Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

2399 miejsce

"1 zł dla życia". Złotówko, ratuj świat!

- Ej, przepraszam, masz może złotóweczkę? - wielu z nas słyszy to pytanie przynajmniej raz dziennie. Nawet nie pamiętamy ust, z których te słowa padają.

 / Fot. MARCIN KROLAK / POLSKAPRESSENieliczny procent z nich to usta głodne lub potrzebujące. Można je zamknąć popularną frazą „nie mam”, lub bardziej asertywną „nie popieram żebractwa”, ewentualnie, proponując kupienie bułki lub herbaty, co powoduje w większości przypadków niesmak i odmowę.

Dla wielu złotówka to tyle, co nic. Nie wstyd o nią prosić, nie żal dać ją na odczepne ulicznym kolekcjonerom drobnych. Ale okazuje się, że to „nic” może zdziałać naprawdę wiele dobrego. Taka myśl przyświecała pomysłodawcy akcji „1 zł dla życia”, Danielowi Janikowi. W kwietniu stworzył na Facebooku stronę fanów akcji.

Jak?

Idea jest bardzo prosta: przeznaczmy 1 zł miesięcznie na cel charytatywny. Jedna złotówka nie zrujnuje niczyjego budżetu - a pomnożona przez dziesiątki, setki, miliony(!) może załatać sporo nieszczęść, uratować czyjeś zdrowie, a nawet życie. Gdyby każdy przekazał informację o akcji swoim znajomym, w szybkim czasie udałoby się dotrzeć do każdego Polaka. W ten sposób, można by zebrać miesięcznie ponad 38 mln złotych.

Komu?

„1 zł dla życia” ma wspierać cele dobroczynne zarówno dużych, jak i małych organizacji charytatywnych. Co miesiąc złotówki są przeznaczane na inny cel. Pod koniec każdego miesiąca na Facebooku pojawia się sonda, która głosami internautów wyłoni cel na kolejny miesiąc. W czerwcu złotówki wspierały Fundację SOS Wioski Dziecięce. W sierpniu celem był materac rehabilitacyjny i leki dla 3-letniego Patryka Kury (podopiecznego Stowarzyszenia Pomocy Szkole „Małopolska”), który cierpi na Rdzeniowy Zanik Mięśni. Chłopiec oddycha przy pomocy respiratora, potrzebuje całodobowej opieki. Udało się zebrać 634 zł.

We wrześniu złotówki pomagają Jankowi Janczylikowi, który od 7. roku życia jeździ na wózku - od 12 lat na tym samym. Wózek nie rośnie z chłopcem, a rodziny Janka nie stać na nowy. To tak, jakbyśmy mieli się wcisnąć w spodnie lub sukienkę sprzed kilkunastu lat - nie dość, że ciasne, to ciężko w nich zrobić krok. Nowy wózek nie przywróci Jankowi zdrowia, ale ułatwi mu poruszanie się. Na stronie zbiórki widać, ile potrzeba złotówek, by osiągnąć ten cel. Widać też, ile osób przeznaczyło swoją złotówkę dla potrzebującego, i w jakim tempie zapełnia się puszka.

Społeczność złotówkowych Pomagaczy to ludzie, których być może w realnym świecie więcej dzieli niż łączy. Być może wielu z nich mieszka setki kilometrów od siebie, być może wielu mijamy na ulicy. Być może do akcji przyłączyli się zupełnie przypadkiem, od niechcenia, być może, przeciwnie, z wielką wiarą małe cuda. Najważniejsze, że tę samą złotówkę, która mogła im wypaść przez dziurę w kieszeni, ratują czyjeś zdrowie.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (6):

Sortuj komentarze:

wa
  • wa
  • 19.10.2011 02:20

W sumie też nie mogę znaleźć informacji o sprawozdaniu finansowym, co jest standardem przy tego typu organizacjach .

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ewelino, jeśli interesują Cię szczegóły działalności serwisu- wszystko jest na stronie http://siepomaga.pl/. Odpowiedzi na pytania znajdziesz w zakładach i linkach na dole strony. I wtedy będzie jasne, kim są osoby zakładające zbiórki, kto ma status OPP, i jaka jest rola SP. W profilach organizacji są nr KRS, można też je sprawdzić na stronie http://opp.ms.gov.pl. Twoje niezadowolenie i rozczarowanie odpowiedzią wynika z tego, że, jak się domyślam, pod pojęciem Zbieracza rozumiesz SP - po lekturze regulaminu nie powinnaś mieć wątpliwości.
Bez względu na zawód, jesteśmy bardziej podejrzliwy niż ufni. A ja nie jestem akwizytorem pomagania, więc nie zniechęcaj się :)

Komentarz został ukrytyrozwiń
Ewelina Flinta
  • Ewelina Flinta
  • 22.09.2010 23:07

Ani wpis Agnieszki ani abelarda nie jest odpowiedzią na moje pytanie, czy organizacja, która zbiera pieniądze ma status pożytku publicznego? Czy może to są osoby fizyczne lub prywatna firma? Owszem, organizacje wymienione, jako beneficjenci, na stronie Siepomaga.pl, są organizacjami pożytku publicznego. Ale ja pytam o Zbieraczy pieniędzy. Interesuje mnie też wpis do KRS (Krajowego Rejestru Sądowego) i sprawozdanie finansowe Zbieraczy.
To bardzo proste pytania i żeby na nie odpowiedzieć nie jest potrzebny cykl artykułów, tylko trzy konkretne zdania.
Artykuły zresztą też można napisać, jeśli będą rzeczowe i wiarygodne.
Agnieszko, na stronie Siepomaga zauważyłam, że jesteś przedstawiona jako specjalistka PR. Mnie, jak dotąd, nie przekonałaś a nawet przeciwnie - zniechęciłaś. Staję się podejrzliwa, gdy ktoś unika odpowiedzi, odpowiada pytaniem na pytanie itp.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ewelino, bardzo słusznie! Twój komentarz zainspirował mnie do napisania tekstów o pomaganiu w sieci, tak w ogóle. Myślę, że wiele osób ma takie wątpliwości, jak Ty. Tyle się słyszy o wyłudzaczach i oszustach, co tym bardziej bulwersuje, że podszywają się pod czyjeś nieszczęście, a swoją twarz zakrywają wzbudzającymi litość zdjęciami dzieci. Smutne.

Komentarz został ukrytyrozwiń
abelard
  • abelard
  • 22.09.2010 10:04

Akcja 1 zł dla życia jest połączona z serwisem Siepomaga.pl. Tam są profile tylko takich organizacji, które posiadają status OPP. Wystarczy wejść i poszukać tego co ciebie interesuje

Komentarz został ukrytyrozwiń
Ewelina Flinta
  • Ewelina Flinta
  • 21.09.2010 20:20

Informacja, w której prosi się o pieniądze - w sumie duże - powinna coś więcej mówić o organizacji zbierającej. Ja bym wolała zobaczyć, zanim coś wpłacę, link do KRS oraz sprawozdania finansowego. Czy organizacja ma status pożytku publicznego?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.