Pozycja materiału w rankingach:
W 2010 roku do użytku w Polsce oddano aż 1,5 tys. km nowych dróg, a nasz kraj stał się największym placem budowlanym w Europie - to bilans czwartkowej konferencji GDDKiA podsumowującej 2010 rok. Są też realne plany oddania do użytku 380 km dróg w 2011 roku.
- Niehamowanie żadnych inwestycji pomimo panującego kryzysu ekonomicznego, poszerzenie rynku wykonawców z 28 aż do 110 firm, pięciokrotnie wyższy budżet w porównaniu z tym sprzed 5,6 lat to największe osiągnięcia GDDKiA w mijającym roku. Wszystko to idzie w bardzo dobrym kierunku i daje nadzieje, że będzie jeszcze lepiej - mówił Lech Witecki, generalny dyrektor Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. 
Zobacz także:
Artykuły
(58)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(3.98)
Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Pozycja autora w rankingach:
Sortuj komentarze:
Mariusz Orłowski 28.12.2010 11:44
Alfa Romeo - drogi zostały wydłużone a nie poprawione, stare nawierzchnie się łata klasycznie wypełnianiami które wypadają, nie poprawiono przepisów drogowych ani norm inżynieryjnych co do wyposażenia oraz przebiegu dróg, a UE zadbała by trasy były absurdalne (np. wprowadzając idiotycznie przebiegające ścieżki rowerowe, blokujące chodniki dla pieszych i przystanki autobusowe, urywające się bezsensownie, itd czy też tablice reklamowe "wybudowała Unia" zasłaniające ulice). W Niemczech nie jeździ po ulicach "bydło", mają bezpieczniejsze samochody (np. mercedesy), i to zdyscyplinowany naród, także na drogach, też jeśli chodzi o budowę, np. na lotniskach nocami gdy nie ma przylotów dobudowują do AKTYWNYCH pasów lądowisk co dobę 100 m i zanim samolot tego samego dnia przyleci to pas jest już w pełni utwardzony i sprawny. A np. w Indiach w ogóle nie ma czegoś takiego jak prawo jazdy i drogi są tam w tragicznym stanie, a wypadków wcale nie ma tak dużo. Więc to nie jakość dróg jest kluczowa dla ilości wypadków drogowych (tyle tylko że jak można się po drodze rozpędzić to konsekwencje wypadków są tragiczniejsze). Sytuację należy analizować globalnie, porównywać statystyki, a nie rzucać hasła wyrwane z kontekstu, takie jak: "Mamy lepsze drogi więc będzie mniej wypadków". Bo np. wprowadzenie fotoradarów zmniejszyło ilość wykroczeń drogowych bez względu na stan jakości dróg. To czy mam prawo jazdy lub czy jestem mechanikiem samochodowym nie ma korelacji z tym czy stawiam poprawne tezy, jest wręcz przeciwnie niż twierdzisz: subiektywne odczucia z prowadzenia samochodu zakłóciłyby obiektywizm w analizie sytuacji (np. lekarz najskuteczniej leczy tych z którymi jest niepowiązany uczuciowo i nie musi być chory na daną chorobę aby ją poprawnie zdiagnozować i ją wyleczyć).
Alfa Romeo 18.12.2010 15:57
A Pan w ogóle ma prawo jazdy i jakąkolwiek wiedzę na temat samochodów? Nowe drogi, czyli drogi lepiej oznakowane, budowane wg zachodnich standardów bezpieczeństwa, szersze, lepiej oświetlone, gdzie pasy ruchu są od siebie oddzielone są drogami bezpieczniejszymi, niż te, które mamy teraz. W Niemczech zarówno dróg, jak i samochodów jest dużo więcej niż w Polsce, wypadków odnotowują za to dużo mniej, ale tutaj "eksperci" wiedzą lepiej.
Mariusz Orłowski 17.12.2010 11:15
Hehe, wybudowano więcej dróg i naprawiono istniejące aby można po nich jechać szybciej i "przekłada się to także na 35-procentowy spadek liczby zabitych na drogach krajowych"... Co to za absurdalna logika, wypadki drogowe istnieją dzięki drogom, im więcej dróg do jazdy pojazdami zmechanizowanymi tym jest WIĘCEJ wypadków, gdyby zlikwidowano wszystkie drogi to by było zero wypadków drogowych, im są dłuższe i lepsze tym wypadków musi być więcej, bo jest dłuższa trasa, więcej przegród dla przechodniów, większe prędkości osiągane, itd. Powyższy cytat, to tak jakby twierdzić: sprzedano więcej samochodów i dzięki temu jest mniej wypadków samochodowych. Tak więc spadek liczby ofiar śmiertelnych w wypadkach ma się nijak do rozbudowy dróg, musi być spowodowany innymi czynnikami.
vdziwny 16.12.2010 16:37
PO coś robi i to najważniesze. Trzeba wiedzieć, że zaniedbania są zadawnione od powojennych czasów.
Henryk Wieliczko 16.12.2010 16:18
A za taki słaby text to ten dziennikarzyna powinien się wstydzić. Kompletny brak inteligecji i jakiegosctakie obycia, z choinki się urwał ze takie gupoty bredzi.
Wstyd, wstyd, wstyd az 40km autostrad!!!!!
Boże miej litość nad tym wiesniackim atolickim krajem.
W 2011 roku w Polsce rozpocznie się budowa aż 40 km autostrad, 160 km dróg ekspresowych i 66 km obwodnic
Donalt Tósk 16.12.2010 15:52
PrOpaganda sukcesu trwa. Ile razy dziennikaż używa słowa "aż", czy częściej zrobi to zafascynowana pięciolatka?
Otwarcie nowego terminalu portu lotniczego we Wrocławiu [Zdjęcia]
(odsłon: +201)