Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

22054 miejsce

199 lat temu Polacy zdobyli Samosierrę

Szarża trwała około 10 minut (źródła mówią 7 do 12), w ataku brało udział 125 polskich szwoleżerów i grupa ochotników. Podczas najazdu zginęła prawie połowa atakujących, ale równocześnie narodziła się legenda, która trwa do dziś.

Bitwa pod Samosierrą autorstwa Januarego Suchodolskiego / Fot. Wikimedia.orgCóż za magiczna siła tkwi w legendzie, że na wspomnienie tej szarży do dziś drży z dumy serce Polaka! Samosierrę wymienia się jednym tchem razem z Westerplatte czy Monte Cassino. My Polacy, kochamy się w takich legendach sławiących nadludzką wprost odwagę i brawurę polskiego żołnierza. Nie bez powodu np. Westerplatte nazywa się polskimi Termopilami.

Wróćmy jednak do legendy Samosierry. Przyjęło się, że Polacy zdobyli wąwóz Samosierra. Tymczasem historycy twierdzą (np. jeden z największych w Polsce znawców tej epoki Waldemar Łysiak), że to nieprawda! Otóż wedle Łysiaka Hiszpanie obsadzili krętą drogę biegnącą przez łąkę (!) o szerokości 2 km (konkretnie,
mówimy o około 2500 metrów jakie musieli pokonać szwoleżerzy przy różnicy wysokości wynoszącej 300 metrów), zaś jedyny wąwóz w Samosierze pozostał nieobsadzony! Oto siła legendy! Gdy myślimy Samosierra w wyobraźni widzimy krętą drogę wśród nagich skał, pośród których paszcze armat strzelają w pędzących żywym ogniem. Malarze przedstawiają tę scenę pełną góry wysokich jak Tatry. Tymczasem Hiszpanie obsadzili 4 baterie dział, po cztery sztuki każda, na czterech zakrętach drogi, która co prawda była bardzo ważna w militarnych planach Napoleona, ale wiodła pod górę przez łąkę...

Do końca nie wiadomo, czy Napoleon Bonaparte wysyłając w tym dniu szwoleżerów chciał walką tylko rozpoznać sytuację, czy od razu był zdecydowany na frontalny atak. Już wtedy mgiełka przyszłej legendy krążyła w okolicy. Po wydaniu tego rozkazu przez Napoleona gen. Montbrun, doświadczony kawalerzysta, zameldował Cesarzowi, że szarża wprost na armaty jest według niego niemożliwa. Wtedy Napoleon powiedział: - Zostawcie to Polakom! (Laissez faire aux Polonais!). Zostawcie to Polakom, czyż po takich słowach nasi przodkowie mogli odmówić uwielbianemu cesarzowi? Za takie słowa każdy Polak w którym drzemie dusza romantycznego rycerza dałby się posiekać. I ruszyli...

Oficjalnie szarżą dowodził Jan Leon Hipolit Kozietulski, który zastępował właściwego dowódcę polskiego szwadronu Ignacego Stokowskiego, który jednak nie zdążył jeszcze dotrzeć z Francji (w ten sposób ominęła go szansa wejścia do legendy). Tak też zapamiętała to legenda, szarżą pod Samosierrą dowodził Kozietulski... Tymczasem zdążył on jedynie wydać rozkaz: ""Naprzód! Niech żyje cesarz!", rozpędzić konia, gdy tuż przed pierwszą baterią jego koń został pechowo trafiony i Kozietulski dosłownie fiknął kozła. "Królestwo za konia!" Pewnie biegł kulejąc (był potłuczony) z wyciągniętą szablą za szarżującymi kawalerzystami i przeklinał swojego pecha. Widzę tę scenę oczyma wyobraźni, zrozpaczony Kozietulski obserwuje swoich żołnierzy oddalających się coraz bardziej, a z ust wyrywa mu się soczyste przekleństwo...

Kto więc poprowadził szarżę do zwycięstwa? Otóż był to (potraktowany przez legendę po macoszemu) kapitan Jan Nepomucen Dziewanowski. On to poprowadził straceńczy atak na drugą i trzecią baterię, gdzie został ciężko ranny (kula armatnia urwała mu nogę). Szarżę na ostatnią baterię poprowadził Andrzej Niegolewski. On również został ranny i myśląc, że to jego ostatnie chwile powiedział do pochylającego się nad nim marszałka Bessieresa: "Umieram, oto armaty, które zdobyłem. Powiedz o tym cesarzowi!" Cóż za wspaniałe słowa w obliczu śmierci, jakże pasują do legendy... a może legenda je stworzyła? Podobno padły naprawdę.

