Facebook Google+ Twitter

1 czerwca - Dzień Dziecka

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2009-06-01 20:40

Każdy maluch z niecierpliwością czeka na ten dzień.

 / Fot. autorDziś święto dzieci - Międzynarodowy Dzień Dziecka. Mało kto wie, iż historia tego święta ma swój początek w Genewie. W roku 1924 przedstawiciele ponad pięćdziesięciu krajów należących do Ligi Narodów, na wniosek Międzynarodowego Związku Pomocy Dzieciom, przyjęli uchwałę zwaną Deklaracją Praw Dziecka. Ustalono wówczas, iż dzieci również powinny mieć swoje święto i w tym dniu dorośli powinni dawać dzieciom wszystko to co najlepsze - miłość, uśmiech i mnóstwo prezentów.

 / Fot. autorGdy tylko nadchodzi wspomniana data, wszystkie maluchy z niecierpliwością czekają na prezenty od dorosłych, a trzeba powiedzieć, że trafiony prezent to wielki sukces. Można porównać to z zakupami na święta Bożego Narodzenia, kiedy to również dorośli mają dylemat jaki prezent powinni kupić. Nawet największym "łobuziakom" tego dnia wybacza się wszystkie występki. Dorośli 1 czerwca pozwalają dzieciom na więcej.

Tak więc kochane dzieciaki cieszcie się dzieciństwem jak najdłużej, bo te lata już nigdy nie powrócą.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 05.06.2009 08:56

Parka młodych ludzi sie urwała w góry. No mówiąc wprost - pod pretekstem "wycieczki" chcieli pochędożyć troszeczku. A ze to bidne studenty były, kaski mało, woleli wsiąść kwaterę w zakopanym.

Jest ładny domek, napis: "zimmer" "rooms" i "pokoje" sa, wiec wchodzą. Siedzi baca.
- Baco, można u was przenocować?
- Ano możno.
- Ale tu cicho jest?
- Ano cicho.
- Ale jakiś krzykliwych zagranicznych turystów nie ma? Muzyków jakiś? Małych dzieci?
- Ano ni ma.

Poszła se parka na gore, ryćkać się zaczęli, raz, drugi, przyszedł wieczor. Leżą szczęśliwi, syci, jeszcze cala noc przed nimi...

Nagle na dole słyszą huk, wrzaski, darcie sie, łomot...

Lecą na dol.

A na dole siedzi baca, otoczony dzieciakami w różnym wieku. Jeno bije sie z drugim, trzecie zwala z pólki talerze na ziemie, czwarte klóci sie z piątym, szóste siedzi na kolanach bacy i drąc sie w niebogłosy ciągnie go za wąsy...

- Baco, mówiliście, ze nie macie dzieci...
- A to som dzieci? To som skur..ny nie dzieci!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.