencie Afrykańskim to także konsekwencje "wielkiego biznesu" (!) białego człowieka.
To nie jest winą młodych matek, że są zmuszane do oddawania parom małżeńskim z Ameryki i bogatej Europy własnych dzieci! Kobiety chcą mieć dzieci, a jeśli ich mężowie nie mogą je zapłodnić, a mają pieniądze - wówczas to wchodzą w konszachty z handlarzami ludźmi. I w ten sposób "rozkręcają" ten niecny proceder!

Komentarz został ukrytyrozwiń
czytelnik
  • czytelnik
  • 03.06.2011 09:59

Dzisiaj handel kobietami i dziećmi to interes bardziej intratny niźli narkotykami.
Narkotyk zużyjesz tylko 1x, a kobietę eksploatujesz do końca jej życia, o czym wiedziały już pierwsze domy publiczne. Zresztą w 'cudownej' Tajlandii właśnie dzieci sprzedaje się do takich domów i turystyka pedofilów w tamte rejony świata kwitnie, sic!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2014 Wiadomosci24.pl

Witryna korzysta z plików cookies oraz informacji zapisywanych i odczytywanych z localStorage, aby dopasować interesujące treści oraz reklamy. Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki, w szczególności w zakresie cookies, oznacza, że pliki będą umieszczane na urządzeniu końcowym. Możesz zmienić ustawienia przechowywania i dostępu do cookies i localStorage używając ustawień przeglądarki lub używanego urządzenia. Szczegóły w Polityce Prywatności.

Zamknij