Niegolewski szczęśliwie przeżył, mniej szczęścia miał Dziewanowski, który mimo że z polecenia Napoleona był operowany przez najlepszego armijnego chirurga, zmarł w początkach grudnia. Bonaparte będąc pod wrażeniem skuteczności polskiego ataku jeszcze na polu bitwy odznaczył rannego Dziewanowskiego Legią Honorową. Tę scenę również świetnie widzę w mojej wyobraźni. Ciężko ranny, ale przytomny bohater i pochylający się nad nim Cesarz. Nie wiadomo, czy Legię odpiął z własnej piersi, jak to miał w zwyczaju, czy wręczył jakąś inną... Ale przecież mówimy o legendzie, która zawładnęła wtedy tą krainą, na pewno więc "Bóg Wojny" obdarował go własną. Już po bitwie Legię otrzymał również Niegolewski.

Ostatni akord tej historii oraz legendy, którą stworzyła odbył się podczas parady na polu bitwy, którą Napoleon kazał zrobić dla Polaków. Na komendę "baczność", Napoleon zdjął kapelusz i powiedział: "Cześć najdzielniejszym z dzielnych!” (Honneur aux braves des braves!), czyż Cesarz nie był czarodziejem dusz?

Francji zdobycie Samosierry umożliwiło podbój Hiszpanii. Była to „przy okazji” jedna z najtańszych bitew w historii, zginęło "zaledwie" kilkudziesięciu ludzi, a kluczowe przejście na Madryt zostało otwarte. Polakom oprócz sławy i legendy nie przyniosło to zwycięstwo zbyt wiele. Cesarstwo w końcu upadło, a my ("Najwierniejsi z wiernych" - jeszcze raz magia słów Napoleona) poszliśmy na dno razem z nim. Nam, potomnym pozostała na zawsze legenda o dzielnych Polakach, którzy nie szczędząc krwi zdobyli to co miało być nie do zdobycia...

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (38):

Sortuj komentarze:

dzięki

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 05.12.2007 11:20

(+) Troszke spoznione wyrazy uznania... swietnie napisane

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie czytałem tego. Stomma ma dobre pióro, choć nie zawsze jego poglądy mi odpowiadają. Może kiedyś przewinie mi się to przez ręce to z chęcią poczytam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dla osób ktorym nie przeszkadza tzw. "szarganie świętości" a bardziej odpowiada trzezwy osąd faktów polecam Ludwika Stommy "Polskie złudzenia narodowe".
Znakomite.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Lub brawura była spowodowana odpowiednią "zaprawą" jak ktoś sugerował wcześniej :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

jest jeszcze aspekt strategiczny, wojsko polskie pod rozkazami Napoleona to nie były "niezliczone rzesze" tylko stosunkowo małe formacje (nawet podczas wyzwalania ziem polskich, mimo wielu namów Napoleona Polacy nie zrobili jakiejś większej ruchawki, czy powstania, Bonaparte był zawiedziony że Polacy nie chcą sami wziąć w ręce swojej wolności), więc żadna to strategia oszczędzać nami swoich. Chyba dopiero w wojnie 1812 roku byliśmy w miarę znaczną siła wśród Armii Narodów, tak więc takie oszczędności miałyby sens jedynie w niewielkich potyczkach, np. pod Samosierrą :P Może po prostu ilość nadrabialiśmy brawurą :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie twierdze że cały czas byli takimi "chłopkami" gdybym był Napoleonem :D (wiem wiem psychiatryk ;) ) to na pewno nie chciałbym tracić swoich ludzi lecz jakiś dołączony oddział. To w sumie logicznie rozumowanie. Tak samo zresztą jak to że Polacy byli (są) dobrymi i walecznymi żołnierzami.

Komentarz został ukrytyrozwiń

trochę racji jednak Twój nauczyciel może mieć, w tym sensie że Bonaparte użył Legionów Dąbrowskiego do tłumienia buntu murzynów na Haiti. Przyglądając się jednak całej epoce nie podjąłbym się obrony tezy że Polacy byli jedynie od brudnej roboty.

Komentarz został ukrytyrozwiń

W kontekście innych wypowiedzi o Polakach (i odtworzeniu państwa Polskiego) które wypowiedział Bonaparte (a których mogę przytoczyć z tuzin) nie zgodziłbym się z opinią Twojego nauczyciela. Być może na tej opinii zaważył stosunek nauczyciela do Napoleona, który budzi skrajne emocje.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bardzo dobry tekst. Przyjemnie się go czyta. I chętnie przeczytam następne teksty spod Twojego pióra :)
Nie podoba mi się pewne zdanie, raczej twierdzenie: "Wtedy Napoleon powiedział: - Zostawcie to Polakom! (Laissez faire aux Polonais!). Zostawcie to Polakom, czyż po takich słowach nasi przodkowie mogli odmówić uwielbianemu cesarzowi? Za takie słowa każdy Polak w którym drzemie dusza romantycznego rycerza dałby się posiekać."
Na historii nasz nauczyciel mówił, że Polacy byli od czarnej roboty, że Napoleon nie chciał "marnować" swoich.
Ale to inny punkt widzenia. Plus w pełni zasłużony.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.