Facebook Google+ Twitter

1 procent dla Zachodniopomorskiego Hospicjum dla Dzieci

Trudno znaleźć osobę, która chętnie płaci podatki. Jednak coraz więcej Polaków dostrzega w tym obowiązku sposób na udzielenie pomocy innym, a to za sprawą możliwości przekazania 1 proc. podatku na rzecz organizacji pożytku publicznego. Jedną z organizacji, starającą się o wsparcie jest Zachodniopomorskie Hospicjum dla Dzieci, z siedzibą w Szczecinie.

Z prezes zarządu Fundacji Zachodniopomorskie Hospicjum dla Dzieci, panią Mariolą Lembas-Sznabel rozmawiał Paweł Majchrzak.

Pani Prezes, od jak dawna funkcjonuje Zachodniopomorskie Hospicjum dla Dzieci?
  / Fot. źródło: screen ze strony http://www.pozytek.ngo.pl/ - Idea jego założenia zrodziła się na początku 2005 roku, a dzięki uporowi i ciężkiej pracy jego założycieli już w marcu 2006 r. nastąpiło otwarcie placówki. Zaledwie pół roku później otrzymaliśy status organizacji pożytku publicznego. Pomimo tak stosunkowo krótkiego okresu naszej działalności, uważam, że udało nam się zrobić wiele dobrego dla ciężko chorych dzieci w naszym regionie.

Myślę, że nie wszyscy wiedzą czym dokładnie zajmują się hospicja. Czy mogła by Pani przybliżyć czytelnikom Wiadomości24.pl zakres pomocy, jakiej udziela Zachodniopomorskie Hospicjum dla Dzieci swoim podopiecznym?
 / Fot. screen strony hospicjum- Mówiąc ogólnie, Zachodniopomorskie Hospicjum dla Dzieci zajmuje się promowaniem idei opieki paliatywnej, wspieraniem organizacyjnym i finansowym pacjentów oraz ich rodzin, gromadzeniem specjalistycznego, a co za tym idzie często bardzo drogiego sprzętu, m.in. asystorów kaszlu, koncentratorów tlenu, aparatów EKG, materaców oraz sprzętu rehabilitacyjnego i bezpłatnym udostępnianiem go swoim podopiecznym. Nasza opieka dostępna jest bez przerwy przez 7 dni w tygodniu, 24 godziny na dobę - przez cały ten czas lekarz i pielęgniarka dyżurna pod telefonem gotowi są do interwencji, gdy tylko zaistnieje taka potrzeba. Zajmujemy się również organizowaniem szkoleń dla wolontariuszy, którzy pokonują setki kilometrów tygodniowo, aby móc odwiedzać nasze dzieciaki. Naszym celem jest pomoc, która umożliwia chorym dzieciom tak długo jak to tylko możliwe pobyt w domu, wśród najbliższych. Tam czują się bezpiecznie, dlatego robimy wszystko, aby pobyt dziecka w szpitalu był ostatecznością i trwał jak najkrócej. Zakres  / Fot. screen strony hospicjumnaszej działalności obejmuje również opiekę psychologiczną, duchową, organizujemy spotkania z osieroconymi, kolonie dla dzieci chorych oraz ich rodzeństwa - wiele osób nie zdaje sobie sprawy, z jakimi obciążeniami psychicznymi dla zdrowego rodzeństwa łączy się choroba jednego z dzieci w rodzinie. Zajmujemy się także pomocą np. w przygotowaniu do bierzmowania naszych podopiecznych, ostatnio mieliśmy u nas chrzest, organizowane są pikniki oraz spotkania mikołajkowe dla całej naszej hospicyjnej rodziny. Staramy się pomagać również w sferze socjalnej, przez zakup potrzebnych, często drogich leków, ubranek jak i żywności. Ważnym elementem naszej działalności jest też spełnianie marzeń naszych podopiecznych.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 12.03.2009 15:40

Szanowny Autorze... na co dzień unikam płacenia haraczu IIIRP i na pewno możliwość przekazania 1% tego haraczu na skądinnąd sensowny cel nie zmieni mojego podejścia do bandyckiej działalności okupanta, lecz z wielką przyjemnością corocznie przekazuję sporą część uchronionych od grabieży przez państwo pieniędzy na różne cele w tym podobne do przedstawionego w artykule. Większość ludzi czyni podobnie pomimo tego że jest na co dzień okradanych pod szyldem "na pomoc innym a szczególnie najsłabszym" co jasno można wytłumaczyć tym iż znakomita większość ludzi jest dobra i lubi pomagać innym wystarczy tylko by bandyckie państwo w tym nie przeszkadzało.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.