Pozycja materiału w rankingach:

Piotruś na pierwszy rzut oka wygląda jak każde dziecko. Nie ma na twarzy wypisanej choroby, a jednak jest chory i potrzebuje pomocy. Jeśli możesz, pomóż. Dziękuję!
Piotruś urodził się z zamartwicą i z lekkim niedotlenieniem mózgu. W 1. miesiącu przeszedł operację, która uratowała mu życie. Później zaczęła się codzienna rehabilitacja, która trwa do chwili obecnej. Dzięki temu zaczął chodzić. W wieku 5 miesięcy trafił pod opiekę neurologa, nefrologa. Później pod opiekę psychologa i psychiatry. Zobacz także:
Artykuły
(1002)
Galerie
(241)
Średnia ocen
(4.39)
Miejscowość: cały kraj | Kraj: Polska
O mnie: Piszę, czytam, obserwuję.Recenzuję książki i spektakle teatralne, przeprowadzam wywiady. Interesuje mnie człowiek,otaczający świat i mnóstwo innych spraw.Jestem w centrum interesujących wydarzeń. ewakrzysiak@interia.pl
Ostatnie artykuły autora:
Pozycja autora w rankingach:
Sortuj komentarze:
Jacenty Płaszczyca 17.02.2010 20:47
Tak zgadzam się Karolino ...nawet drobny
Autor usunął profil 17.02.2010 20:38
Każdy sposób pomocy jest dobry....
Pozdrawiam
Beata Traciak 17.02.2010 18:37
Na poczekanie nie,ale sposób znaleść trzeba,bo to juz nasza sprawa.
Jacenty Płaszczyca 17.02.2010 16:52
Matka zrobi wszystko dla swojego dziecka .... Temat jest trudny. Trudno dziś wymyślec na poczekaniu sposób na pomoc...może jednak choć się zastanówmy...pozdrawionka Ewo ! Beato
Beata Traciak 17.02.2010 14:17
Ewa,czy nie ma możliwości starania się o sms-y?wiem,że sobie bardzo naliczają operatorzy..Zamieszczę link na swojej stronie z Twoim materiałem..mam nadzieję,że uda się maluchowi..Oby..
Koko koko i nic nie spoko. O objeździe premiera po Polsce
(odsłon: +91)